|
Witam,
w związu z tym, że od prawie dwóch lat użytkuję ten sprzęt poczułem się wywołany do tablicy, wypowiem się więc na temat kilku kwestii:
Minusy(Za Garym UK) - amerykański sprzęt na amerykańskie warunki - wyświetlacz "dolarowo-centowy" - w niczym nie przeszkadza, jak się złapie trochę obycia ze sprzętem, można a postawie wskazań wyświetlacza z dużym prawdopodbieństwem określić wielkość obiektu i rodzaj metalu.
ustawiona na stałe funkcja "notch" co sprawia, że w momencie jej użycia "z góry" wycięte są pewne cele - to jakaś bzdura, jest ww. opcja notch, można z niej "w ogóle" piszemy oddzielnie!!! - błąd ortograficzny!!! nie korzystać - i tak czynię, niczego mi nie wycina, sam decyduję czy kopać na podstwie jakości sygnału (dlatego chodzenie bez słuchawek jest nieporozumieniem), idetyfikacji tonowej dotępnej w trybie SUM i wskazania wyświetlacza.
ustawianie gruntu bodajże tylko dla all-metalu - faktycznie grunt ustawia się w trybie ALL METAL, jednakże ustawienie to dotyczy także dyskryminacji.
identyfikacja tonowa działa tylko w pin-poincie - nie ma typowego pin-pointu, jest trójpozycyjny przełącznik trybów pracy. Przyciśnięty kciukiem w lewo uruchamia identyfikację tonową, w pozycji pionowej pracuje w trybie dyskrminacji, przełączony w prawo uruchamia ALL METAL z VCO co umożliwia bardzo precyzyjną lokalizację obiektu. Ale po nabraniu wprawy przełącznie na ALL METAL jest zbędne, można przemiatając wolno na dyskryminacji precyzyjnie zlokalizować przedmiot. Tym wykrywaczem można pracować z dowolną prędkością, chociaż zbyt szybkie machanie nie daje raczej dobrych efektów.
Jeżeli chodzi o zasięg - to czasami mnie zadziwia - raz była to złota 5 rublówka (moneta mniejsza od 5 gr) wyciągnięta z głębokości ok. 45 cm zbitej ziemi.
Do Sapertorun - na jakiej podstawie uważasz, że są lepsze tej firmy? Czy miałeś jakieś doświadczenia z Cortesem?
Pozdrawiam,
SZZ
|