|
Do tej pory jakoś umknął mi ten wykrywacz, po czym kiedy przyjrzałem mu się dokładniej, wydaje się być bardzo ciekawa konstrukcją. Jest jednym z najnowszych Whitesów, ma bardzo unowocześnione śledzenie zmian gruntu, zaprojektowany przez guru wykrywaczy na drobnicę. Wszystkie jego zalety zostały zachowane przy dużej prostocie użytkowania. Sprawa wydaje się tym bardziej tajemnicza, że wykrywacz ten w Polsce jest ekstremalnie mało popularny!? Skąd taki obrót rzeczy? Zdążyłem już przeczytać tłumaczenie Sylura, co było bardzo pomocne na początek, jednak jest informacja od producenta – zapewne obiektywność to nie jest jej mocna strona. Stąd moje pytanie o ten sprzęt.
Opinie na stronach zagranicznych są zróżnicowane. Gary UK pisze w podsumowaniu, że jest jednym z 3 wysoko-częstotliwościowców (co za trudne słowo ;) ) który by wybrał. Jednak w tekście swojej recenzji pisze, że głębokość tego wykrywacza nie jest imponująca (co nie miło wydźwięku negatywnego, raczej dosłowne brzemiennie, inaczej mówiąc dobra ale nie bardzo dobra). Inne opinie użytkowników są w większości bardzo pozytywne. Stąd moja prośba:
- może znajdzie się jakiś zabłąkany użytkownik chcący podzielić się swoimi opiniami na jego temat
- jak ten wykrywacz będzie się spisywał na plaży?
- Czy przy założeniu, że głównie poszukiwal bym za jego pomocą drobnych kolorków ale czasem wyskakiwał na grubszą zwierzynę spełni on swoje zadanie (może być z inną większą cewką)?
- Czy cewka 18” DeTech polepszy zauważalnie zasięg na militarkę?
Wszystkie uwagi co do tego sprzętu mile widziane
Pozdrawiam
SiD
|