https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Co się komu zepsuło i kwestia gwarancji https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=21353 |
Strona 1 z 4 |
| Autor: | SiD [ piątek, 27 stycznia 2006, 10:01 ] |
| Tytuł: | Co się komu zepsuło i kwestia gwarancji |
Wypisujcie co się komu zepsuło. W jakich okolicznościach. Czy to była wada sprzętu czy wina użytkownika. Czy naprawa była przeprowadzona jako gwarancyjna czy po gwarancyjna, koszty itp. Słowem wszystko co tyczy się napraw i okoliczności towarzyszące. Szczególnie jestem zainteresowany jak wygląda sprawa gwarancji w naszym pięknym kraju. |
|
| Autor: | 111 [ piątek, 27 stycznia 2006, 11:39 ] |
| Tytuł: | |
Czyżby Proscan miał mieć konkurencję? Taki wywiad środowiskowy jest dla mnie trochę niezrozumiały. Gdyby zadać pytanie : na co zwrócić uwagę przy obsłudze wykrywacza, by go nie zepsuć, lub coś w tym stylu, byłoby ok.( trochę info na ten temat jest w Intro). O koszty naprawy, najczęstsze usterki w danym modelu można bezpośrednio zapytać wyżej wymienionego. Może być też tak, że nie może on udzielić takich informacji, bo umowa mu na to nie pozwala. Tak jest w przypadku wielu autoryzowanych warsztatów samochodowych. Ale nie mnie się wypowiadać za kogoś. A najczęstszą usterką według mnie jest uszkodzenie ekranu przewodu łaczącego cewkę z "elektroniką". Jak szanuje się ten przewód, nie zakręca się na sztywno wokół sztycy (jeśli tak wykrywacz ma), nie kosi krzaków, itp. - to wszystko jest ok. 111 |
|
| Autor: | PREM [ piątek, 27 stycznia 2006, 11:52 ] |
| Tytuł: | |
Potwierdzam slowa Kolegi 111 ! poza tym uszkodzeniem czesto 1. ,,pada" wejscie laczace przewod z elektronika ( z puszka elektroniki) 2. pada gniazdo zasilania , cos siada, jakies kabelki padaja, wylewaja tanie baterie 3. w niektorych krajowych sprzetach padaja glosniczki 4. w w/w sprzetach rozsczelnia sie cewka |
|
| Autor: | SiD [ piątek, 27 stycznia 2006, 11:52 ] |
| Tytuł: | |
Nie jestem producentem ani dealerem wykrywaczy metalu. Nie chodzi mi o oczernianie kogoś czy poddawanie pod wątpliwość usług Proscan-a (czy kogokolwiek innego zajmującego się serwisem wykrywaczy). Jeśli tak zostałem odczytany – to przepraszam, nie takie było moje zamierzenie. Nie ma podtekstów w mojej wypowiedzi, jedyne o co mi chodzi miało swój początek w wątku poniżej. Zastanawiam się nad zakupem XLT i biorę pod uwagę zakup XLT w Anglii gdyż jest taniej i w kompletnym wyposażeniu. Jedyne co mogłoby mnie zniechęcić do zakupu w Anglii to kwestia gwarancji. Natomiast z doświadczenia wiem, że w Polsce różnie z tym uznawaniem gwarancji bywa (i nie chodzi tu o doświadczenie z gwarancją wykrywaczy, tylko gwarancją w ogóle, np. lustrzanek cyfrowych – kto się z tym zetkną, wie o co chodzi), więc pytam czy ktoś miał jakieś problemy ze swoją gwarancją. Nic więcej. Zauważyłem, że na tym forum do czasu do czasu mają miejsce jakieś wojny dystrybutorów i producentów (nie wszystkich), potajemne oczernianie się nawzajem itd. mnie natomiast w ogóle nie oto chodzi. Pytanie czy gwarancja jest egzekwowana zgonie z oczekiwaniem klienta skierowane do klienta chyba nie jest niewporządku? Jeśli zrobiłem coś niezgodnie z regulaminem forum czy czymś takim proszę o poinformowanie mnie o tym i usunięcie tego wątku, ja natomiast nie widzę tu żadnego niedopatrzenia. Edit i PS. Ok. przeczytałem Twój post raz jeszcze i rozumiem o co chodzi. W takim razie zawężam pytanie do wykrywaczy dostępnych w Polskiej dystrybucji i pytam jedynie czy gwarancja jest warta dodatkowych pieniędzy zakupu w Polsce (pytanie kierowane do użytkowników mających z tym doświadczenie). Światek biznesowy dotyczący wykrywaczy jest naprawdę specyficzny ;) trzeba się pilnować na każdym kroku, żeby nie zdać pytania które może być źle zrozumiane ;) Mam nadzieję, że teraz już wszystko jasne i nie będę posądzony o konkurencje… trudno być konkurencją kupując swój pierwszy wykrywacz w życiu ;) Edit i PS 2: Skoro padają cewki i elektronika to czy jest coś co nie pada najczęściej? ;) Jak to się ma do XLT i GTI 2500? |
|
| Autor: | 111 [ piątek, 27 stycznia 2006, 13:26 ] |
| Tytuł: | |
Witam SiD - może złą nazwę tematowi nadałeś i tyle. Sporo ostatnio było napisane o zakupach wykrywaczy za granicą (szczególnie w UK) i myślę, że warto by się zastanowić , czy nie lepiej kupić wykrywkę w Polsce. Zakup nowego Xlt w Polsce ze zwrotem Vat-u to wydatek sporo poniźej 3 tys. Masz gwarancję, mniej problemów z załatwianiem formalności przy zakupie, instrukcję po polsku (za którą trzeba zapłacić 30 - 50 zł), ewentualne rabaty przy następnych zakupach. Jak dla mnie zbyt mała oszczędność, a komfort zagranicznych zakupów- mały. Powtarzam to z uporem maniaka, ale według mnie pieniądze wydane przez podatnika a nie fiskusa są najlepiej wydanymi pieniędzmi. Oczywiście prawdopodobieństwo, że wykrywacz trzeba będzie naprawiać jeszcze w okresie gwarancji jest minimalne, ale zawsze jest. Zwróć uwagę ile już czasu poświęciłeś temu wyborowi. Obrócił byś już ze trzy razy do sklepu :) Z dealerem tej firmy nic mnie nie wiąże. pzdr 111 |
|
| Autor: | beyo [ piątek, 27 stycznia 2006, 16:37 ] |
| Tytuł: | |
Witaj SiD! Tak się składa, że posiadam akurat XLT od kilku lat, więc wiem co się w nim psuje ;) W starszych modelach (tych z tęczową naklejką) po pewnym czasie uszkodzeniu ulegał ekran elektrostatyczny kabla łączącego elektronikę z cewką. Można wymienić go na nowy (ok. 100zł i po kłopocie). Innym słabym punktem tego modelu jest aluminiowy podłokietnik. Ma tendencję do pękania w najmniej odpowiednim momencie. Nie tylko u mnie - znam kilka przypadków. Można dorobić go sobie samemu z bardziej plastycznego aluminium (w oryginalnym chyba dlatego pęka, że jest hartowany?). I to właściwie wszystko, co psuje się "samo z siebie". Miałem co prawda poważniejsze uszkodzenie, ale to z własnej winy. Sprzęt mam już 4 rok; poprzedni właściele(e) 2 lata i wszystko jest ok. Pozdrawiam |
|
| Autor: | SiD [ piątek, 27 stycznia 2006, 17:02 ] |
| Tytuł: | |
To wygląda na to, że XLT jest sprzętem dość niezawodnym… choć to dopiero pojedyncza opinia. Beyo, jak byś mógł napisać co popsułeś z „własnej winy”… to będę wiedział na co uważać lub czego nie robić ze swoim wykrywaczem ;) No chyba, ze to prywatna sprawa to nie będę się dopytywał ;) Jeszcze zapytam co muszę zrobić żeby uzyskać zwrot podatku VAT? Na firmę to wziąć? Ale skoro mam firmę która nie zajmuje się niczym do czego nadaje się wykrywacz to co mam zrobić? Pozdrawiam :) |
|
| Autor: | Van Worden [ piątek, 27 stycznia 2006, 18:22 ] |
| Tytuł: | |
Witam! Faktycznie w serii "tęczowej" podłokietnik był z innego materiału.. Ja używałem go przez 5 lat i nic się nie stało, ale w serii "E" jest już wymieniony na bardziej elastyczny.. Pozdrawiam VW |
|
| Autor: | 111 [ piątek, 27 stycznia 2006, 21:19 ] |
| Tytuł: | |
SiD napisał(a): Jeszcze zapytam co muszę zrobić żeby uzyskać zwrot podatku VAT? Na firmę to wziąć? Ale skoro mam firmę która nie zajmuje się niczym do czego nadaje się wykrywacz to co mam zrobić?
Pozdrawiam :) Dopisz sobie odpowiedni rodzaj działalności (nie pamiętam ile to teraz kosztuje albo 30.- albo 100.-) 111 |
|
| Autor: | wicja1 [ piątek, 27 stycznia 2006, 21:59 ] |
| Tytuł: | |
A mojemu kumplowi rozsypał się podłokietnik w W'6000 i nie była to tęczowa seria.Inna sprawa,że na takim przedramieniu jak jego można powiesić ze cztery Explorery. Ja miałem ciekawy przypadek z GTP.Nowym w 100 procentach.Nagły zew natury zmusił mnie do oparcia wykrywki o drzewko i lekki,dyskretny obrót.Gdy natura kończyła mnie wzywać,GTP zsunął się z drzewa i upadł z siłą niemowlęcego klapsa.Zamortyzowany dodatkowo kablem słuchawek.(słuchawek nie zdejmowałem bo po co :) ) I po tym mikroupadku GTP przestał działać.Totalnie i kompletnie.Przeszło mu po 20 minutach bez traumatycznych wspomnień. Totalna zagadka. Pozdrawiam, wicja1. |
|
| Autor: | Matejko [ piątek, 27 stycznia 2006, 22:04 ] |
| Tytuł: | |
111 napisał(a): Dopisz sobie odpowiedni rodzaj działalności (nie pamiętam ile to teraz kosztuje albo 30.- albo 100.-) :1:1:1 , 111. :D
111 viewtopic.php?t=21369&highlight= :jump :jump :jump Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo |
|
| Autor: | SiD [ piątek, 27 stycznia 2006, 22:41 ] |
| Tytuł: | |
Nie rozumiem Matekjko czemu linkujesz do mojej innej wypowiedzi? Było tam coś na ten temat, coś przeoczyłem? Nie kumam zupełnie o co chodziło... :que :que :que |
|
| Autor: | proscan [ piątek, 27 stycznia 2006, 23:12 ] |
| Tytuł: | |
Cytuj: w Polsce różnie z tym uznawaniem gwarancji bywa
Tą kwestie mogę tutaj rozstrzygnąc krótko: gwarancje zachodnich producentów wykrywaczy metalu (tych znanych mi) nie są honorowane w Polsce. Obowiązuje "gwarancja" sprzedawcy. :pa proscan |
|
| Autor: | Matejko [ piątek, 27 stycznia 2006, 23:27 ] |
| Tytuł: | |
SiD napisał(a): Nie rozumiem Matekjko czemu linkujesz do mojej innej wypowiedzi? Było tam coś na ten temat, coś przeoczyłem? Nie kumam zupełnie o co chodziło... :que :que :que
Witam ! Wiesz ... ? Ja też, "nie kumam". :D :jump :jump :jump Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo |
|
| Autor: | SiD [ sobota, 28 stycznia 2006, 03:22 ] |
| Tytuł: | |
Gwarancja sprzedawcy obowiązuje na rok czy dwa lata? A jeśli w zależności od wykrywacza to jak się to ma do XLT? :luv |
|
| Strona 1 z 4 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|