https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Najmocniejsza dyskryminacja https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=21840 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | anRO [ niedziela, 5 lutego 2006, 20:35 ] |
| Tytuł: | Najmocniejsza dyskryminacja |
Mam pytanie które modele detektorów słyną z mocnej dyskryminacji,tzn. można w nich wyciąć dużo koloru.Nie chodzi mi tu o sens stosowania tak mocnych uatawień,ale o występowanie w danym modelu bardzo szerokiego zakresu ustawień dyskryminacji.Czy szeroki zakres występuje głównie w sprzęcie na monety,czy zdarza się w również w innych. |
|
| Autor: | sylur [ niedziela, 5 lutego 2006, 20:56 ] |
| Tytuł: | Re: Najmocniejsza dyskryminacja |
Cytuj: Mam pytanie które modele detektorów słyną z mocnej dyskryminacji,tzn. można w nich wyciąć dużo koloru.Nie chodzi mi tu o sens stosowania tak mocnych uatawień,ale o występowanie w danym modelu bardzo szerokiego zakresu ustawień dyskryminacji.Czy szeroki zakres występuje głównie w sprzęcie na monety,czy zdarza się w również w innych.
Z technicznego punktu widzenia odpowiedź na to pytanie nie bardzo jest możliwa. W uproszczeniu dyskryminacja polega na określeniu przesunięcia fazowego między sygnałem nadajnika a odbiornika. Przesunięcie fazowe ma to do siebie, że zawiera się w przedziale od minus 180 stopni do plus 180 stopni - mamy pełne kółko i więcej nie będzie. W wykrywaczach jest jeszcze mniej. Tu jest pewna swoboda interpretacyjna, ale możemy się umowić, że materiały czysto magnetyczne przesuwają fazę o minus 90 stopni, zaś bardzo dobre przewodniki o zerowych właściwościach magnetycznych przesuwają fazę o plus 90 stopni. Więcej nie będzie. Zrobienie tego w wykrywaczach jest jak najbardziej możliwe i na przykład w XLT to sobie to po prostu ustawiasz. Problem polega na tym że wiele materiałów ma właściwości bardzo podobne, że właściwości te zależą nie tylko od samego materiału ale i od jego wielkości, gleby w jakiej zalega i pewnie dużej ilości innych czynników. Dodatkowo do dokładnego określenia przesunięcia fazowego potrzebny jest po prostu mocny sygnał. Dokładny pomiar dla obiektu leżącego głęboko nie jest możliwy. Tak więc przekroczenie pewnego rozsądnego poziomu możliwości wykrywacza nie ma sensu bo to tak jakbyś miał suwmiarkę i próbował mierzyć średnicę zardzewiałego gwoździa albo średnicę muszej kupy po drugiej strony szyby a potem sie okaże że to kupa biedronki. I tak nie dostaniesz prawdziwego wyniku i nie ma znaczenia czy masz suwmiarkę 0.1mm czy 0.02mm. Nie oczekuj cudów - bo to co robią współczesne wykrywacze już jest na prawdę niewiarygodne. |
|
| Autor: | proscan [ niedziela, 5 lutego 2006, 21:38 ] |
| Tytuł: | |
Cytuj: 180 stopni do plus 180 stopni Raczej -90 do +90. Cytuj: materiały czysto magnetyczne przesuwają fazę o minus 90 stopni, zaś bardzo dobre przewodniki o zerowych właściwościach magnetycznych przesuwają fazę o plus 90 stopni.
No właśnie, chociaż ja wole patrzeć na to tak, że magnetyki nie przesuwają fazy, a przewodniki odziałują w przeciwfazie. W sumie nie bardzo pisze się rozumiem błąd ortograficzny!!! o co koledze anRo chodzi. Wykrywacze na monety zwykle po macoszemu mają potraktowany zakres dla żelaza, a pełna możliwość regulacji dyskryminacji jest tylko w w zakresie dla koloru. W wielu wykrywaczach nie ma możliwości zdyskryminowania dobrze przewodzących obiektów. :pa proscan |
|
| Autor: | gacek [ niedziela, 5 lutego 2006, 22:36 ] |
| Tytuł: | |
Bez obrazy przyjaciele ale jeśli anRO nie jest inż. to po przeczytaniu tego textu wygląda tak :drap "W uproszczeniu dyskryminacja polega na określeniu przesunięcia fazowego między sygnałem nadajnika a odbiornika. Przesunięcie fazowe ma to do siebie, że zawiera się w przedziale od minus 180 stopni do plus 180 stopni - mamy pełne kółko i więcej nie będzie. W wykrywaczach jest jeszcze mniej. Tu jest pewna swoboda interpretacyjna, ale możemy się umowić, że materiały czysto magnetyczne przesuwają fazę o minus 90 stopni, zaś bardzo dobre przewodniki o zerowych właściwościach magnetycznych przesuwają fazę o plus 90 stopni" Kurcze masło maślane :nicnie Właśnie byłem z kumplem na :piwo więc może dlatego nic nie zakapowałem :) No ale wracając do tematu to dyskryminacji (przynajmniej ja) używałem max do połowy zakresu. Więc po co komu specjalnie mocna :que Chyba że do szukania wiader :jump |
|
| Autor: | anRO [ poniedziałek, 6 lutego 2006, 11:00 ] |
| Tytuł: | |
Dzięki za zangażowanie,być może żle zadałem pytanie ale chodziło mi o odpowiedż w stylu wg. mnie najlepsze rozwiązanie dyskryminacji ma Tejon bo.......Chociaż dwa ostatnie zdania Proscana wyjśnily mi bardzo wiele. |
|
| Autor: | darek6 [ poniedziałek, 6 lutego 2006, 14:03 ] |
| Tytuł: | |
Witam! Cytuj: ale chodziło mi o odpowiedż w stylu wg. mnie najlepsze rozwiązanie dyskryminacji ma Tejon bo.......
Akurat wybrałeś model o którym można powiedzić że jest bardzo dobry, ale dyskryminacji nie ma najlepszej. Bardzo lubi żelazo i to te zalegające głębiej :jump pozdrawiam darek6 |
|
| Autor: | Van Worden [ poniedziałek, 6 lutego 2006, 14:07 ] |
| Tytuł: | |
Witam! AnRo - zgadzam się z Darkiem co do Tejona, ale domyślam się, że chodziło Ci o system podwójnej dyskryminacji, stosowany także np. w Fisherach? Pozdrawiam VW |
|
| Autor: | anRO [ poniedziałek, 6 lutego 2006, 14:49 ] |
| Tytuł: | |
Tejona podalem przykladowo,chociaż jak zuważyl VW zasugerowalem się podwójną dyskryminacją.Problem sygnalizowania glębszego żelaza jako kolor czy przebijanie sie sygnału od przedmiotu dyskryminowanego wydawał mi sie przywarą krajowego sprzetu.Przynajmniej tak miałem w Ultrze II .Tymczasem jak czytam w necie to samo ma GTI2500 czy jak napisał Darek6 Tejon.Chciałbym wiedzieć czy jakiś model daje sobie z tym rade,najlepiej gdyby był to jeszcze model ze średniej półki,co pownie będzie nie możliwe. |
|
| Autor: | Van Worden [ poniedziałek, 6 lutego 2006, 15:25 ] |
| Tytuł: | |
Drobne sprostowanie - GTI daje sobie dużo lepiej radę z większym złomem niż Tejon, co wynika pewnie po części z różnych częstotliwości pracy. Nie ma co generalizować, ale dobrze radzą sobie z żelazem np. Minelaby i Whitesy.. |
|
| Autor: | Litościwy [ wtorek, 7 lutego 2006, 00:28 ] |
| Tytuł: | |
Witam, Jeśli chodzi o przeklamania w gti to da się z tym żyć i z odrobiną praktyki można po sygnale stwierdzić z dużą dozą prawdopodobieństwa że sygnal pochodzi od klamiącego żelaza a nie od koloru. O ile przy monetkach można dać sobie spokój z kopaniem takiego sygnalu bo wiadomo czego szukamy to przy militariach jest już gorzej i można przeoczyć coś ciekawego, najbardziej irytujące są saperki na dnie okopu ale w tej chwili i tak wykopuje je do końca bo może leżeć razem z nimi coś ciekawego np w ubieglym sezonie wykopalem saperkę i po wyciągnięciu jej z dolka okazalo się że pod spodem przyklejona jest do niej klamra carska innym razem bylem na 99% pewien że kopię zlom bo wykrywacz dawal różne wskazania z przewagą stali a byl to austryjacki pas z oporządzeniem, bagnet, ladownice z pestkami i klamra. Także im więcej dyskryminacji tym więcej można przeoczyć ale czasami bez dyskryminacji się nie da, sam często wycinam sygnaly od amunicji tracąc w ten sposób bączki, nieśmiertelniki cynkowe, monety itp. ale coś za coś. Jeżeli chodzi o duże kolorowe przedmioty to można ustawić tak gti żeby nie bral saperek i innych stalowych blach a pokazywal tylko gruby kolor i alu, przeklamująca stal to przeważnie wskazanie na skali od 7 do 10, więc można wyciąć wszystko od 0 do 10, zostawić 11 i 12, wtedy nie powinno być problemu ze stalą, wykrywacz będzie reagowal tylko na grubszy mosiądz i miedź, alu i srebro od wielkości średniej monety w górę. Ma to swoje korzyści w niektórych sytuacjach ale raczej staram się unikać takich ustawień i coraz mniej używam dyskryminacji, jak tak dalej pójdzie to przesiądę się na PI ;) . pozdrawiam, |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|