|
upłynęło trchę czasu więc pora cos powiedzieć o tym co jest warty bartek 2.
<BR>
<BR>zakupiłem go z dwoma sądami jedna 20cm a druga 30 cm.
<BR>
<BR>i z jedną i z drugą pracuje b.dobrze
<BR>penetracja znakomita, dyskryminacja też, większość czasu ze względu, że były w pracy dwie wykrywki nowy nabytek i wypozyczony Wite`s, chodziłem z sondą 30 cm, z Whits`sem chodził kolega.
<BR>efekty godne pochwalenia się, choćby post o MP82, znajduje to to kolorki nawet do 30 cm i to na pewniaka wiem że to kolor, zdążyłem juz wykminic kiedy większy przedmiot ze stali wprowadza go w błąd np. pucha po konserwie (aż dziw bierze, że taki szajs może leżeć tak głęboko, czasami to mam wrażenie, że po śmietniku grasusuję).
<BR>
<BR>niechcę tu wynosić tego sprzętu pod niebiosa bo ma też konkretną wade a to taką, że non stop wbudza się na deszczu lub na mokrej trawie, wystarczy trącić o mokrą roslinę i piszczy że metal, ale idzie się z tym obyć ma dzwigienkę resetu w ergonomicznym miejscu i jakoś idzie wytrzymać.
<BR>generalnie jestem zadowolony a o dalszych losach wykrywki postaram sie napisać
<BR>
<BR>WHITE`S mimo dobrej marki nie prezentowzał sie tak dobrze jak kozak rodem z Puław, BARTEK 2 jest duzo czulszy w penetracji i dyskryminacji
|