https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Czy Twój wykrywacz może znaleźć skarb?
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=25353
Strona 1 z 1

Autor:  Van Worden [ niedziela, 23 kwietnia 2006, 17:20 ]
Tytuł:  Czy Twój wykrywacz może znaleźć skarb?

Witam!

Dla tych, którzy lubią różnego rodzaju testy, poniżej link do ciekawego eksperymentu przeprowadzonego przez Garego UK:

http://www.garysdetecting.co.uk/hoard_test.htm

Krótkie streszczenie dla nie posługujących się językiem deszczowców:
Test polegał na wykopaniu dziury i umieszczenie w bocznych "tunelach" pojedynczej monety (na 25cm) i kilograma miedzianych i srebrnych monet (na 64 cm).. Boczne tunele wydrążono po to by symulować nienaruszoną warstwę gleby bezpośrednio nad celem. Założono przy tym, że efekt "Halo - aureolki" działa tylko w przypadku przedmiotów żelaznych..
Maszyny użyte do testu:
Minelaby:,
Exp,
Sov z dużą cewką
Quattro
Gold Maxx Mk1
Whites:
XLT,MXT
Nexus, standardowa cewka i prototypowa cewka
Tejon z dużą cewką

Zanim przystąpiono do właściwego testu, zakopano w dole kawałek aluminium na 70cm i zasypano ziemią.
Aluminium słabym sygnałem wykryły Minelaby, Tejon i Nexus.
Potem wykopano tunel "B" (na 64cm) i tam umieszczono kawałek aluminium.
W tym wypadku jedynie Nexus z prototypową cewką, wykrył aluminium pod nienaruszoną glebą.
Potem przystąpiono do właściwego testu i w tunelu "B" umieszczono kilogram monet..
Żaden z testowanych wykrywaczy nie wykrył zakopanych monet w nienaruszonej glebie.
Rezultaty zakopanej na 25 cm monety, zostaną opublikowane później..

Czy można więc przyjąć, że głęboko (jeśli 60cm można uznać za głęboko :( ) zakopanych skarbów odkryć się nie da?
W konkluzji, autorzy podkreślają, że aby odkryć skarb, musi być większa masa przedmiotów, albo muszą to być przedmioty o lepszej przewodności.. Twierdzą też, że od wyników testów w powietrzu, trzeba odjąć w terenie do 30% w zależności od wykrywacza i rodzaju gleby..

Pozdrawiam

VW

Autor:  pakiet [ niedziela, 23 kwietnia 2006, 17:47 ]
Tytuł: 

Zakopali na amen - mam nadzieję, że uzupełnią test Two boxami :) Garettów nie wzieli wcale :( nie twierdzę, że ACE by widziało :) ale mogli wziąć GTI z przystawką.

Autor:  Van Worden [ niedziela, 23 kwietnia 2006, 20:22 ]
Tytuł: 

Zgadzam się. Choć siła tego efektu jest trudna do przewidzenia (alkaliczność gleby etc.) to jednak z pewnością by występował..
Jednak na większe skarby, zakopane głęboko, najlepiej chodzić z płytowcami, ramowcami etc ;)

Pozdrawiam

VW
P.S. W teście jest zaznaczone, że "uczciwy" test to taki w którym biorą udział jedynie wykrywacze z dyskryminacją, więc nie ma co liczyć na sprzęt pulsowy czy inny..

Autor:  wicja1 [ niedziela, 23 kwietnia 2006, 21:03 ]
Tytuł: 

Jedyny skarb jaki widziałem na własne oczy został znaleziony "Rambo".Ciekawe co na to powiedziałby Garry ????? :jump

Autor:  Denar [ poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 18:00 ]
Tytuł: 

Mój test wyglądał tak:
na 1 metrze zakopałem minę przeciwczołgową ćwiczebną TM-62M o śr. 31 cm
na 60 cm kulę armatnią 24 funtową (ok. 11 kg)
Wyniki:
wykrywacz dwucewkowy nie wydał żadnego tchnienia niezależnie od ustawień na żaden z przedmiotów
wykrywacz tradycyjny ze standartową cewką słabo wykrywał oba przedmioty jedynie w trybie All Metal
wykrywacz ramowy wykrywał oba przedmioty bez problemu zarówno z ramą 1×1 m jak i cewką o śr. 45 cm
Celowo nie podaję marek wykrywaczy.
Wnioski z mojego testu wysuwją się same, ale i tak dość często znajduje się skarby wykrywaczami standartowymi.

Autor:  Van Worden [ poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 19:51 ]
Tytuł: 

Witam!

Denar - Twój test, choć ciekawy, również nie jest w pełni wiarygodny, bo przecież piszesz, że zakopałeś te przedmioty a więc znalazły się w naruszonej glebie, podczas gdy test Garego, choć także niedoskonały, przynajmniej symulował autentyczne warunki terenowe..

Pozdrawiam

VW

Autor:  Denar [ poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 21:27 ]
Tytuł: 

Każdy test niezależnie jak wyrafinowany nie odda warunków naturalnych i prawie każdym wykrywaczem można znaleźć skarb (przynajmniej w rozumieniu archeologii).
Najczęściej jednak są znajdowane przypadkowo, przez przypadkowych ludzi i nie wykrywaczem.

Autor:  grzes [ poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:05 ]
Tytuł:  Czy moze to byc prawdą?

Pewien człowiek opowiadal że w latach 70-ych, nad terenami gdzie gospodarzyli (aut. słownik - żolnierz przez rz!) Związku Radzieckiego, przelatywał specialny samolot
KGB, który z łatwością znachodził zakopane w ziemi skarby. Mówił, że rozmawiał z człowiekiem, który był świadkiem takiej akcji. Przyjechała grupa żolnierzy, okrążyła część terenu, przekopali ziemię, wyciągneli garnki i szybko wyjechali. Jeżeli to jest prawdą to i nad Polską samolot taki latał. Może ktoś o tym coś slyszał?

Autor:  tyfus [ poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:46 ]
Tytuł: 

Mogl w gre wchodzic jedynie rentgen,jesli z pulapu samolotu to musieli dac niezla dawke.. ;)
Jesli nie rentgen to to chyba miedzy basnie..

Autor:  Hans [ poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 23:29 ]
Tytuł: 

DENAR,z Twojego testu wynika że np. Tm 808 nie wykryje kuli armatniej na 60 cm gdy ramowa wykrywka tak.
Wiesz, nie chce mi się w taki test wierzyć bo, choć nie lubię chodzić z TMem to udało mi się za jego pomocą znaleźć mniejsze przedmioty( w tym mniejsze kule) na podobnej jak i większej głębokości.

Autor:  SiD [ poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 23:35 ]
Tytuł: 

Zaraz, zaraz, to jak to jest z tymi wykrywaczami typu TM 808 albo pochodne. Cały czas było mówione, że nie wykrywają drobnych przedmiotów. Mrand tłumaczył wcześniej, że nie ważna jest masa przedmiotu a jego powierzchnia. Nie wieże, że monety będą się ze sobą tak idealnie stykać, żeby tworzyć wspólną całość. Wiec czemu wykrywacz typu TM 808 miałby wykryć skarb w postaci monet (luzem, nie w skrzyni) kiedy inne wykrywacze tego nie zrobią?

Swoją drogą tak się zastanawiam nad zaopatrzeniem się w coś Ala właśnie TM tylko drogie to ustrojstwo i w sumie mało uniwersalne :/ Ale przydało by się i to nie jednorazowo…

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/