https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| jakiego tesoro kupić....?? https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=25626 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Kuba [ niedziela, 30 kwietnia 2006, 02:14 ] |
| Tytuł: | jakiego tesoro kupić....?? |
mam dylemat ,chcę zmienić wykrywacz na jakiegoś tesoro... tylko na jakiego...? trochę czytałem ,szukałem i sam już nie wiem, prosiłbym o porady na temat osiągów, cen itp.... np. czy jest duża różnica między tesoro cibola a de leon ...? (zapewne jest,ale czy tak duża że warta ok 500 zł?)..... który tesoro jest najlepszy na pola i łąki(o drogach nie wspominając)....? a może polecicie coś innego równie prostego w obsłudze... (interesuje mnie machina w przedziale 1500-2200) więc o takich rozmawiajmy |
|
| Autor: | vincent_vega_69 [ niedziela, 30 kwietnia 2006, 03:19 ] |
| Tytuł: | |
Cibola ZALETY: -bardzo łatwy w obsłudze -precyzyjny -bardzo dobra dyskryminacja -bardzo szybko gotowy do pracy, praktycznie włączasz i śmigasz w terenie -leciutki -wygodne zasilanie bateryjką 9V -naprawdę niezłe zasięgi -parę innych zalet WADY: -po kilku godzinach w terenie w nowym detektorze "skrzypi" stelaż co nie jest problemem i szybko przywykłem do tego, jednak nie powinno mieć miejsca takie zjawisko w tej klasie wykrywaczy -czasem brakuje wyświetlacza i pomiaru głębokości ale tylko czasem i naprawdę nie jest to konieczne -gniazdo słuchawkowe mogło by być z przodu obudowy układu elektronicznego (chyba byłoby wygodniej) -brak regulacji głośności Poczytaj też ten wątek - bardzo ciekawie i rzeczowo jeden z kolegów przedstawił swoje doświadczenia z Tesoro http://www.xlt.fora.pl/viewtopic.php?t=147 Pozdrawiam :za |
|
| Autor: | Kuba [ niedziela, 30 kwietnia 2006, 10:15 ] |
| Tytuł: | |
dzięki za wypowiedz, a możesz jeszcze dodać jakie ma osiągi .? chodzi mi np. z jakiej głębokości łapie: boratynkę lub jakiegoś szeląga nasze obecne grosze łuski jak wygląda sprawa z dużym żelaztwem np. hełmem lub (chroń mnie boże przed..) niewypałami.... jak jest czuły na bardzo małe przedmioty np. mała śrubka lub kawałek mosiężnego drutu.... czy tesoro to twój pierwszy wykrywacz,jeśli nie to czy poprzeszukaniu starych miejscówek wyskoczyły nowe fanty? |
|
| Autor: | vincent_vega_69 [ niedziela, 30 kwietnia 2006, 11:21 ] |
| Tytuł: | |
W kwestii osiągów polecam relacje doświadczonych użytkowników. Ja posiadam go od niecałych 3 miesięcy i swoich testów nie wykonywałem. Poczekam z tym aż nabiorę wprawy zwłaszcza, że nigdy nie miałem do czynienia z detektorami. monetki wyciągałem z głębokości max 20cm a z reguły około 10 cm. Dlaczego tak płytko? Ponieważ ustawiam w "bezpiecznym" zakresie, czyli bez superstrojenia i przeginania z czułością a po drugie kopię tylko i wyłącznie bardzo mocne i wyraźne sygnały. Taki np. sygnał dał topór (hehehe-może wojenny) wyciągnięty z około 50cm. Mogę sobie na to pozwolić bo mam poletko około 0.5 hektara i mimo takich ustawień wyciągnąłem już około 80 monetek (maleńkich i wielkich-PRL-ek nie licząc). Zaznaczam - ustawienia takie a nie inne i tylko najlepsze sygnały kopię !!! Łusek nakopałem już sporo lecz nie jest to w temat moich zainteresowań więc dałem sobie z nimi spokój. Jadąc 2 czy 3 razy na "pierwszą wojnę" liczyłem na coś innego niż łuski (były odłamki, fragmenty zapalników, parę guzików itp) ale nic ciekawszego nie trafiłem więc na razie odpuściłem sobie. Co do czułości to wykrywa nawet drobiazgi (wielkości 3 mm) Podsumowując uważam, że to bardzo dobry wykrywacz i mimo, że nie miałem innego w ręku jestem z niego bardzo zadowolony i nie żałuję zakupu (wręcz przeciwnie). Pozdrawiam |
|
| Autor: | Kuba [ niedziela, 30 kwietnia 2006, 11:52 ] |
| Tytuł: | |
ok więc teraz już wiem czego się spodziewac po ciboli uczciwie powiem że teraz biorę dwa wykrywacze pod uwagę tesoro cibola lub tejon.... i jeszcze jedno pytanie czy czasami cibola wyje na żużel lub przepalone kamienie..? oraz czy chodząc po łąkach nie traci on swoich dobrych właściwości przez warstwę liści i innego paskudztwa.? |
|
| Autor: | vincent_vega_69 [ niedziela, 30 kwietnia 2006, 13:07 ] |
| Tytuł: | |
Na żużel nie wyje, na przepalony wegiel też nie wyje. Sygnalizuje koks! Z tego co wiem należy skontaktować się z polskim dystrybutorem - on podobno ma jakieś sposoby na tzw. hot rocks. Co do zeschłych liści to trudno mi powiedzieć coś na ten temat... nie zauważyłem nic szczególnego w tym temacie natomiast kilka dni temu wyciągnąłem 1 grosz (na kilku cm) - ziemia była przykryta warstwą słomy z jesieni (tak z 10 lub więcej cm) i sygnał miałem mocny (skoro kopałem). Nie wzbudza się przy uderzeniu w zaschłe badyle czy krzaczory. Przyglądając się różnym Tesoro, gdybym miał teraz kupować w podobnej cenie wybrałbym ciut droższy Vaquero. Nie oznacza to, że Cibola jest zła. Vaquero ma ciut lepsze zasięgi i strojenie do gruntu. Tylko dlatego. Poczytaj wątek, który podałem wcześniej na Forum XLT. Pozdrawiam. |
|
| Autor: | Kuba [ niedziela, 30 kwietnia 2006, 13:18 ] |
| Tytuł: | |
wielkie dzięki.... już wiem to co chciałem wiedzieć.... teraz tylko trzeba upolowac odpowiedni model....:))) |
|
| Autor: | vincent_vega_69 [ niedziela, 30 kwietnia 2006, 13:21 ] |
| Tytuł: | |
Sugerowałbym zasięgnięcie opini u innych posiadaczy Tesoro. Jedna opinia zazwyczaj nie jest miarodajna. Staram się być obiektywny ale brak doświadczenia i możliwości porównania z innymi detektorami może spowodować, że nadmiernie wychwaliłem lub skrytykowałem swoją Cibolę. Pozdrawiam |
|
| Autor: | Kuba [ niedziela, 30 kwietnia 2006, 13:34 ] |
| Tytuł: | |
temat już nie aktualny.. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|