https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Uzytkownicy RUTUSA...............
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=2609
Strona 1 z 2

Autor:  Metyss [ środa, 20 sierpnia 2003, 21:22 ]
Tytuł:  Uzytkownicy RUTUSA...............

Pomysl moj jest taki aby uzytkownicy RUTUS FIRST podzielili sie swoimi opiniami na temat tego wykrywacza a przy okazji o swoich fantach wykrytymi dzieki niemu!!! dzieki. :D

Autor:  mcns [ środa, 20 sierpnia 2003, 22:14 ]
Tytuł: 

Ja zrobię to bardzo chętnie tylko musze poczekać aż przyślą mi wykrywacz (pod koniec tego tygodnia). Już nie mogę się doczekać kiedy złapię wykrywkę i pobiegne z nią do lasu na upatrzone miejsca. :D

Autor:  PoDsToLi [ środa, 20 sierpnia 2003, 22:35 ]
Tytuł: 

Wykrywacz jak sami Koledzy wiecie lub się dowiecie pod względem elektroniki i cewki jest OK :za . Problemy są raczej z wytrzymałością samej konstrukcji. Moje złe doświadczenia to:
1. Ułamanie przegubu łączącego cewkę z wykrywaczem :n .
2. Odkręcające się wiecznie motylki od obudowy :n .
3. Trzeszczący podłokietnik :n .
4. Złamany (już przerobiony) przycisk PINPOINT .

W zasadzie drobiazgi ale w zimie przekładam elektronikę i sondę na coś trwalszego.

Wyniki kopania są zadawalające jak na okolice Warszawy (została drobnica) -> monety, guziki, biżuteria i inne duperele co cieszą oczy.

Ogólnie jestem zadowolony ale na kopanie bez podstawowych narzędzi ne jeżdżę bo nigdy nie wiadomo co odpadnie. :jump

AVE

Autor:  marcinl [ niedziela, 21 września 2003, 15:51 ]
Tytuł: 

Ja jestem zadowolony, szczegolnie z PinPoint`u, dziala super. Właściwie ma teraz same zalety ("nowa" wersja tzn. bez motylkow, 4 paluszki a nie 12 itp.), polecam. Do tej pory nie znalazlem nic wielkiego bo wlasciwie nie bylem nigdzie poza okolicznym lasem (tylko 10 pfennigow z 1916 r.) ale mam nadzieje, ze to sie szybko zmieni. B+

Autor:  jankos [ niedziela, 21 września 2003, 17:50 ]
Tytuł: 

Witam.
Mialem okazje pobawic sie troche Rutusem na wczorajszym zlocie - wlasciciel przywiozl dwie sztuki na testy. Wrazenia sa calkiem OK - sprzet niezle wywazony, lekki, obsluga prosta, dyskryminacja spoko, osiagi w powietrzu tez przyzwoite. Uwazam ze za stosunkowo niska cene dostaje sie calkiem fajny wykrywacz, zwlaszcza jesli ktos ma zamiar szukac monetek, lub innych drobnych przedmiotow.
Tak przy okazji to powiem jeszcze ze na zlocie zjawila sie rowniez ekipa sklepu V-2 z Wroclawia z kilkoma wykrywaczami ze swojej oferty i sprzetu bylo wiecej niz chetnych do szukania bo czesc zlotowiczow nie miala sil do latania po polach :lol:
Pozdrawiam - jankos.

Autor:  entralizo [ poniedziałek, 22 września 2003, 11:54 ]
Tytuł:  Odp

Jestem szczesliwym posiadaczem Rutus First wersji PLUS i jak do tej pory nic mi sie nie urwalo i nie znalazlem na sprzecie znamion wkazujacych na zaistnienie takiej atrakcji. Nie mam moze jakiegos wielkiego doswiadczenia z innymi wykrywkami, ale uwazam ze Rutus spisuje sie doskonale, no i ten dluuuuugi czas pracy:). Naprawde wole wsadzic w niego 12 paluszkow i miec spokoj niz sie martwic ze prad sie skonczy w polowie wyjazdu na ktory sie tluklem 100km.
A co do parametrow i ustawien to mam prosbe. Czy inni posiadacze wersji PLUS (to ta z wyswietlaczem) moga podac jakies przykladowe ustawienia pokretel w zaleznosci od rodzaju poszukiwan i samego metalu.
Z gory dzieki

entralizo

Autor:  jms-bytom [ środa, 24 września 2003, 01:10 ]
Tytuł: 

Tez podczas zlotu/dla mnie skonczyl sie dopiero dzis-wyjechal ostatni zlotowicz/ poznalem kol.Rutusa i jego sprzet.
Pierwsze wrazenia-lekki,pinpointing bardzo dobry.Troche klopotow z namierzaniem bez niego , ale sadze ze da sie tego nauczyc.
Po oficjalnym zakonczeniu zlotu-wybralismy sie z Johnnym 40 na punkt widokowy-na monetki-dyskryminacja dzialala bez zarzutu-tak ze kilka ich wyszlo.
Troche klopotow mialem na militariach-przyzwyczajenie do PI-a tu sygnal na koncach duzego przedmiotu-traktowalem jako dwa,lub zasmiecony teren.I moglem cos przeoczyc.

U mnie jakos obudowa nie trzeszczala-za to trzeba dokladnie owinac zbedna ilosc kabla wokol wysiegnika - przy luznym tworza sie zaklocenia gdy np.krzak uderzy w kabel.

Nie przeprowadzilem osobiscie testow zasiegu /na razie/.

Ogolnie- sprzet nie jest zly - moge polecic. Zwlaszcza przy jego cenie.

Autor:  jms-bytom [ wtorek, 30 września 2003, 10:29 ]
Tytuł: 

.....ciag dalszy.
Po wylaczeniu dyskryminacji-okazal sie dobry w terenie-militarnym.

A pytanie dla Rutusa-uzytkownicy forum chcieliby wiedziec jak postepy z nowymi modelami?

Autor:  Metyss [ wtorek, 30 września 2003, 11:50 ]
Tytuł: 

No wlasnie kiedy poznamy Rutus Military (sie doczekac nie moge). Zasiegi itp.?

Autor:  Szperacz [ wtorek, 30 września 2003, 13:46 ]
Tytuł: 

Witam Wszystkich serdecznie !!!!!
Korzystając z okazji,chcialbym za pośrednictwem Naszego FORUM serdecznie podziękować producentowi wykrywaczy RUTUS,za okazaną mi pomoc w naprawie wykrywacza. Miałem przyjemność osobiście go poznać na ZLOCIE.Chociaż sprzęt nie był zakupiony w firmie RUTUS,zgodził się go bezinteresownie naprawić, za co jestem bardzo wdzięczny.Wybaczcie mi, (nie chciałbym być posądzony o stronniczość) ale nie jest to jakaś reklama producenta wykrywaczy RUTUS,lecz jedynie w taki sposób mogę podziękować.A jeżeli chodzi o wykrywacze Rutusa,to mamy test tego sprzetu i każdy może ocenić go indywidualnie.
Jeszcze raz serdecznie dziękuję,i pozdrawiam Wszystkich SZPERACZ
Ps. Jeżeli ktoś uzna ten post za reklamę, to bardzo proszę o jego usunięcie.

Autor:  AndrzejB [ wtorek, 30 września 2003, 13:52 ]
Tytuł: 

Szperacz napisał(a):
Witam Wszystkich serdecznie !!!!!
Korzystając z okazji,chcialbym za pośrednictwem Naszego FORUM serdecznie podziękować producentowi wykrywaczy RUTUS,za okazaną mi pomoc w naprawie wykrywacza. Miałem przyjemność osobiście go poznać na ZLOCIE.Chociaż sprzęt nie był zakupiony w firmie RUTUS,zgodził się go bezinteresownie naprawić, za co jestem bardzo wdzięczny.Wybaczcie mi, (nie chciałbym być posądzony o stronniczość) ale nie jest to jakaś reklama producenta wykrywaczy RUTUS,lecz jedynie w taki sposób mogę podziękować.A jeżeli chodzi o wykrywacze Rutusa,to mamy test tego sprzetu i każdy może ocenić go indywidualnie.
Jeszcze raz serdecznie dziękuję,i pozdrawiam Wszystkich SZPERACZ
Ps. Jeżeli ktoś uzna ten post za reklamę, to bardzo proszę o jego usunięcie.


Potwierdzam - tak było - wiem coś o tym :)

pozdrawiam
AndrzejB

Autor:  Metyss [ wtorek, 30 września 2003, 20:27 ]
Tytuł: 

Haaaa. To ze producent Rutusa jest bardzo w porzadku dla swoich klientow wiedzialem juz dawno. I tu zasada "ze mala firma bardziej dba o swego klienta niz wielkie (dluzej prosperujace na rynku) firmy" sprawdza sie w 100%. Oby to sie nigdy nie zmienilo. Pozdrawiam. :1 :1 :1 :1 :1 :1

Autor:  entralizo [ środa, 1 października 2003, 11:31 ]
Tytuł: 

Naprawde nikt nie chce sie podzielic uwagami do ustawien pokretel. Wiem ze wypracowaliscie je sami przez lata poszukiwan i na roznych sprzetach, ale moze choc troche wiedzy przekazecie sfrustrowanemu koledze, ktoremu pika i mryga wszystko i wszedzie. A powaznie to problem polega na tym ze regulujac wykrywacz nie mam pewnosci czy juz przekroczylem najlepsze wartosci ustawien (i zmienilem np.rodzaj wykrywanych metali) czy jeszcze nie. Gdzie sa jakies wartosci graniczne?

Autor:  jms-bytom [ czwartek, 2 października 2003, 10:49 ]
Tytuł: 

Rutusa mam drugi tydzien-i nie chcialbym sie definitywnie wypowiadac-moze sam kol.Rutus to powie.
A najlepiej samemu poeksperymentowac-i dopasowac ustawienia do siebie,terenu w ktorym chodzisz,a nawet sily glosu sluchawek.

Ja ustawiam/z reguly/:
-czulosc na maxa
-dyskryminacja-albo zero/przy militariach/-albo polowa/monety bizuteria+zelastwo/
-glosnosc-zalezy..

Autor:  jms-bytom [ piątek, 31 października 2003, 20:11 ]
Tytuł: 

I jak Entralzio-opanowales ustawienia?

Bo ja musialem troche zmniejszyc czulosc-zmienila sie wilgotnosc powietrza i gleby-i zacza dawac "lewe" sygnaly.Latem jakos tego nie bylo-wiem ze Rutus juz zwrocil na to i podobne uwage i ma sie to zmienic.

Teraz po dwu miesiacach uzytkowania moge sie pochwalic co wygrzebalem Rutusem-o co pytal Metys.
w sumie jakichs dalszych wypadow nie robilem-najczesciej kolo domu-kilkaskrotnie wyjazdy po ok 40km gora-tak ze wszystko w terenie silnie zurbanizowanym jakim jest Gorny Slask:
-maly skarbik/pelna reklamowka/-niewiele wartych dewocjonali
-ok 300kg militari-helmy,maski menazki,manierki-itp interesujace rzeczy-aa maszyna do pisania sztabowa niemiecka-byla w dole zrzutowym i innymi sztabowymi i wojskowymi fantami
-nie zlicze ile innego zlomu
-troche bizuterii
-sporo monet-pod koniec pazdziernika zachcialo nam sie szukac monet nad jeziorem-tam ok 10zl/h
-sztucce,scyzoryki,odznaki i inne "karczemne" znaleziska

Biorac pod uwage ze uzywam jeszcze trzech innych wykrywaczy-smialo moge wystawic mu pozytywna opinie-WART SWEJ CENY-i da sie nim szukac.

Dlaczego wydalem opinie-o cenie? Trudno go porownac do np.10-cio krotnie drozszego Garreta czy 4-5-cio Minelaba.Tu nie ma sie co czarowac.
Ale jako pierwszy wykrywacz,czy dla tych z "cienszym portfelem"-jest OK

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/