https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| "metal to metal" - wykrywacz a znalezisko https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=27344 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Korin303 [ poniedziałek, 5 czerwca 2006, 11:58 ] |
| Tytuł: | "metal to metal" - wykrywacz a znalezisko |
Na poczatek pragne was wszystkich przywitac z racji mojego pierwszego postu na forum. Od dluzszego czasu planuje kupno pierwszego wykrywacza i w tym celu w znacznym stopniu przestudiowalem tematy na forum. Szybko zauważyłem, ze sprzet dzieli sie na militaria/monety i drobne rzeczy/"uniwersalne" zaznaczajac przy tym ze te ostatnie praktycznie nie istnieja (???). Wlasnie w tym podziale mam kilka niejasnosci. Przymierzam sie do kupna Garrett'a ACE 250, jednak slysze ze "jest to sprzet bardzo dobry na monety ale raczej kiepski na militarke". Logicznie rzecz biorac, majac pod gruntem na xxx glebokosci monete i na takiej samej glebokosci xxx granat to z racji swojej powierzchni granat powinien byc lepiej wykrywalny anizeli moneta. hiperbolizujac: znajde luske ale nie znajde lezacego metr dalej czolgu?? cos tu chyba jest nie tak :) Czy moze mi ktos wyjaśnic dlaczego wykrywacze dzieli sie w ten sposob i czy faktycznie to ma takie znaczenie? Kozystajac z okazji porusze nielubiany przez wielu temat: kupic ace 250 czy moze cos innego? jakie sa jeszcze w miare dobre wykrywacze do 900zl, najlepiej z tych "do wszystkiego" pozdrawiam |
|
| Autor: | prawdzidek [ poniedziałek, 5 czerwca 2006, 12:23 ] |
| Tytuł: | |
Możesz szukać monet za pomocą HS3 i je znajdować. Możesz poszukiwać militariów ACE250 i też je znajdować. Chodzi o to że używając odpowiedniego detektora zwiększasz szansę na odnalezienie tego co Cię interesuje. :) Generalnie dynamiki nadają się do szukania łusek i miedziaków :jump Na większą zwierzynę (skrzynie i takie tam ;) ) używa sie innych sprzętów. |
|
| Autor: | Korin303 [ poniedziałek, 5 czerwca 2006, 13:17 ] |
| Tytuł: | |
Tez tak mi sie wydaje. Ale moim pytanie chcialbym wejsc troche "glebiej" w wykrywacz. Tzn. na chlopski rozum: skoro ace 250 jest zrobiony pod monetki musi w takim razie byc wykrywaczem dokladnym, czyt. na duzym obszarze znajdzie maluki kawalek metalu. Skoro znajdzie nawet taka monetke to tym bardziej pocisk artyleryjny, ktory jest znacznie wiekszy. Idac tym tokiem rozumowania mozna sobie postawic pytanie: po co kupowac wykrywacz z plakietka "na militarai" skoro moge kupic sprzet, ktory dzieki swojej dokladnosci bedzie uniwerslany. Mam nadzieje ze sie jasno wyrazilem. Pytanie: gdzie tkwi "to cos" ze jesli szukam bomby to nie wybiore ace 250? pozdro |
|
| Autor: | SiD [ poniedziałek, 5 czerwca 2006, 14:15 ] |
| Tytuł: | |
Zasadniczo masz rację. Wszystko rozchodzi się o dyskryminację. Otóż dyskryminacja to sposób na zmniejszenie ilości wykopywanych śmieci a co za tym idzie, zwiększenie ilości wykopywania przedmiotów pożądanych (im mniej czasu tracisz na kopanie śmieci tym więcej go masz na kopanie monet ;) ). Większość wykrywaczy przeznaczonych na monety, to takie, które odrzucają żelazo (najwięcej jest śmieci żelaznych) a wykrywają przedmioty z metali kolorowych. Więc chcąc oprócz monet poszukiwać miliatrów musisz upewnić się, czy wykrywacz ma funkcję tzw. all-metal czyli możliwość wykrywania wszystkich metali, w tym żelaza. Ale to jeszcze nie wszystko. Zwykły wykrywacz na kolorki, na ogół ma możliwość albo wykrywania żelaza albo nie wykrywania go wcale, co za tym idzie, nie ma szerokiego zakresu dyskryminacji w tym zakresie. Przełączając się w zakres all-metal skazujesz się na kopanie nie tylko bagnetów i hełmów, ale również każdego gwoździ, śrubki, nakrętki czy innej blaszki, czego, uwierz mi na słowo, na ogół w ziemi nie brakuje. Tymczasem wykrywacze uniwersalne, czy też takie do poszukiwania militarki, mogą dyskryminować małe żelazo, takie jak gwóźdź a wykrywać większe, czyli bagnet. Oczywiście o ile starczy Ci samozaparcia możesz spokojnie szukać militarki na all-metalu. Ale nie mów później, że nie ostrzegałem. Do kwoty 900 zł poza ACE 250 i QUICK DROW II nie ma nic lepszego do polecenia. Nie są bardzo uniwersalne, ale o ile głównie będziesz szukał koloru to od biedy i na militarkę się nadadzą. |
|
| Autor: | Korin303 [ poniedziałek, 5 czerwca 2006, 14:36 ] |
| Tytuł: | |
Dzieki bardzo :) Juz wszystko wiem. Pzdr |
|
| Autor: | pifko [ poniedziałek, 5 czerwca 2006, 15:03 ] |
| Tytuł: | |
Wniosę też do tematu kilka innych informacji. Zazwyczaj wykrywacze dedykowane na monetki i drobnice posiadają wyższą częstotliwość pracy co skutkuje precyzyjniejszym znajdowaniem małych kolorowych przedmiotów, ale też mniejszymi zasięgami. Typowe wykrywacze na militaria posiadają niższe częstotliwości i czasem zdarza się im jakiś maleńki kolorek pominąć, ale za to mają większy zasięg. Polcam Ci wykrywacz który oprócz trybu dynamicznego na kolorki będzie też posiadał tryb statyczny, do poszukiwania głębiej leżących większych rzeczy. Odpowiadając na twoje pytanie, jeżeli na powiedzmy głębokości 10 cm leży moneta i na tej samej głębokości leży karabin, oba te przedmioty zostaną wykryte niezależnie od przeznaczenia wykrywacza. Dyskryminacja odrzuca śmieci stalowe (gwoździe śróbki, kapsle, małe odłamki itp) większych stalowych przedmiotów dyskryminacja i tak nie odrzuci, no chyba że jest bardzo wysoko ustawiona, ale wtedy traci się też małe kolorowe przedmioty, a przecież nie o to chodzi. różnica między "dedykacją" wykrywaczy ujawniają się w określonych sytuacjach, np. wykrywka na drobnice może nie znaleźć zakopanego metr pod ziemią karabinu, a wykrywka na militaria, może nie znaleźć na zaśmieconym polu maleńkich monetek. Ja polecam Rutuska Ultra II, ma zarówno tryb statyczny, dynamiczny, jak również szeroki zakres dyskryminacji, począwszy od kopania maleńkich stalowych gwoździ, na odrzucaniu młotków i kombinerek skończywszy. A zasięgi też bardzo przyzwoite. Pozdrawiam, pifko |
|
| Autor: | Van Worden [ środa, 7 czerwca 2006, 14:19 ] |
| Tytuł: | |
Witam! Jest jeszcze jedna kwestia o której właśnie dyskutowliśmy na forum Odkrywcy a która jest często pomijana. Otóż obok trybu statycznego i niskiej częstotliwości pracy, detektor na militarkę powinien też być solidnie zbudowany. Szukanie większych militariów wymaga często włażenia w bardzo nieprzyjemne i gęste krzaki etc., i trzeba "zamiatać" cewką bez obawy uszkodzenia. Zdarzają się uderzenia w korzenie, upadki sprzętu itp. Cewka idealnie powinna być typu zamkniętego by nie chwytać trawy i gałęzi. |
|
| Autor: | Witek [ środa, 7 czerwca 2006, 16:00 ] |
| Tytuł: | |
Cześć ! Dorzucę swoje trzy grosze. Wyjść należy od specyfiki znalezisk - monetki to na ogół małe krążki, czesto cienkie i z metalu szlachetnego, zalegające dośc płytko. Militarka to duże, często żelazne przedmioty zalegajace na róznych głębokościach, często znacznych. Tak więc wykrywacz - monetkowiec jest przystosowany do precyzyjnego szukania na małych głebokościach (nie mówię tu o jakims super xlt) a wykrywacz na militarkę jest mniej precyzyjny, ale "głębszy". Wielkość sądy też nie jest bez znaczenia - mniejsza jest bardziej czuła na drobnicę, ale ma mniejszy zasięg, z większą odwrotnie. Jak widać - wykrywacz budowany jest pod kątem tego, czego zamierzasz nim szukać - nie wspominam o częstotliwości , bo to zrobili już koledzy wyżej. Oczywistym jest, że - nawiązujac do Twojego przykładu - jeśli wykryje monetkę to z tej samej głębokości wyciągnie też granat, tylko , że monetki na ogół zalegaja płycej i w tym wypadku ważniejsza jest precyzja - monetka jest malutka w porównaniu z mauserem czy bagnetem. następna sprawa to dyskryminacja - drobnych metalowych przedmiotów w terenie jest masa - czuły wykrywacz każdy zasygnalizuje i po godzinie masz mnóstwo śmieci i coraz mniej ochoty na poszukiwania. Porządna dyskryma powoduje, ze schylasz się o wiele rzadziej z innym rezultatem. Ja nastawiłem sie na drobnicę, kupiłem ace 250 i nie żałuję - prosty w obsłudze - "włącz i szukaj" , monetki czesze aż miło, a śmieci odrzuca. Pozdrawiam Witek |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|