https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Wykrywacz wykrywający porcelanę. https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=3116 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Hans [ wtorek, 21 października 2003, 14:51 ] |
| Tytuł: | Wykrywacz wykrywający porcelanę. |
Mam kolege który uparcie twierdzi że istnieje wykrywacz wykrywający porcelanę. Nad większymi porcelanowymi przedmiotami piszczy a wskazówka wychyla cię w drugą stronę niż przy przedmiotach metalowych. Nie raz stroiliśmy sobie z niego żatry na ten temat ale ostatnio rozmawiałem z kolegą i stwierdziliśmy że skoro wykrywacz działa na zasadzie różnic w przewodnictwie metali to może i reaguje na nieprzewodzące skoro porcelanka bywa izolatorem. Może ktoś z technicznymi zamiłowaniami wie czy to możliwe. |
|
| Autor: | Mrand [ wtorek, 21 października 2003, 16:00 ] |
| Tytuł: | |
Z porcelaną to raczej przesada (choć nie zawsze, wrócę do tego na końcu). Ceramikę i mury z glinianej cegły w pewnym stopniu wykryć można przy użyciu detektora statycznego (osobiście robię to z Whitesem 5900) celowo lekko rozstrajając neutralizację efektu gruntowego. Większość gleb daje efekt gruntowy ujemny (sygnał cichnie) a np. cegły dają efekt dodatni. Mając odpowiednią wprawę daje się lokalizować większe skupiska ceramiki, ale cała sprawa mimo wszystko ma jednak posmak wątpliwy. Jeśli Twój kolega ma na myśli np. miny porcelanowe to jest pewien ruski sprzęt (wzorowany z resztą na amerykańskim), który wykrywa takie obiekty traktując je jako niejednorodność gruntu "pustkę". No może jeszcze da się różdżką :)))) Pozdrawiam Mrand |
|
| Autor: | Hans [ wtorek, 21 października 2003, 16:42 ] |
| Tytuł: | |
dziękuję. Nie chodziło mu o miny a o porcelanę domowę (talerze, filiżanki), a sprzętem miał być jakiś stary polski VLF. Ale może złocenia na brzegach talerzy dają sygnał. Niestety nie mieliśmy dostępu do tego VLFa ale sprzęt z "wyższych półek" nie ma takich właściwości. Jeszcze raz dzięki:) |
|
| Autor: | Mrand [ wtorek, 21 października 2003, 21:00 ] |
| Tytuł: | |
Aby całkowicie zakończyć sprawę. Ten stary VLF właśnie z powodu swojej niedoskonałości, przypadkowego zbiegu okoliczności i niewłaściwej regulacji mógł coś takiego ewentualnie robić. Sprzęt reagował na niejednorodność ośrodka, w tym przypadku gruntu, a nie na porcelanę jako taką. Równie dobrze mógł by to być emaliowany fajans lub inna nienamakająca ceramika. Uważam, że także spora masa plastiku też mogłaby dać podobny efekt. Kluczem do sprawy musiał być wysoko zmineralizowany grunt. W suchym piasku o czymś takim nie mogłoby być mowy. Sprzęt z górnej półki może wykazywać podobne właściwości w wyniku celowego odstrojenia, zaś wspomniany musiał być "niecelowo niedostrojony". Cały czas mówimy oczywiście o detektorze typu statycznego. Pozdrawiam Mrand |
|
| Autor: | dago [ niedziela, 2 listopada 2003, 17:30 ] |
| Tytuł: | |
Te złocenia brzegów...hmm..starsza porcelana była malowana sproszkowanym kobaltem, czasem dosyć obficie (niebieski kolor) a to waszak metal i to ..ciężki :-) Może to to? Pozdrawiam. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|