https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Garrett ace 150 czy inny?
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=31475
Strona 1 z 1

Autor:  gefreiter [ piątek, 8 września 2006, 13:51 ]
Tytuł:  Garrett ace 150 czy inny?

Witam,
Planuję zakupić swój pierwszy wykrywacz. Nigdy nie miałem z czymś takim do czynienia, więc chciałbym
na początek zakupić coś prostego w obsłudze i oczywiście nie drogiego tak gdzieś do 600 zł. Przejżałem
tysiące postów na ten temat i na pierwszą wykrywke jest polecany rutus, rzecz w tym, że nowy jest
dla mnie zadrogi a używanego nie chcę.
Fanty, które chciałbym wyciągać to monety, guziki, bizuteria i łuski. Zastanawiam się nad kupnem
Garrett ace 150. Czy ten wykrywacz wykryje te fanty?
A może inny wykrywacz w tej cenie np. Bounty Hunter Tracker IV lub Bounty Hunter Fast Tracker.

Autor:  MichalMag [ piątek, 8 września 2006, 14:42 ]
Tytuł: 

Witam! Ace 150 powinien bardzo dobrze sie sprawdzic na tego typu rzeczach jak chcesz kopac.

Autor:  Hadess [ piątek, 8 września 2006, 14:45 ]
Tytuł:  Re: Garrett ace 150 czy inny?

gefreiter napisał(a):
Witam,
Planuję zakupić swój pierwszy wykrywacz. Nigdy nie miałem z czymś takim do czynienia, więc chciałbym
na początek zakupić coś prostego w obsłudze i oczywiście nie drogiego tak gdzieś do 600 zł. Przejżałem
tysiące postów na ten temat i na pierwszą wykrywke jest polecany rutus, rzecz w tym, że nowy jest
dla mnie zadrogi a używanego nie chcę.
Fanty, które chciałbym wyciągać to monety, guziki, bizuteria i łuski. Zastanawiam się nad kupnem
Garrett ace 150. Czy ten wykrywacz wykryje te fanty?
A może inny wykrywacz w tej cenie np. Bounty Hunter Tracker IV lub Bounty Hunter Fast Tracker.


polecam opcje szukaj, tak się składa że niedawno przeglądałem stare tematy o wykrywkach i ok. co 10 temat był o ACE 150/200
pozdrawiam
HAdess :666

Autor:  Michał_R [ piątek, 8 września 2006, 15:08 ]
Tytuł: 

Ja bym błąd ortograficzny!!! coś używanego ale z wyższej pułki , miałem oklazję chodzic z ACE 250 i... wygląda to jak zabawka dla dzieci , to co mam myslec o 150 :666 w cenie ok. 600zł można znaleźć naprawdę dobrą wykrywkę może bez gwarancji ale komfort urzytkowania i zadowolenie na pewno bedzie wieksze ;)



viewtopic.php?t=31425 Hadess a o tych wykrywkach to nikt nigdy nie pisal :que

Autor:  Zientas [ piątek, 8 września 2006, 16:02 ]
Tytuł: 

Michał_R napisał(a):
miałem oklazję chodzic z ACE 250 i... wygląda to jak zabawka dla dzieci


Wyglądem się nie ma co sugerować. ACE na początek to naprawdę dobry sprzęt!

Autor:  Michał_R [ piątek, 8 września 2006, 17:23 ]
Tytuł: 

Zientas napisał(a):
Wyglądem się nie ma co sugerować. ACE na początek to naprawdę dobry sprzęt!

a czy ja powiedziałem że jest zły ;)

Autor:  Matejko [ piątek, 8 września 2006, 18:18 ]
Tytuł: 

Witam gefreiter !!

Jeśli chcesz kupić ACE, to dozbieraj "parę trzy" i kup ACE 250.
Jest troche droższy, ale ma pinpoint (namierzanie) - bardzo przydatna funkcja przy poszukiwaniu drobnicy.
Mniej się "naryć" trzeba, no i fanta nie trafisz saperką - chyba, że "wybitnie utalentowany i celny" jesteś. :D

Poza pinpointem, 250-tka jest trochę bardziej rozbudowana.
Porównaj sobie te dwa modele, i przemyśl sprawę.
Moim zdaniem, warto.

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  Bisu [ piątek, 8 września 2006, 19:39 ]
Tytuł: 

Matejko napisał(a):
chyba, że "wybitnie utalentowany i celny" jesteś. :D



Matejko ale żeś mi teraz z łopaty dowalił normalnie :luv w moim rutusie pin-point już mnie raz zawiódł na talarku. Niby to kopałem na około sygnału ale później się okazało że był on w rzeczywistości 10cm przesunięty. I tak oto go uszkodziłem :cry: No sam nie wiem może było to spowodowane tym że moneta stała na sztorc.

Autor:  Matejko [ piątek, 8 września 2006, 20:13 ]
Tytuł: 

Bisu napisał(a):
może było to spowodowane tym że moneta stała na sztorc.


Witam !

Raczej "na płask" leżała w ziemi...
Jeśli moniak leży w ziemi horyzontalnie, to daje bardzo dobry sygnał. Żeby go "wypinpointować", trzeba się czasami zdrowo przyłożyć.
Sam mam bardzo dobry "pinpoint" w swojej wykrywce - ale wiem, że technika to nie wszystko. Potrzeba jeszcze trochę "zrozumienia" sprzętu.
Wbrew pozorom, dobry sygnał jest trudno namierzyć "co do milimetra" - chyba, że jest bardzo płytko (10cm-góra). Jeśli coś zalega głębiej, to dobry sygnał jest jakby "szerszy" na powierzchni ziemi.
Wtedy właśnie potrzebne jest obeznanie z wykrywką, i znajomość "języka" jakim do Ciebie mówi. ;)

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  gefreiter [ piątek, 8 września 2006, 20:51 ]
Tytuł: 

Witam, dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Porównywałem ace 150 z ace 250 no i zgodzę się, że ace 250 ma bardziej rozbudowane funkcje.
Co do funkcji nanierzania w ace 250 czy jakimś innym wykrywaczu z wyższej półki to jak sam
Matejko napisałeś trzeba trochę się znać i rozumieć się ze sprzętem a i że dobry sygnał jest trudno
namierzyć co do milimetra.
Tak więc myślę, że jak na początek wystarczyłby mi ace 150 posiada on podstawowe funkcje no i
3 tryby pracy.
Z drugiej strony nie wiem jak długo będę miał zapału do poszukiwań ;) , więc wolę wydać mniej kasy i
zaznajomić się z działaniem wykrywacza mniej "wypasionego". Jeśli później ne będzie spełniał moich oczekiwań
zawszę bedę mógł go sprzedać i kupić coś lepszego.
Pozdrawiam gefreiter

Autor:  Matejko [ piątek, 8 września 2006, 21:03 ]
Tytuł: 

Twoja wola, Panie.

Ja bym jednak kupił 250-tkę.
Lepszy jest, i łatwiej sprzedać jako używany.
Zastanów się - podstawowe funkcje, to nie wszystko.

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  Grzebiuszka [ wtorek, 12 września 2006, 23:37 ]
Tytuł: 

250-tka jest czulsza od 150-tki.Oba różnią się elektroniką.Grzebiuszka

Autor:  giller [ środa, 13 września 2006, 00:10 ]
Tytuł: 

Jeśli chcesz mieć Gareta, to wstrzymaj się trochę, dozbieraj kasy i kup 250tkę.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/