|
No właśnie, słowa Mranda odnoszą sie dokładnie do Ciebie. Masz Mirakla PI, czyli impulsowego.
W impuslowym nie ma szans na załozenie stablilizatora na obwód cewki po impusly prądowe sięgają kilku amperów. Gdy siada bateria, to te impusulsy są jeszce bardziej "zabójcze" dla niej.
Jednym ze skutków słabniecia baterii jest zwiekszanie się jej rezystancji wewnętrznej. Każdy więc prąd rzędu amperów może powodować poważne chwilowe spadki napięcia (na czas pojawiania się impulsów). Jesli są dobre kondensatory na zasilaniu, to ten efekt może być mniejszy, ale żaden scalony stabilizator napiecia nie poradzi sobie z gwałtownym skokiem napiecia - przejdzie przez niego jak w masło na reszte układu. Tym bardziej, że płytka drukowana musi być dobrze zaprojektowana, czego nasi producenci nie we wszystkich przypadkach się nauczyli.
proscan
|