|
Kolejna z kolei(dla zmydlenia oczu) nazwa "topowego" modelu chińskiej zabawki z serii MD służącej do zabawy w szukanie monet pod dywanem, albo upuszczonych na ziemię i leciutko przykrytych piaseczkiem- jak każdy MD- szkoda na to pieniędzy. Niby model z najwyższej półki na drobnice ma jakotaki zasięg, ale jest pradożerny, ma cieniutką dyskryminację, która potrafi o połowe zmniejszyć zasięg, czesto się rozstraja, a na pokazywane na ekranie wskazania szkoda patrzeć.
W ogóle mozna zauważyć ciekawą tendencję- w wiekszości przypadków jezeli sprzedawca/producent zachwala nam wykrywacz jako profesjonalny, to jest on sredniej albo kiepskiej jakości, natomiast produceńci prawdziwie profesjonalnych wykrywaczy zadko używają tego słowa, taki paradox ;)
|