RUTUS napisał(a):
Myslę,ze to "a jednak!" jest trochę krzywdzące. Kazda firma zachwala towar jaki produkuje lub sprzedaje, w taki lub inny sposób.Co chcę podkreślić to to ,że podane parametry są prawdziwe, oraz nazwy funkcji i ich realne działanie nie sa przekłamane.W tym kontekście moja wypowiedź o języku reklamy ma inny wydźwięk.
Hmm, mi nie chodzi o jakieś insynuacje, że sprzęt potrafi coś, czego naprawdę nie potrafi - bo mam nadzieję, że tak nie jest. Mi chodziło tylko właśnie o ten język reklamy. Jak dla mnie jest trochę sztuczny. W momencie, gdy reklamujemy wykrywacz jak proszek do prania "najlepszy, super, najnowocześniejszy" to dla mnie to tak trochę nieciekawie brzmi. Wolę suchy przekaz techniczny "ten wykrywacz jest taki, a taki"... Ale to tylko moje zdanie - jednej osoby. Być może ten sposób jest słuszny, tego ja nie potrafię ocenić. :roll:
RUTUS napisał(a):
Polskie wykrywacze z "polskiej górnej półki" kosztują od 900 do 1600 zł ( przy czym dla ścisłosci ta cena 1600 nie odnosi się do konstrukcji A.Mariańskiego które tak naprawdę są i będą moim zdaniem bezkonkurencyjne wsród polskich wykrywek i nawet nie próbuję porównywać plusa do jego konstrukcji)
Szkoda.
RUTUS napisał(a):
dodatkowo biorąc pod uwagę co mozna kupic w tym przedziale cen z zachodnich wykrywaczy to okazuje się że naprawdę nie mam powodów do wstydu.Moim zdaniem zarówno first jak i plus są uczciwymi wykrywaczami w swojej cenie.I naprawdę mógłym mocno uzasadnic to stwierdzenie,
Tego nie neguję, nawet się z tym zgodzę. Zresztą to chyba logiczne - cło, akcyza, vat, marże, koszty transportu i inne narośla na cenie wykrywacza o tym świadczą, dlatego mamy w kraju miejsce na rodzimych producentów. :za
RUTUS napisał(a):
ale nie chcę już nadwyrężać cierpliwości zarówno uczestników forum jak i administratora.
pozdrawiam.
Spokojnie - ja się czepiłem z pozycji klienta, nie administratora. :skromny Jest Pan bardzo aktywnym uczestnikiem forum, a jak ktoś jest na świeczniku, to wiadomo - zwraca uwagę... i prowokuje do dyskusji. :comp :)