https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Nowy Rutus https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=3372 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | RUTUS [ czwartek, 20 listopada 2003, 16:09 ] |
| Tytuł: | Nowy Rutus |
Nowy rutus już jest.Zainteresowanych zapraszam na stronkę. |
|
| Autor: | Kopi [ czwartek, 20 listopada 2003, 17:48 ] |
| Tytuł: | |
Witam! Fajny ale co tak drogo ;) ? Pozdrawiam Kopi |
|
| Autor: | Pit stary [ czwartek, 20 listopada 2003, 18:58 ] |
| Tytuł: | konstrukcja |
Czesc!!! Jak widzialem konstrukcja jest podobna do innych wersji - moze jednak warto troche popracowac tez nad tym zeby byla mozliwosc zlozenia ramienia conajmniej na 3 nie za dlugie czesci - juz kilku kolegow zwracalo na ten problem uwage. No i jeszcze pytanie ode mnie: potrzebuje byc moze lekkiego poprawienia w mojej prostej wersji - wlasnie chodzi o "magnetyczne kamienie" - rozmawialismy o tym przy zakupie - jesli to mozliwe to jak to zalatwic - ja jestem z trojmiasta. Poza tym mam pare drobnych pytan i pozdrowienia dla Bora |
|
| Autor: | Norbert [ czwartek, 20 listopada 2003, 20:26 ] |
| Tytuł: | |
... |
|
| Autor: | sylur [ piątek, 21 listopada 2003, 08:48 ] |
| Tytuł: | |
Ja nie chcę być złośliwy :roll: , ale niektóre cechy opisywane jako "nowość" :? , to ja spotkałem już wcześniej w materiałach reklamowych przynajmniej dwóch innych polskich producentów := . No chyba, że to nowość w obrębię Rutusa :lol: , bo on ciąglę nazywa się "First" a to już chyba "fourth" albo "fifth" :ups: . Nic to, ważne żeby nie "last" :za . |
|
| Autor: | RUTUS [ piątek, 21 listopada 2003, 12:34 ] |
| Tytuł: | |
Witam! Dzięki za pozdrowienia-ma się dobrze :) Co do regulacji - o każdej porze dnia i nocy :)- proszę o telefon. Co do różnic to są zasadnicze.Ten wykrywacz to nie Cyklop2 została właściwie tylko konstrukcja mechaniczna, bo sprawdzona i w miarę dobra.Sonda jest inaczej strojona - tutaj ukłony i podziękowania dla A.M za podpowiedź - dzięki czemu jest stabilniejsza termicznie i do tego każda ma praktycznie identyczne parametry.Zasilanie 4 paluszki , inny układ dyskryminacji dzięki czemu jest bardziej płynna i łatwiejsza w ustawieniu, inna charakterystyka filtrów dolnoprzepustowych za detektorem synchronicznym - dzięki czemu wykrywacz lepiej widzi krótkotrwałe sygnały ( czyli jest troszkę szybszy ) a poza tym co najważniejsze w tej konstrukcji całkowicie od nowa napisane oprogramowanie. I to tak naprawdę jest najważniejsze bo w tego typu konstrukcji gdzie 90% obróbki informacji odbywa się w procesorze inne oprogramowanie odmienia zupełnie wykrywacz.Inna jest praca statyczna - bardziej "miękka" trochę zbliżona do cyklopa1 , inne namierzanie ( absolutnie nieporównywalne do cyklopa2) takie samo jak w Rutus first, poza tym dwa tryby pracy których nie było w cyklopie2 , itp.A co do regulacji czasu to od tej wartości zależy częstotliwość próbkowania sygnału i jego uśredniania , oraz parametry filtra ( lub filtrów w trybie "monety" ) a co za tym idzie zasięg wykrywacza i szybkosć reakcji na przedmiot. Chciałem "wyrzucić " to z oprogramowania ale autentycznie ponieważ mam kontakt z wieloma osobami które uzytkują "moje" wykrywki to posłuchałem i zostawiłem, bo są osoby które używają tego ustawienia i szukają głębiej.Zmniejszyłem tylko zakres tej regulacji żeby ktoś kto "nie czuje" problemu nie mógł doprowadzić wykrywacza do stanu kompletnego " zamulenia" :). Co do nowości to praca dwutonowa jest nowa w moich wykrywkach ( bo inni producenci juz mają :)) , natomiast sposób obróbki sygnału w trybie monety jest najprawdopodobniej jedyny wśród polskich wykrywaczy. ( choć pewności nie mam w razie czego z góry posypuję głowę popiołem) Co do numerka to chyba dobrze ,ze poprawiam ciągle moje wykrywacze ? Lepsze jest wrogiem dobrego. ;) to tyle , jeśli ktoś ma jeszcze pytania zapraszam do kontaktu osobistego. |
|
| Autor: | Robi [ piątek, 21 listopada 2003, 13:37 ] |
| Tytuł: | |
RUTUS napisał(a): Witam!
Co do numerka to chyba dobrze ,ze poprawiam ciągle moje wykrywacze ? Lepsze jest wrogiem dobrego. ;) No dobrze, dobrze... Ale to już prawie całkiem inny model, a dostał tylko końcówkę "+"... Zresztą cena (2 razy większa w "promocji") też nie przemawia za tym, że to ten sam model. :D |
|
| Autor: | sylur [ piątek, 21 listopada 2003, 15:23 ] |
| Tytuł: | |
Robi napisał(a): No dobrze, dobrze... Ale to już prawie całkiem inny model, a dostał tylko końcówkę "+"... Zresztą cena (2 razy większa w "promocji") też nie przemawia za tym, że to ten sam model. :D No właśnie. Historia co prawda zna takie przypadki. Na przykład Garrett Master Hunter tłuczony jest już chyba ponad 20 lat i część główna nazwy jest ciągle ta sama. A przecież obecna wersja GMH CXIII to absolutnie, zupełnie, diametralnie co innego niż Master Hunter. Jest to w zasadzie jedyny znany mi przypadek utrzymywania nazwy dla takiej rozpiętości wariantów produkt. Ale ogólnie stosowanie tego samego rdzenia nazwy dla tak różnych produktów jak Cyklop1 i Cyklop2, a teraz First i First Plus jest po prostu mylące dla użytkownika. Przynajmniej moim zdaniem. Rutus napisał(a): Co do numerka to chyba dobrze ,ze poprawiam ciągle moje wykrywacze ? Lepsze jest wrogiem dobrego.
to tyle , Z wyrazami uznania dla Pańskiego wkładu pracy i osiągnięć i z pełnym szacunkiem, ale może warto przemyśleć ton materiałów reklamowych? Jak do tej pory nie jestem posiadaczem żadnego wykrywacza. Korzystam z uprzejmości znajomych i kilka razy w roku gdzieś trochę sobie pokopię (i czasami nawet mam szczęście ;) ) ale siłą rzeczy obserwuję pojawienie się RF na rynku i nagłośnienie jakie temu towarzyszy. Rozumiem że reklama ma swoje prawa i jej związek z rzeczywistością bywa wątpliwy, ale od początku była to "jedyna w swoim rodzaju, najlepsza na rynku polskim, niepowtarzalna i najbardziej zaawansowana konstrukcja, zmieniająca stereotypy" ... (przepraszam nie pamiętam wszystkiego). Tylko ta od początku najlepsza konstrukcja w bardzo krótkim czasie przeszła kilka bardzo gruntownych zmian. Zasilanie zmienione z kilkunastu na 4 paluszki. Z jednej strony wielokrotne zmiany w "zaawansowanym algorytmie eliminacji wpływu gruntu" a z drugiej strony głosy klientów sygnalizjących, że wykrywacz ciągle reaguje na kamienie. W końcu w RF+ pojawił się potencjometr "grunt". Ja w tej chwli nie pamiętam wszystkich szczegłów, ale chyba nie chodzi o to żeby je tu przytaczać. Jak dla mnie logiczne jest pytanie: to czemu ta najlepsza konstrukcja musi być bez przerwy i w tak poważnych punktach poprawiana? Potencjalny klient (czyli ja) może odnieść wrażenie, że lepiej poczekać na następną wersję albo wersję wyższą o dwa numerki. Wielce Szanowny Panie Arkadiuszu: proszę nie odpowiadać mi w kwestiach technicznych bo ja się na tym za słabo znam i pewnie nie zrozumiem, a jedynie proszę się zastanowić czy aby przypadkiem Pańskie materiały reklamowe nie są szyte trochę na "za duży" wyrost. |
|
| Autor: | RUTUS [ sobota, 22 listopada 2003, 15:26 ] |
| Tytuł: | |
Nigdy moim zamiarem nie było i nie będzie wprowadzanie kogokolwiek w błąd. Wykrywacz Cyklop1 to konstrukcja klasyczna "typu smętek", potem był Cyklop2 - konstrukcja mikroprocesorowa, te wykrywacze tylko projektowałem natomiast produkowane one były w firmie Start System. Nie ja podejmowałem decyzję o zdjeciu z produkcji Cyklopów. Zakładając własną firmę nie mogłem podjąć produkcji pod nazwą cyklop gdyż jej właścicielem jest Start System.Jestem tylko współwłaścicielem projektu, a to nie to samo.Poza tym first jest konstrukcyjnie podobny do cyklopa2 ale jednak są znaczne różnice w elektronice a oprogramowanie jest napisane od nowa. Nazwę RF+ byc moze rzeczywiscie dobrałem troszkę nieszczęsliwie ale przecież nie nazwa jest najważniejsza w wykrywaczach.W każdym razie informacja o wykrywaczach jest na stronie dosć przejrzysta i jasna. I naprawdę mimo,ze jest pisana językiem reklamy to nie wprowadza potencjalnego klienta w błąd, wszystkie funkcje moich wykrywaczy działają tak jak mają działać. Np. na dobrą sprawę mógłbym wcisnąć do plusa tzw ID przemiotu czyli rozróżnianie folii , monet itp. Gdyż gryzę temat od strony teoretycznej i mniej więcej wiem jak to działa , ale w tym wykrywaczu nie działało by to poprawnie i nabierałbym klientów na coś co nie pracuje prawidłowo.Jeśli taka funkcja pojawi się w wykrywaczach RUTUS to będzie działać prawidłowo.I naprawdę nigdy nie pozwoliłbym sobie na umieszczanie na wykrywaczach napisów które na swiecie oznaczają cos zupełnie innego lub podawanie zasięgów które mogą budzić wątpliwości, albo nazwania wykrywacza "rutus spectrum dxlts". Tylko tyle ,ze taki szum informacyjny obecny w Polsce zmusza niejako do uwypuklenia w tekstach reklamowych pewnych cech wykrywacza na które warto zwrócić uwagę.Ktoś kto zna się na sprzęcie , miał okazję potestować kilka wykrywaczy czyta to lub inne fora dyskusyjne podejmuje świadomie decyzję o zakupie sprzętu tesoro, smętka,white'sa, loctansa ,mrand lub innego bo wie co chce kupić i wie co kupuje. Ktoś kto jest "zielony" zwraca uwagę na inne rzeczy. Sam parę dni temu nabrałem sie na pewien napis na polskim wykrywaczu i pomyślałem " O! ktoś w polsce zrobił coś takiego ?" - dopiero potem wyszło,że chodzi o coś zupełnie innego absolutnie nie adekwatnego do powszechnie znanego znaczenia tego napisu.Z tego wynika napis na mojej stronie o tym,ze plus jest najnowocześniejszy wśród polskich konstrukcji co nie jest kłamstwem bo koncepcja wykrywacza w którym praktycznie większość obróbki informacji jest realizowana w procesorze, programowo, jest nowoczesna i ma swoje niepodważalne zalety. Na dzień dzisiejszy zarówno first jak i first plus nie będą już na pewno modyfikowane bo są moim zdaniem optymalne od strony elektronicznej. Jeśli napiszę jakieś poprawki do oprogramowania to na pewno informacja pojawi sie na stronie a każdy użytkownik będzie mógł otrzymać je za darmo przysyłając do mnie wykrywacz, co już z resztą wielokrotnie czyniłem i nie uważam za cos złego.Jedyne co się zmieni to drążek do sondy: będzie wykonany inaczej tak aby się nie łamał.I oczywiście będzie dostępny dla obecnych uzytkowników rutusa po cenie kosztów czyli ok. 20 do 30 zł. Za bałagan związany z nazwami wykrywaczy serdecznie przepraszam ale mam nadzieję ,ze całkowicie wyjaśniłem już tą kwestię. pozdrawiam. |
|
| Autor: | Robi [ poniedziałek, 24 listopada 2003, 10:46 ] |
| Tytuł: | |
RUTUS napisał(a): I naprawdę mimo,ze jest pisana językiem reklamy to A jednak! RUTUS napisał(a): I naprawdę nigdy nie pozwoliłbym sobie na umieszczanie na wykrywaczach napisów które na swiecie oznaczają cos zupełnie innego lub podawanie zasięgów które mogą budzić wątpliwości, albo nazwania wykrywacza "rutus spectrum dxlts". I za to należą się pochwały. RUTUS napisał(a): nabrałem sie na pewien napis na polskim wykrywaczu i pomyślałem " O! ktoś w polsce zrobił coś takiego ?" - dopiero potem wyszło,że chodzi o coś zupełnie innego absolutnie nie adekwatnego do powszechnie znanego znaczenia tego napisu.
Czyżby to był skrót już wyjaśniany przez proscana na łamach tego forum? :666 Heh, a ja w imieniu klientów poprosiłbym jeszcze o ustosunkowanie się do tak drastycznej zmiany ceny wykrywacza... Że o cenie "niepromocyjnej" już nie wspomnę. Pańskie produkty cieszyły się dużą popularnością m.in. ze względu na cenę, czy sukces zostanie również powtórzony w tym przypadku? |
|
| Autor: | RUTUS [ wtorek, 25 listopada 2003, 02:05 ] |
| Tytuł: | |
Myslę,ze to "a jednak!" jest trochę krzywdzące. Kazda firma zachwala towar jaki produkuje lub sprzedaje, w taki lub inny sposób.Co chcę podkreślić to to ,że podane parametry są prawdziwe, oraz nazwy funkcji i ich realne działanie nie sa przekłamane.W tym kontekście moja wypowiedź o języku reklamy ma inny wydźwięk.Co do sukcesu to nie mnie oceniać czy jest, czy go nie ma.O tym mozna porozmawiać za powiedzmy 4-5 lat albo i 10 .To firmy zachodnie obecne na rynku kilkadziesiąt lat odniosły sukces, zarówno komercyjny jak i technologiczny.Plus jest jednak w tej chwili wykrywaczem jak najbardziej konkurencyjnym do innych w tej cenie. Polskie wykrywacze z "polskiej górnej półki" kosztują od 900 do 1600 zł ( przy czym dla ścisłosci ta cena 1600 nie odnosi się do konstrukcji A.Mariańskiego które tak naprawdę są i będą moim zdaniem bezkonkurencyjne wsród polskich wykrywek i nawet nie próbuję porównywać plusa do jego konstrukcji) dodatkowo biorąc pod uwagę co mozna kupic w tym przedziale cen z zachodnich wykrywaczy to okazuje się że naprawdę nie mam powodów do wstydu.Moim zdaniem zarówno first jak i plus są uczciwymi wykrywaczami w swojej cenie.I naprawdę mógłym mocno uzasadnic to stwierdzenie, ale nie chcę już nadwyrężać cierpliwości zarówno uczestników forum jak i administratora. pozdrawiam. |
|
| Autor: | Szkodnik [ wtorek, 25 listopada 2003, 02:19 ] |
| Tytuł: | |
Witam Nie chcąc zakładac nowego tematu zapytam się tutaj Pana Rutyny: Czy prace nad nowym wykrywaczem z Panem Mariańskim ciagle trwają? Kiedy w przyblizeniu będziemy mogli oczekiwać pierwszych wyników tych prac? Czy można uchylić rąbka tajemnicy jakie funkcje będą tam wykorzystane? pozdrawiam :mg: |
|
| Autor: | Robi [ wtorek, 25 listopada 2003, 09:54 ] |
| Tytuł: | |
RUTUS napisał(a): Myslę,ze to "a jednak!" jest trochę krzywdzące. Kazda firma zachwala towar jaki produkuje lub sprzedaje, w taki lub inny sposób.Co chcę podkreślić to to ,że podane parametry są prawdziwe, oraz nazwy funkcji i ich realne działanie nie sa przekłamane.W tym kontekście moja wypowiedź o języku reklamy ma inny wydźwięk. Hmm, mi nie chodzi o jakieś insynuacje, że sprzęt potrafi coś, czego naprawdę nie potrafi - bo mam nadzieję, że tak nie jest. Mi chodziło tylko właśnie o ten język reklamy. Jak dla mnie jest trochę sztuczny. W momencie, gdy reklamujemy wykrywacz jak proszek do prania "najlepszy, super, najnowocześniejszy" to dla mnie to tak trochę nieciekawie brzmi. Wolę suchy przekaz techniczny "ten wykrywacz jest taki, a taki"... Ale to tylko moje zdanie - jednej osoby. Być może ten sposób jest słuszny, tego ja nie potrafię ocenić. :roll: RUTUS napisał(a): Polskie wykrywacze z "polskiej górnej półki" kosztują od 900 do 1600 zł ( przy czym dla ścisłosci ta cena 1600 nie odnosi się do konstrukcji A.Mariańskiego które tak naprawdę są i będą moim zdaniem bezkonkurencyjne wsród polskich wykrywek i nawet nie próbuję porównywać plusa do jego konstrukcji) Szkoda. RUTUS napisał(a): dodatkowo biorąc pod uwagę co mozna kupic w tym przedziale cen z zachodnich wykrywaczy to okazuje się że naprawdę nie mam powodów do wstydu.Moim zdaniem zarówno first jak i plus są uczciwymi wykrywaczami w swojej cenie.I naprawdę mógłym mocno uzasadnic to stwierdzenie, Tego nie neguję, nawet się z tym zgodzę. Zresztą to chyba logiczne - cło, akcyza, vat, marże, koszty transportu i inne narośla na cenie wykrywacza o tym świadczą, dlatego mamy w kraju miejsce na rodzimych producentów. :za RUTUS napisał(a): ale nie chcę już nadwyrężać cierpliwości zarówno uczestników forum jak i administratora.
pozdrawiam. Spokojnie - ja się czepiłem z pozycji klienta, nie administratora. :skromny Jest Pan bardzo aktywnym uczestnikiem forum, a jak ktoś jest na świeczniku, to wiadomo - zwraca uwagę... i prowokuje do dyskusji. :comp :) |
|
| Autor: | Pit stary [ wtorek, 25 listopada 2003, 16:05 ] |
| Tytuł: | |
Tak sie przysluchuje troche z boku i mysle, ze jezeli rutusy osiagna juz przyzwoita jakosc( a moze i juz ja osiagnely) to najlepsza reklama bedzie utrzymanie niskiej ceny co pozwoliloby wielu, zwlaszcza mlodszym kolegom na kupno wykrywacza. Ja mysle, ze wlasnie cena przy przyzwoitej jakosci pozwolila tak dobrze wejsc rutusowi na rynek - niestety z kazda poprawka cena rosnie w skali miesiecy - trudno uwierzyc aby koszty zwiazane z redukcja ilosci baterii byly warte 100zl.Jesli moge cos doradzic to jednak utrzymac opinie " dobry wykrywacz za bardzo rozsadna cene". Pozdrawiam. |
|
| Autor: | Hans [ wtorek, 25 listopada 2003, 16:08 ] |
| Tytuł: | |
Weźcie do ręki tygodnik "NIE" z tego tygodnia i zobaczcie jaka tam jest reklama Rutusa. :D :D |
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|