Teraz jest środa, 4 lutego 2026, 14:26

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Co lepsze ?
PostNapisane: czwartek, 12 lutego 2004, 20:37 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 12 maja 2003, 00:00
Posty: 338
Napiszcie proszę co wolicie : baterie czy wbudowany akumulatorek + ładowarka w komplecie? przy załozeniu ,ze komplet baterii i jedno naładowanie akumulatorka starczają na tyle samo czasu pracy ? Np. 12 godzin ?
pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 12 lutego 2004, 20:55 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): piątek, 10 października 2003, 09:33
Posty: 383
Lokalizacja: Gdynia/Słubice
A o jaki procent wzrosnie cena? no i baterie można w lesie czy w polu wymienić a jak naładować (wygodniejszy zresztą) akumulatorek. Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 12 lutego 2004, 20:55 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): niedziela, 22 czerwca 2003, 00:00
Posty: 711
Lokalizacja: Gdańsk
wg mnie powinny byc akumkatorki które da sie zastapis zwykłymi bateriami bo nie zawsze da sie naładowac wykrywacz np w srodku lasu wyładuje sie i co i kupa trzeba wracac do auta lub do domu a tak to mozna wymienic baterie i jest dobrze..

to jest tylko moje zdanie..

pozdro -=OnyX=-


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 12 lutego 2004, 22:15 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): czwartek, 12 grudnia 2002, 01:00
Posty: 271
Lokalizacja: Prusy - SC
Witam
najlepszy oczywiście byłby akumulatorek
(myślę,że myslisz nad aku żelowym?),ale
z możliwoscia zastą pienia go bateriami,
będąc tydzień w głuszy warto mieć zapasowe
źródło zasilania.Czyli trozwiązanie takie
wydaje mi się najlepsze.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 12 lutego 2004, 22:20 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 28 maja 2003, 00:00
Posty: 1363
Lokalizacja: Gliwice
zgadzam sie z onyxem i szkodnikiem - mam w Nowaku akumulatorki, ktore mozna zastapic paluszkami i bardzo sobie chwale to rozwiazanie: w lesie mozna na biezaco wymienic na baterie, a w cywilizowanym miejscu- zaoszczedzic ladujac.

z drugiej strony, Rutus, mozesz zawsze rozwazyc ta kwestie indywidualnie z klientem- w koncu akumulatorki w Rutusie starczaja na dosc dlugo, a nie kazdy jezdzi w taka dzicz, zeby sie ich nie dalo naladowac przez noc....

pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 12 lutego 2004, 23:11 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): wtorek, 25 lutego 2003, 01:00
Posty: 883
Lokalizacja: Ducatus Pomeraniae
Najlepsze są 2 komplety akumulatorów, najlepiej każdy w jednym kawałku. Jeden w sprzęcie, drugi mamy naładowany w kieszeni.

Zalety:
1. Rozładowywanie do końca - przedłuża żywotność aku.
2. Pewność że nie zabraknie prądu w ciągu dnia.

Wady:
1.Trzeba ładować

Wypraktykowałem to na Nowaku -wywaliłem paluszki i kupiłem 2 żelowe po 50zł sztuka, 12V,800mA.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 13 lutego 2004, 00:41 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): poniedziałek, 28 lipca 2003, 00:00
Posty: 1203
Lokalizacja: warszawqa
Zdaje się , że koledze Rutusowi chodzi o możliwość ułatwienia życia czyli podłącz do źródła prądu, poczekaj i pobiegaj po lesie.
Czyli opcja dwa w jednym. Z wypowiedzi i obserwacji widzę , że większość osób używa akumulatorków nie tylko do samej wykrywki, lecz także do innych urządzeń i te osoby wolą mieć ładowarkę +trochę akumulatorków.
Taki zestaw kombi byłby dobrą opcją poszerzenia oferty, lecz czy będzie miał zwolenników to oczywiście zależy od ceny. I jak kto lubi, także i od tego czy będą one kompatibilne z bateriami (w końcu w lecie dzień ma ponad 12 godzin) Poza tym czasami trudniej "ładować wykrywkę" niż małą ładowarkę. np. w schronisku :)

111


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 13 lutego 2004, 12:11 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): środa, 27 marca 2002, 01:00
Posty: 3264
Bardzo dobre podejście pokazuje tu Minelab - do takiego Explorera są dwa rodzaje zasilania - akumulator z ładowarką plus zasobnik na baterie. Akumulatora używa się zwykle, a jak padnie, to zawsze można wrzucić zasobnik z bateriami (zwykłe paluszki, no oczywiście alkaliczne). Jak ktoś chce, to można podobno dokupić jeszcze ładowarkę samochodową, czy... drugi akumulator (choć to pewnie do najtańszych rozwiązań nie należy). To rozwiązanie ma sens... ale! Te "ale" jest bardzo duże - takie machinacje mają sens w przypadku Explorera, gdzie te baterie (i akumulator) mają podobno wystarczać na kilkanaście godzin - wiadomo, elektronika i te wyświetlane bajery prąd ciągną. Wydaje mi się, że takie rozwiązania specjalnie nie mają sensu w tanich wykrywaczach, bo po pierwsze podrażają konstrukcje, a po drugie... - nie powinny być potrzebne. Moje neo chodzi kilkadziesiąt godzin na dwóch alkalicznych dziewięciowoltówkach - to mi wystarczy - w roku zmieniam 3-4 komplety baterii. Czy to jest drogo? Wydaje mi się, że absolutnie nie! Wydatek na energię rzędu kilkudziesięciu złotych rocznie to naprawdę grosze - samo paliwo przy dojeździe na miejscówke kosztuje czasami połowe tego... - a ileż miejscówek czasami trzeba obskoczyć. ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 13 lutego 2004, 18:58 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): sobota, 16 lutego 2002, 01:00
Posty: 3389
Lokalizacja: Bytom
W moim starym sprzecie,sa "paluszki" akumulatorki.Dodalem sobie tylko gniazdo gdzie podlacza sie ladowarke,bez wyciagania akumulatorkow.
I chyba to jest najlepsze rozwiazanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 14 lutego 2004, 19:16 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): sobota, 10 stycznia 2004, 11:30
Posty: 9
Lokalizacja: Michałowice
Moim skromnym zdaniem najlepsze rozwiązanie to wymienialne akumulatorki-paluszki, z osobną ładowarką. Wszelkie usprawnienia typu komplet wbudowanych akumulatorków to niestety jeszcze jedna możliwa część do uszkodzenia. :no
Pozdrawiam,
BossNass


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 14 lutego 2004, 19:53 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 23 października 2003, 16:24
Posty: 118
Lokalizacja: Gliwice, Londek:)
W przypadku rutusa zamiana na akumulatrki ma sens. Komplet bateri to wydatek ok. 5 zł. i starcza na 10-12 godz. Na allegro ładowarka (czas pełnego ładowania - 5 godz.)+ 4 accu AA R6 NiMh 2100 mAh (Energizer, Panasonic, GP) to 70-80 zł. Tak więc wydatek zwraca się dość szybko.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL