https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Jaki wykrywacz... inaczej
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=3747
Strona 1 z 1

Autor:  kryst76 [ niedziela, 11 stycznia 2004, 19:34 ]
Tytuł:  Jaki wykrywacz... inaczej

Witam
Jestem zupełnie zielony jeżeli chodzi o wykrywacze. Chciałbym kupic wykrywacz do kwoty powiedzmy 700zł. Interesuje sie numizmatyką więc chyba nie będę pisac w jakim celu będę go potrzebować. Czytałem posty o wyborze wykrywacza ale nigdzie nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi który jest najlepszy (taka odpowiedź nie istnieje :) ).
Więc zadam pytanie JAKI WYKRYWACZ ODRADZACIE !
:?

Autor:  Kiers [ niedziela, 11 stycznia 2004, 20:11 ]
Tytuł: 

W tym zakresie cenowym będzie trudno, jak będziesz miał szczęście to może jakiś używany VLF dynamiczny się zdaży, niedawno kolega sprzedał CS 660 za 600zł.
Na monety nie polecam PI ani saperskich W3P itp.
Zaglądaj na aukcje i czytaj forum
Powodzenia
kiers

Autor:  111 [ niedziela, 11 stycznia 2004, 23:38 ]
Tytuł: 

Z Rutusa będziesz zadowolony. 599.- zniżka dla forumowiczów.
Do monet nie za duża cewka. Dobry pint point.

111

Autor:  proscan [ poniedziałek, 12 stycznia 2004, 00:34 ]
Tytuł: 

Zdaje sie ze kolega prosił o selekcje negatywną... :fon

a co to jest pint point :que

Kiers dobrze radzi.

proscan

Autor:  panslon [ środa, 14 stycznia 2004, 23:19 ]
Tytuł: 

...A mnie się dobrze kopie monety( i nie tylko) Rutusem... a selekcje negatywną wykonałem na kilku innych polskich wykrywkach metoda wręcz organoleptyczną Panie Proskan...

Autor:  proscan [ czwartek, 15 stycznia 2004, 01:20 ]
Tytuł: 

a czego Ty człowieku ode mnie chcesz?

:offf

Zacznij sobie nowy wątek jak to bardzo Ci się podoba Rutus, ale tutaj koleś pyta "co odradzacie".

Czyli wnioskuję, że Panslon odradza wszystkie polskie, oprócz Rutusa.

proscan

Autor:  111 [ czwartek, 15 stycznia 2004, 12:15 ]
Tytuł: 

Zgadzam się z Proscan.
Uważne czytanie postów świadczy nie tylko o kulturze...

Odradzam wykrywacz wojskowy i Armanda, oraz chińskie wykrywacze oferowane np. na Allegro

ps. pint point - chodziło mi o funkcję precyzyjniejszego namierzania- ale byka walnąłem jak się patrzy. :jump
To już niech będzie pik-pik :)

111

Autor:  Netcom [ czwartek, 15 stycznia 2004, 13:24 ]
Tytuł: 

Może być ping-pong?

Rownież odradzam PI na monety, chyba że tylko na plaży. Wtedy wręcz przeciwnie.

Autor:  kryst76 [ niedziela, 18 stycznia 2004, 11:10 ]
Tytuł: 

Netcom napisał(a):

Rownież odradzam PI na monety, chyba że tylko na plaży. Wtedy wręcz przeciwnie.


jak to jest z ta plaza? wielokrotnie spotkalem sie z ta opinia i ciekawi mnie czy VLF tez sa slabe w piaszczystej glebie :?

co do negatywnych opinie to bardzo slabo albo jestescie zadowoleni ze swoich piszczalek albo wstyd sie przyznac do zlego wyboru ;)

Autor:  jms-bytom [ wtorek, 20 stycznia 2004, 23:14 ]
Tytuł: 

Testowalem pozna jesienia Rutusa First na plazy-ok 10zl/godzine -dwa razy wiecej od kolesia z Garretem A 100.
Dawno po sezonie,dawno przegrzebane a jednak jeszcze sie ssie pieniazki i podobne.
Obecnie Rutusem Plus-nie ma dnia bym nie wyciagna kilku monetek.

Tak ze polecam tez Rutusa-jesli chcesz jest mozliwosc przetestowania go gdzies na Slasku-zobaczysz i sam zdecydujesz.

A PI tez sie daje wyciagac monety-tylko trzeba go dobrze doregulowac i....sie nakopac zlomu wszelkiego :kolko

Autor:  Netcom [ środa, 21 stycznia 2004, 10:51 ]
Tytuł: 

Z tą plażą to jest tak że nie chodzi tu o piasek tylko o sól. Zasolenie piasku nie ma wpływu na PI. Wtedy gdy miałem PI wyciągałem z plaży tyle samo co mój kolega z Minelabem Sovereignem. A ludzie których spotkałem z HS3 i Loctansem wyniki mieli wręcz śmieszne (chyba też ze względu na małe gabaryty ich cewek).
Normalnie szukając monet w innych miejscach za pomocą PI można się zameczyć ze względu na żelazne drobiazgi, na plaży sprawdzenie sygnału to kilka sekund więc ma to mały wpływ. Poza tym na plaży jedyne żelazo to kapsle od piwa.

Autor:  Test [ sobota, 7 lutego 2004, 15:48 ]
Tytuł:  HS3 & PI

Netcom.

Napisałeś: "A ludzie których spotkałem z HS3 i Loctansem wyniki mieli wręcz śmieszne (chyba też ze względu na małe gabaryty ich cewek)".

Nie kumam, bo z tego, co wiem, HS3 to jest PI i sól także nie powinna się go "imać" (jak kule gen. Świerczewskiego:) ). Chyba się przejęzyczyłeś. No chyba, że chodzi wyłącznie, a nie "też", o rozmiar cewki, jak wspomniałeś.

Autor:  Elektronik [ sobota, 7 lutego 2004, 16:11 ]
Tytuł: 

Witam

Do Test
HS3 to bankowo nie jest PI masz złe informacje
Pozdrawiam

Autor:  Test [ sobota, 7 lutego 2004, 16:49 ]
Tytuł:  Mea kulka

:o :que A ja żyłem tak długo w grzechu niewiedzy :ups:

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/