https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Musketeer Advantage VS Fisher 1225X
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=4444
Strona 1 z 1

Autor:  strażak [ środa, 31 marca 2004, 11:21 ]
Tytuł:  Musketeer Advantage VS Fisher 1225X

Są w podobnej cenie, być może uzbieram, więc który :? :? :?

Autor:  Nicnieznalazłem [ środa, 31 marca 2004, 22:15 ]
Tytuł: 

Panie Witoldzie.
Boję się że ciężko będzie Panu odpowiedzieć na pytanie który lepszy bo myślę że mało jest osób które miały przez odpowiednio długi czas tak jeden jak i drugi wykrywacz i są w stanie obiektywnie je ocenić.Osobiście proponuje przejrzeć archiwum..ja chodziłem tylko z pi(na początku :) ,potem ze Smętkiem(ok ,ale nie do monetek...dyskryma w nim to fikcja :) choć militaria targał pięknie), a teraz z Muskeeterem.
Ogólnie jestem z nowego nabytku bardzo zadowolony ...ale ja jak mówiłem szukam monetek.Tyle ode mnie.Niech się wypowie ktoś kto ma wiekszy staz z wykrywkami.
pozdrawiam :)

Autor:  strażak [ wtorek, 8 czerwca 2004, 12:41 ]
Tytuł: 

I uzbierałem ! ! ! :jump :jump :jump

Wkrótce testy w terenie.

Z kolegą Bohuszem porównamy detektory Fisher 1225-X i Minelab Musketeer Advantage.

Wszystko dokładnie opiszemy.

Autor:  Opcio [ piątek, 26 listopada 2004, 10:22 ]
Tytuł: 

Trochę czasu minęło... Jakie wrażenia z użytkowania Fishera? Jak wypadło porównanie z Minelabem? :que

Autor:  strażak [ sobota, 27 listopada 2004, 00:31 ]
Tytuł: 

Po kilku wspólnych wypadach w teren stwierdziliśmy, że Fisher jak i Minelab to całkiem przyzwoite sprzęty (jak na ta klasę).
Niewątpliwą zaletą tego pierwszego jest mała waga, co ma istotne znaczenie podczas dłuższych poszukiwań.
Zdecydowaną zaletą Minelaba jest odporność na zakłócenia pola elektromagnetycznego, tzn. szukając w bliskiej odległości przewodów wysokiego napięcia Minelab pracuje stabilnie i bez zakłóceń, czego nie można powiedzieć o Fisherku.
Co się tyczy dyskryminacji w obu sprzętach działa bez zarzutu, na plus dla Musketeera jest ręczne strojenie do gruntu.

Nie porównywaliśmy wykrywaczy pod względem zasięgu, gdyż posiadają one cewki o różnej średnicy.
Po kilkunastu godzinach w terenie można powiedzieć, że zasięgi są zadawalające.

Na razie tyle, jak mi się coś przypomni to napiszę.
Może kolega Bohusz,którego serdecznie pozdrawiam, wyrazi swoją opinię ?!

Autor:  Opcio [ niedziela, 28 listopada 2004, 20:51 ]
Tytuł: 

A miałeś może okazję porównać bezpośrednio podczas pracy swojego Fishera lub Musketeera kolegi z np. Tesoro Silver uMax, Conquistador lub nowym Cibola (ciekawe czy ktoś ma już go w Polsce...?) ?

Autor:  strażak [ czwartek, 2 grudnia 2004, 10:14 ]
Tytuł: 

Co się tyczy klanu Tesoro, to lekko przereklamowany sprzęt. Trochę dowiadywałem się na temat tych detektorów i znam kilku posiadaczy. Tesoro Silver uMax, Conquistador są niemal identyczne i moim zdaniem nie są wcale lepsze od Fishera czy Musketeera.
Tesoro to stosunkowo młoda firma i na pewno nie posiada takiego doświadczenia w produkcji wykrywaczy jak np: Fisher.
Podsumowując, ustawiłbym wszystkie w/w detektory na jednej półce a wybór uzależnił od indywidualnych preferencji i upodobań.
Jest to oczywiście tylko moja opinia, z którą nie musisz się zgadzać.
Jak chcesz wiedzieć więcej na temat Tesoro, napisz do Bacchusa.

Pozdrawiam

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/