|
Chciałem zauważyć, że tam gdzie Ty masz problem ze strojeniem do gruntu, automat też będzie miał problem, jedyna różnica, że automat nie będzie sie tym przejmował (w przeciwieństwie do Ciebie) a ty możesz nawet nie wiedzieć, że strojenie jest niedokładne.
Nie twierdzę, że automat się do niczego nie nadaje, zaznaczam tylko, że doświadczony poszukiwacz ma co najmniej równie dobre jeśli nie lepsze efekty co automat. Większość doświadczonych użytkowników stroi ręcznie nawet jak posiada automat.
No ale automat to wygoda, sam to czasem doceniam.
Wykrywaczy o których piszesz jest sporo, więc i tak główną rolę odegrają Twoje preferencje i finanse (w tej kolejności).
Dobrym rozwiązaniem jest wykrywacz wieloczęstotliwościowy, który w tradycyjnym rozumieniu nie stroi sie do gruntu. W takim wykrywaczu nie można być źle dostrojonym do gruntu.
z tych modeli to wiadomo: Explorer, Quattro, Sovereign
Wykrywacze z automatycznym i ręcznym strojeniem to np. Xterra 70, XLT, Teknetics T2 i Fisher F75
Wykrywacze tylko z automatem to np. White's Matrix M6 (poruszony w jednym z ostatnich wątków) i MXT
Jak widać wybór jest niemały, więc sam musisz bliżej określić co Ci będzie pasować.
Jeśli strojenie do gruntu jest kluczowe, kierował bym kroki ku wielu częstotliwościom, jeśli masz inne priorytety to nimi się kieruj.
|