https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| solaris - problem https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=51088 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Bohun [ niedziela, 3 lutego 2008, 20:48 ] |
| Tytuł: | solaris - problem |
Początkowo wykrywka lekko popierdywała sama z siebie - efekt zmoczenia. Miałem już kilka takich przypadków i po paru tygodniach było ok. Dzisiaj niestety w lesie przestała wykrywać cokolwiek. Normalnie się włącza, jest sygnał wiodący ale w ogóle nie wykrywa żadnego metalu.Czy ktoś z was miał kiedyś podobny przypadek ?? Na pewno bez serwisu się nie obejdzie. :cry: |
|
| Autor: | andrzejBr [ niedziela, 3 lutego 2008, 23:10 ] |
| Tytuł: | |
Witam. Wczoraj właśnie miałem taką sytuację. Wszędzie pełno sygnałów, nagle cisza. Dopiero po chwili zoriętowałem się, że coś jest chyba nie tak. Wyświetlacz ok. ale tak jak bym się znalazł nagle na jakimś pustkowiu, kwadraciki się nie pokazują, sygnałów nie ma. Przykładam saperkę i cisza :( . Gul mi skoczył, ale mówię do siebie tylko spoko. Wyłączyłem i włączyłem znowu, ale dalej cisza. Ponownie zgasiłem, wyjąłem wtyczkę odczekałem ok. 2 min. coś tam w te wtyki podmuchałem, zamontowałem wtyk, odpalam i działa, uuuh :) . Do końca dnia było ok, a dzisiaj też już bez problemów. Życzę aby i Tobie się udało. pzdr andrzej |
|
| Autor: | IdeL [ poniedziałek, 4 lutego 2008, 01:34 ] |
| Tytuł: | |
Co się dziwicie - taka pora roku. Mi też walnął dwa dni temu whites. Najpierw padła pamięć EEPROM i siłą rzeczy musiałem rozpocząć eskapadę na drugi koniec miasta po nową kosć za 2,50 (bo jak na złość akurat 93c46 nie miałem w chacie). Ponadto padł mi eletrolit w zasilaczu i dwa akumulatorki - wymieniłem też profilaktycznie kość przetwornicy napięcia. Teraz już chodzi. Aby było weselej w zeszłym roku inny whites mi szalał -dwa razy padła w terenie przetwornica napięcia. Powiem jak w reklamie - kogo to dziwi :que Trzeba przetrwać do mniej kapryśnych dni. Pozdro IdeL |
|
| Autor: | ŻEBRO [ wtorek, 5 lutego 2008, 11:07 ] |
| Tytuł: | |
To WIRUSY!!!- z powodu braku mrozów tej zimy. Oprócz grypy i innych choróbsk dopadły również wykrywacze. A myslałem, że tylko mój fiksuje. U mnie przestał działać środkowy przycisk namierzania -a bez tego szukanie to koszmar. Pomogło rozkręcenie, sprey ze sprężonym powietrzem, i kontakt spray. A z brakiem sygnału to tak jak napisał ANDRZEJBr.- przeczyść wtyczkę. Ogólnie to jakiś dziwny się ten wykrywacz zrobił przy tej pogodzie - łatwo się wzbudza przy trawkach, jakieś fałszywe sygnały... ALE IDZIE WIOSNA i miejmy nadzieję, że wszytko wróci do normy i będzie OK. Pozdrawiam Żebro |
|
| Autor: | Bohun [ środa, 6 lutego 2008, 17:44 ] |
| Tytuł: | |
Niestety czyszczenie wtyczki jak i inne zabiegi nic nie pomogły w związku z czym wykrywka pojechała do rutusa. Nie chcę przy tym majstrować żeby całkiem nie zepsuć. Trzeba będzie się przemęczyć jakiś czas bez piszczałki :( |
|
| Autor: | Denar [ środa, 6 lutego 2008, 18:05 ] |
| Tytuł: | |
Aby się nie męczyć najlepiej mieć drugi, inny wykrywacz. Są 2 szkoły: albo tej samej klasy, albo tańszy i prostszy. |
|
| Autor: | maly901 [ środa, 16 kwietnia 2008, 15:56 ] |
| Tytuł: | |
Witam mam podobny problem gdy szybko porszam cewka to piszczy .Jesli pomacham dlonia szybko przy cewce ,w malym oddaleniu dloni od cewki piszczy .I nie wiem co robic kontaktowac sie z serwisem rutusa ,czy po prostu te wykrywacze lubia stroic takie fochy od czsu do czasu.Pozdrawiam Maly901 |
|
| Autor: | Damian(PanzerII) [ środa, 16 kwietnia 2008, 17:51 ] |
| Tytuł: | |
Może kabel przy cewce masz luźno zwinięty, a na ręce zegarek lub coś na palcu??? |
|
| Autor: | MKF [ środa, 16 kwietnia 2008, 20:46 ] |
| Tytuł: | |
Miałem w niedzielę taki przypadek, zalałem elektronikę w Rutusie, głośnik zamókł i piszczał dziko, baterie wariowały, wyświetlacz świecił znikał świecił losowo, a wychodziło tyle ciekawych rzeczy reszcie... aż osłabłem. Na szczęście kilka łyków Harnego na uspokojenie, rozkręciłem bagnetem sprzęta, przedmuchałem elektronikę, poskładałem - dalej... no to jeszcze 2 razy takie operacje, odłączałem każdy kabelek, przedmuchałem każdą wtyczkę, co prawda popodłączałem odwrotnie kilka wtyczek i nie działały niektóre przyciski ;P ale doszedłem do tego co i jak. Po wysuszenie metodą ogniskowo-słoneczną przestał dziko piszczeć, za to stracił całkowicie zasięg. Działał tylko tryb all-metal w statyce z zasięgiem rzędu 20 cm na łopatę więc na takim chodziłem, dopiero po jakichś 5 godzinach doszedł do siebie na tyle, że zaczął działać normalnie na dynamice. Niestety wtedy już każdy miał super rzeczy tylko ja jeden nic rewelacyjnego. Krótko i na temat - dobrze wysuszyć i może być, że będzie działał. Fotka metody ogniskowej. [ img ] Pozdro |
|
| Autor: | pablo11 [ czwartek, 17 kwietnia 2008, 22:28 ] |
| Tytuł: | |
a może warto zmienić ten sprzęt na jakiś inny?? markowy zachodni?? |
|
| Autor: | Darmatt [ czwartek, 17 kwietnia 2008, 23:51 ] |
| Tytuł: | |
IdeL już pisał o markowym zachodnim ;) |
|
| Autor: | MKF [ piątek, 18 kwietnia 2008, 05:35 ] |
| Tytuł: | |
pablo11 napisał(a): a może warto zmienić ten sprzęt na jakiś inny?? markowy zachodni??
Po co, ja nasz polski drze fanty aż miło, a każdego innego zachodniego zalanego wodą z potoku nie doprowadzisz do stanu używalności w kilka godzin ;) Zależy czy posiada go dziewencja czy harpagan. pozdro |
|
| Autor: | szaniec [ piątek, 18 kwietnia 2008, 10:43 ] |
| Tytuł: | |
moja ultra zachowywala sie podobnie tak jak pisal Bohun przyczyna tego byl ulamany kabel wewnatrz jedyna rada wyslac do serwisu |
|
| Autor: | Wercyngetoryks [ poniedziałek, 26 maja 2008, 23:11 ] |
| Tytuł: | |
W Solarisie na kablu zasilającym (nie wiem czy plus czy minus - biały) w miejscu dochodzenia do wtyku na płytce jest przetarty/ zmiażdżony kabel, tak że zeszła izolacja, czy to może być powodem jakiś zaburzeń w pracy wyrywki? Wydaje mi się dość niestabilna. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|