https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

CO SĄDZICIE O WYKRYWACZU WP3?
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=5236
Strona 1 z 1

Autor:  buszu [ poniedziałek, 31 maja 2004, 23:29 ]
Tytuł:  CO SĄDZICIE O WYKRYWACZU WP3?

Czy to jest dobry wykrywacz dla początkującego? Czy ma ktoś jakieś parametry?

Autor:  mirek [ wtorek, 1 czerwca 2004, 00:10 ]
Tytuł: 

miałem w ręce raz - jest beznadziejny. Szkoda czasu i zachodu.

Autor:  past [ wtorek, 1 czerwca 2004, 11:30 ]
Tytuł: 

chyba że ktoś ci go da za darmo :) ogólne zasięg to kilka cm , cieżar i nieporęcznośc wielka. Ale wspominam go z sentymentem :lol: :lol:

Autor:  buszu [ wtorek, 1 czerwca 2004, 14:05 ]
Tytuł: 

Dzięki za podbudowanie mnie na duchu. Bo ja taki posiadam. Past czy możesz coś o nim więcej powiedzieć?

Autor:  past [ wtorek, 1 czerwca 2004, 16:12 ]
Tytuł: 

co o nim więcej można powiedzieć . Zasilanie -- rozcięta płaska bateria (ogniwa ustawić pionowo) , wiele osób dorabia sobie rączkę. Naprawde ma cieńkie zasięgi , ale znam łepka co miał takiego farta że będąc z w3p na szukaniu wytargał więcej jak jego kolesie ze smętkiem , rutusem i tesoro. Ot fart :roll: :roll:

Autor:  buszu [ wtorek, 1 czerwca 2004, 16:37 ]
Tytuł: 

A do czego służy to pokrętło na rączce? Słyszę że zmienia się dźwięk w słuchawce.

Autor:  buszu [ wtorek, 1 czerwca 2004, 21:05 ]
Tytuł: 

Kurde po jakimś czasie baterie nagrzewają się jak wściekłe, czy jest na to jakaś rada. I nie proszę tu o komentarze typu : "Kupić inną wykrywkę" :D

Autor:  buszu [ wtorek, 1 czerwca 2004, 22:56 ]
Tytuł: 

Ja sie na serio pytam. A nie dla jaj! :mg: :dnc :gun:

Autor:  past [ środa, 2 czerwca 2004, 14:21 ]
Tytuł: 

gałka jest to zwiększania siły dzwięku ,bolec do wyłączania nie pamiętam czy bateria się nagrzewała

Autor:  buszu [ środa, 2 czerwca 2004, 19:01 ]
Tytuł: 

Kurde wczoraj chodziłem jakieś 30 min szukając skarbu na działce u cioci :D i nagrzały sie jak szalone, a dzisiaj po 20 min pracy były zimne jak przed włożeniem

Autor:  Giszu [ środa, 2 czerwca 2004, 21:54 ]
Tytuł: 

może jakieś zwarcie było?

Autor:  buszu [ czwartek, 3 czerwca 2004, 10:08 ]
Tytuł: 

Nawet możliwe bo wczoraj byłem na dworzu i szukałem 1 godz i baterie sie nie nagrzały. A znalzałem sporo :D :5 puszek po piwie, rurę o długości 0,5 m, i 3 kartoniki po soku (bo w srodku maja aluminium) :jump

Autor:  buszu [ poniedziałek, 14 czerwca 2004, 17:37 ]
Tytuł: 

Mam świetnego patenta z zasilaniem do WP3. Rozwala sie płaską baterie żeby były te 3 ogniwa a następnie skleja sie na grubo szeroką taśmą. Baterie nie latają w środku, i wykrywacz sie nie rozstraja jak poprzednio, wystarczyło małe uderzenie i już rozstrojony, a teraz jak sklejam to nawet można powiedzieć że chyba zwiększył sie zasięg i czułość, teraz reaguje nawet na monete 1 gr pod 14-15 cm warstwą ziemi, a wcześniej nawet nie reagował jak sie mu podsuwało taką monetę przed cewkę.

Autor:  Exodus999 [ poniedziałek, 14 czerwca 2004, 20:18 ]
Tytuł: 

Kiedyś miałem taki ale nie chodziłem z nim długo jakies 3 miesiące - zasięgi rzeczywiście fatalne, generalnie na większe metalowe przedmioty reagował, na monety prawie nie (1 gr z 15 cm to moim zdaniem po prostu cud jak na tą wykrywkę), na świeżych bateriach jest nieco lepiej. Znalazłem nim troche większych łusek i bagnet (najlepszy fant to była łucha z niemieckiego Flaka 88 - ale prawie się o nią potknąłem wiec zasługa bardziej szczęścia niż wykrywacza) Egzemplarz który posiadałem mial chyba jakąś wade bo strasznie często się rozstrajał i trzeba było długo kręcić tą gałką (lub wypiąc baterie) żeby usłyszec coś innego niż ciągłe piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii. Szczególnie często występowało to przy uderzeniu o jakąś przeszkode także pod liniami energetycznymi prawie zawsze świrował. Baterie miałem z wojska - specjalne do tych wykrywaczy produkowane przez jakąś firme z Katowic - dwie wystarczyły na kilka wyjazdów i potem jeszcze kolega na nich chodził pół sezonu ( on mial więcej szczęścia bo na miejscówkach militarnych wyciągał troche rzeczy tym sprzętem)

Co do baterii to nie pamiętam żeby coś się szczególnie grzało , te wojskowe były całkiem niezłe i wydajne, niestety nie pamietam kto był producentem - były w formie takich dość grubych walców - owinietych szarym kartonem - dość nietypowe bo spore, rozmiarem wchodziły dokładnie w tą rurke na baterie

Autor:  buszu [ poniedziałek, 14 czerwca 2004, 20:31 ]
Tytuł: 

Mój też sie rozstrajał po każdym puknięciu zanim nie sklajałem tych baterii, teraz mogę nawet zdrowo trzasnąć i nic. A i sygnał zroił sie o wiele głośniejszy.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/