https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Tesoro Tejon czy Cortes? https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=54161 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | bounty [ czwartek, 8 maja 2008, 21:22 ] |
| Tytuł: | Tesoro Tejon czy Cortes? |
Czesc, jako ze jestem uzytkownikiem Tejona z ktorego jestem bardzo zadowolony mam pytanie odnosnie cortesa. Czy warto zamienic go na Cortesa czy pozostac przy tejonie? Jakie będa roznice? Prosze o wyczerpujace i fachowe wypowiedzi. Dzieki i pozdrawiam. |
|
| Autor: | SiD [ czwartek, 8 maja 2008, 23:26 ] |
| Tytuł: | |
Tejon to nowsza konstrukcja od Cortesa. Tejon powinien być czulszy i głębszy na drobiazgi, Cortes może mieć ciut większe zasięgi na duże przedmioty, ale chyba ie takich szukasz skoro do tej pory używasz Tejona. Na dodatek zalety Cortesa są wątpliwe. Identyfikację i wszystkie te bajery co ich w Tejonie nie ma oraz wiele więcej znajdziesz lepsze w sprzętach innych firm. Podsumowując, moim zdaniem albo zostajesz z Tejonem i masz najlepszy sprzęt ze stajni Tesoro na kolorowe drobiazgi, albo idziesz w kierunku wykrywaczy z identyfikacja wizualną (i tonową) ale szukasz sprzętu innej marki. Skolei sprzęt innej marki będzie inny, będzie miał pewnie więcej funkcji, ale prawie na pewno będzie od Tejona cięższy, zależy jakie masz priorytety. SID |
|
| Autor: | Denar [ piątek, 9 maja 2008, 06:45 ] |
| Tytuł: | |
Nigdy nie zauważyłem "wątpliwych zalet" Cortesa. Używałem wykrywacz przez 3 lata i były to najbardziej produktywne lata. Obecnie mój kolega równolegle używa Cortesa i nie powiem aby jego wyniki były gorsze od moich. Trudna do zrozumienia niechęć i zachęcanie do kupna innych marek, jeżeli wykrywacz zna się tylko z opisu i nie spędziło się z nim wielu godzin w terenie. |
|
| Autor: | Denar [ piątek, 9 maja 2008, 07:13 ] |
| Tytuł: | |
Idąc dalej; Cortes nie jest wcale taką starą konstrukcją, jest ok. 7 lat na rynku; w porównaniu XLT 14 lat, GTI2500 11 lat, Explorer 10 lat. Jest to klasyczny wykrywacz analogowo cyfrowy a jego niewątpliwą zaletą jest to, że wystarczy rzut oka i widzi się ustawienia (co nie jest możliwe w przypadku wykrywaczy cyfrowych), skuteczność, jakość dyskryminacji, ergonomia, czy funkcja Sum, także kilka wad jak brak możliwości dostrajania do gruntu w trybie dyskryminacji czy zmiany częstotliwości, z którymi da się żyć. Aby mieć wyniki tym wykrywaczem wystarczy używać go z niską dyskryminacją. W ostatnich latach i tak nie powstała żadna nowa, udana konstrukcja, a nowości, którymi niektórzy się zachwycają mają dużo więcej wad niż zalet. |
|
| Autor: | SiD [ piątek, 9 maja 2008, 07:28 ] |
| Tytuł: | |
No dobrze, odpowiedziałeś mnie (oraz powalczyłeś o swoje), co z resztą nie było konieczne, bo ja i tak wiedziałem co zamierzasz napisać. Ale czy odpowiedziałeś zakładającemu temat? Polecasz mu przesiadkę z Tejona na Cortesa? Czy zyska biorąc pod uwagę czas i kłopot jaki poniesie zmieniając wykrywacz? Spędziłeś 3 lata z Cortesem, ale obecnie chodzisz z Tejonem, czy się mylę? |
|
| Autor: | diabelski [ piątek, 9 maja 2008, 08:50 ] |
| Tytuł: | |
Witam, moja rada to zostań przy tejonie. Jest on wg. mnie skuteczniejszym i głębszym wykrywaczem od cortesa. Tejon też dłużej śmiga na bateriach. Wyświetlacz w cortesie jest bardzo mały, ale też pomocny.Choć i tak będziesz chodził z nim na słuch jak z tejonem. Cortes ma takie właściwości że w miarę zbliżania się do lini WN zaczyna on automatycznie zmniejszać czyłość, może to zaleta gdyż nie wydaje on dzięki temu dziwnych dźwięków w pobliżu linii, ale stojąc pod słupem widzi monety do kilku cm max (sprawdzone!). Też zmieniłem z tejona na cortesa i nie byłem z tej zamiany zadowolony. |
|
| Autor: | SZZ [ piątek, 9 maja 2008, 09:33 ] |
| Tytuł: | |
Miałem HS-3, Cortesa, Sovereigna GT i White'sa XLT. Mam F75. Z moich doświadczeń wynika, że Cortes jest najbardziej wrażliwy na zakłócenia elektromagnetyczne, wilgoć i niską temperaturę. Przy podkręceniu dyskryminacji powyżej Iron mocno spada zasięg. Wadą jest także duża prądożerność - 8 baterii alkalicznych AA wystarcza wg instrukcji na 20 godzin pracy urządzenia podczas gdy w Fiszerze F75 4 baterie wystarczają na 30 godzin pracy. Wynika z tego, że Cortes jako starsza konstrukcja jest 3 razy bardziej prądożerny od F75. Uważam, że są nowsze i lepsze sprzęty od Cortesa. Pozdrawiam |
|
| Autor: | bounty [ piątek, 9 maja 2008, 12:16 ] |
| Tytuł: | |
Panowie bardzo dziekuję za wypowiedzi. Zostanę wierny Tejonowi:) znacznie więcej jest na + a interesuje mnie głównie kolorek, monetki itp. a i w lesie jest całkiem przyjemny. Dzieki i pozdrawiam!! |
|
| Autor: | Denar [ piątek, 9 maja 2008, 12:48 ] |
| Tytuł: | |
Używam Tejona tylko dlatego, że po paru latach użytkowania potrzebne są zmiany, miałem świetne trafienia Cortesem, mam Tejonem, chociaż czasy stają się coraz trudniejsze, bo tereny nadające do poszukiwań znikają w zastraszającym tempie. Nie zgodzę się z prądożernością, zazwyczaj jedno naładowanie akumulatorków wystarczało na ok 30 godzin. W niektórych miejscach Cortes jest podatny na zakłócenia elektryczne, tak jak każdy inny wykrywacz, ale przytaczany tu F75 bije w tym wszelkie rekordy. Mój kolega ma i Tejona, i Cortesa, ma wyniki i nie widzi większej różnicy między nimi. Chodzimy razem i zmuszony jest używać Cortesa, bo dwa Tejony obok siebie bardzo się zakłócają. Ja jestem bardzo zadowolony z Tejona i zamówiłem jeszcze francuską wersję. Dwa źródła podają, że ma częstotliwość 10 kHz i wtedy gryzłby się z Cortesem, ale może jest to pomyłka. |
|
| Autor: | SZZ [ piątek, 9 maja 2008, 14:23 ] |
| Tytuł: | |
Najważniejszy jest fart i opanowanie posiadanego wykrywacza. Kumpel chodzi z Whitesem Prizmem IV i wyniki ma równie dobre, a czasami lepsze niż posiadacze wykrywaczy z najwyższej półki. Pozdrawiam |
|
| Autor: | SiD [ piątek, 9 maja 2008, 14:45 ] |
| Tytuł: | |
Denar napisał(a): Używam Tejona tylko dlatego, że po paru latach użytkowania potrzebne są zmiany (...) Mój kolega ma i Tejona, i Cortesa, ma wyniki i nie widzi większej różnicy między nimi. To znaczy, ze nowa technologia H.O.T. w wykrywaczach Tejon, Vaquero, Cibola to tylko ściema, chwyt marketingowy? Dobrze dowiedzieć się czegoś od lokalnego dilera, co całkowicie zaprzecza informacjom producenta, rzetelne informacje to rzadkość w internecie... Denar napisał(a): (...) bo dwa Tejony obok siebie bardzo się zakłócają.
To też jest ważna informacja, bo inne sprzęty posiadające regulację częstotliwości na której pracują (czasami w 7 i więcej zakresach) nie mają takich problemów między sobą, nwet jeżeli mowa o 5 takich samych wykrywaczach pracujących obok siebie. Skąd się bierze moja uszczypliwość? Przypomina mi się taka historyjka - dowcip. Facet sprzedaje dom nad rzeką i opowiada o nim zainteresowanemu klientowi: - Wie Pan, rewelacja, piękny dom i to tuż nad rzeczką, no jak słowo daję, tu dom a tu rzeczka. Idealny do wypoczynku, na upalne dni i na wędkowanie. - No wygląda interesująco. Ciekawi mnie tylko jak rzeczka wyleje na wiosnę, to mi domek zaleje i ogródek zniszczy. - No panie ale gdzie dom a gdzie rzeczka. Toż to przecież nie sięgnie nawet choćby powódź była. Denar - ja to biorę z przymrożeniem oka, Ty będziesz się denerwował i argumentował, ze ja na niczym się nie znam i to co piszę nie jest warte funta kłaków. Rozumiem, w końcu z tego żyjesz, Tesoro to Twój chleb. I ja wiem, ze Tesoro to dobry sprzęt. Ale dobrze i szczerzę Ci radzę, nie sprzedawaj swoich wykrywaczy tak jak facet swojego domku nad rzeczką bo sam pod sobą dołki kopiesz. Cortes nie może być lepszy od Tejona a jednocześnie Tejon od Cortesa. Takie same również nie są. Tejon to najlepszy sprzęt ze stajni Tesoro i tego zalecam Ci się trzymać :1 Bo już nie jeden raz widziałem, jak ktoś pisze coś dziwnego którymś z for internetowych po czym ktoś, kto nie zna osoby zadającej pytanie, pisze "i co, pewnie Denar Ci to powiedział", po czym zaskoczona osoba potwierdza to przypuszczenie. Widziałem to kilkakrotnie, za każdym razem osoby które brały w tym udział były inne. SiD PS. Gdybyś mnie nie sprowokował już bym się w ogóle w tym temacie nie odezwał... |
|
| Autor: | SiD [ piątek, 9 maja 2008, 16:02 ] |
| Tytuł: | |
No i zapomniałem się jeszcze dopytać, czy radzisz bounty przesiadkę, czy nie, bo taki był temat i pytanie. Ja stwierdziłem, że przesiadać się z Tejona nie warto. Ty mówisz, ze to wykrywacze równie dobre. To znaczy, że warto bo nowy sprzęt to coś ciekawego, czy nie warto bo skoro są równie dobre to po co zmieniać? W końcu się pogubiłem, zapewne zakładający temat również. |
|
| Autor: | Denar [ piątek, 9 maja 2008, 17:10 ] |
| Tytuł: | |
Utrzymuję, że oba wykrywacze są jednakowo dobre i skuteczne. Zarówno jeden jak i drugi mają swoje zalety i wady, wystarczy tylko je ujarzmić. Są ludzie, którzy każdym sprzętem znajdują i nigdy nie narzekają, i są tacy, którzy zmieniają jak rękawiczki i żaden wykrywacz dla nich nie jest wystarczająco dobry. Widziałem się z kol. bounty i wybrał Tejona, ponieważ ma do niego dodatkową małą cewkę i ma miejsca śmietnikowe, gdyby nie to to byłbym go przekonał do Cortesa. Seria HOT jest bardzo udana, ale nawet stare modele Tesoro mają spore wzięcie, wystarczy poobserwować aukcje na E... . |
|
| Autor: | SiD [ piątek, 9 maja 2008, 19:08 ] |
| Tytuł: | |
Denar napisał(a): Są ludzie, którzy każdym sprzętem znajdują i nigdy nie narzekają, i są tacy, którzy zmieniają jak rękawiczki i żaden wykrywacz dla nich nie jest wystarczająco dobry.
Tak to właśnie z tymi użytkownikami wykrywek jest, zresztą nie tylko wykrywek. Grunt to poznać sprzęt :1 |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|