|
Bez przesady z tym zbiciem z niewłaściwego tropu, to co napisałeś generalnie ma sens, tylko musisz sie zastanowić czy to co zyskasz warte jest:
- powolnego przeczesywania terenu z małą sondą
- prawdopodobną koniecznością przejścia pola dwa razy, z małą cewką między bruzdami i z dużą po ich wierzchach
- zmniejszonego zasięgu w standardowych warunkach
- dodatkowo wydanych pieniędzy
Jeśli natomiast zdarza Ci się szukać w naprawdę zaśmieconych miejscach (mogą to być też śmiecie "z epoki") to z pewnością masz poważny argument za małą cewką. Podpytaj innych użytkowników małych cewek, również Witcher wie coś na ten temat, bo małą cewkę do Quattro i bardzo sobie chwali (o ile się nie mylę).
Nie wiem która to cewka detech-a ta S.F.T. może jakiś link, albo jej wymiary?
Co do dużych cewek, to ich zastosowanie jest podobnie ograniczone jak małych, tylko odwrotnie ;)
Musisz mieć miejsce gdzie sygnały są mocno rozstrzelone między sobą, a powierzchnia jest na tyle równa, żeby cewka dała się prowadzić tuż nad ziemią. Generalna zasada jest taka, że małe cewki są czulsze na drobiazgi a większe cewki są czulsze na większe rzeczy. Najwięcej wzrośnie zasięg na przedmioty wielkości klamry i większe, na większe srebrne monety zasięg powinien również wzrosnąć, może nie za dużo, ale na niezaśmiecone pole gdzie duże monety wchodziły warto wyskoczyć z większą cewką.
Oczywiście większa cewka to większe pokrycie terenu, ale również znacznie większy ciężar, który przy SE nie jest mały nawet ze standardową cewką (choć lepszy niż w jego poprzednikach). Konstrukcja mechaniczna Ex-a też ma swoje ograniczenia pod względem wagi.
Generalna zasada jest tak, że producent dodaje do swojego sprzętu cewkę wyciągającą optimum z wykrywacza na typowych fantach w typowych warunkach. Zmieniając cewkę na inną mamy do czynienia ze swoistym przeciąganiem za krótkiej kołderki, jak naciągniemy na nos, to nogi będą gołe. Czyli zyskamy zasięg na duże fanty, ale możemy stracić na małych, zyskamy lepszą separację, ale stracimy na zasięgu itd. Jednym słowem trzeba dobrze wiedzieć czego się potrzebuje, bo zamiast zyskać można stracić i to za własne ciężko zarobione pieniądze ;)
Ja do Vaquero mam 4 cewki, ale gdyby zsumować czas używania cewek innych niż standardowa to stanowiły by one jakieś 3% całkowitego czasu poszukiwań na tym wykrywaczu. Podobnie z Xterrą, mam wszystkie 3 częstotliwości, ale głównie używam średniej, resztę w jakiś 20% przypadków.
Gdybym często szukał w bardzo zaśmieconych miejscach pewnie proporcje by się odwróciły, ale gdyby babcia miała wąsy, to byłby to specyficzny przypadek ;) I wtedy trzeba się do niego dostosować.
Czyli z głową, a nie na zasadzie coś bym kupił to kupię małą cewkę, bo ludzie piszą, ze fajna. Na co komu terenowy samochód, jak jeździ autostradą do pracy? Fajny jest, ale niepraktyczny.
SiD
|