https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Fisher f 75 vs x terra 70
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=55246
Strona 1 z 3

Autor:  timon86 [ wtorek, 17 czerwca 2008, 01:37 ]
Tytuł:  Fisher f 75 vs x terra 70

Witam. Uzbierało się trochę dzięgów i chciałbym zmienić wykrywkę. Poszukuję sprzętu uniwersalnego- zarówno do militarii jak i monetek w przedziale cenowym max 2200. Kolejnym aspektem jakim musi spełniać nowy nabytek jest stabilność wykrywacza. Obecnie mam Rutusa Solarisa. Jestem bardzo ciekawy proximy i tego czy naprawde warto przepłacać kilkaset złotych oraz czy jest to tak odczuwalna różnica pomiędzy rodzimym rutusem a zagranicznym np fisherem? Zaczerpnolem wiedzy u kilku znawców tematu i najczęstszymi typami były właśnie dwa wspomniane wykrywacze. Niechcę przechodzić przez pół roczne jak nie lepiej ,,zgrywanie się" z xlt lub czymś podobnym więc stawiam raczej na bardziej przyjazne i ,,przejżyste" wykrywacze. Proszę ewentualnie o inne propozycje w wspomnianym przedziale oraz określonych predyspozycjach.

Pozdrawiam

Timon

Autor:  SiD [ wtorek, 17 czerwca 2008, 01:50 ]
Tytuł:  Re: Fisher f 75 vs x terra 70

timon86 napisał(a):
Niechcę przechodzić przez pół roczne jak nie lepiej ,,zgrywanie się" z xlt lub czymś podobnym więc stawiam raczej na bardziej przyjazne i ,,przejżyste" wykrywacze.

Bardzo rozsądna decyzja.

Co do X70, to świetny wykrywacz, jeden z moich ulubionych, ale mam pewne wątpliwości czy sprawdzi się na militarkę i okopy. Na pewno nie będzie miał startu do statycznego trybu w F75 jeśli chodzi o grubsze żelastwo.

Ja powiem tak, nie lubię wykrywaczy uniwersalnych (z wyjątkiem XLT i 5900) bo zwykle coś mi w nich nie pasuje, nie zamienił bym X70 na F75, no ale ja nie szukam militarki. Z małymi wyjątkami wykrywacz uniwersalny to zawsze jakiś kompromis, ja zwykle wole przejść i mieć poczucie, ze przynajmniej w wąskiej kategorii fantów wyczesałem sprzętem optymalnym na dane poszukiwania.

Autor:  timon86 [ wtorek, 17 czerwca 2008, 10:07 ]
Tytuł: 

Sid podzielam Twoją opinie na temat wykrywaczy uniwersalnyc ale do puki mnie niestać na dwa porządne na militarkę i drobnicę oddzielnie lub do puki nie mam zcharakteryzowanych zainteresowań odnośnie poszukiwań to zostane przy jednym machadełku ;)

Jak jest z awaryjnością fisherów oraz ewentualnym serwisem? Posiadają one jakieś wady produkcyjne ktore powtażają się w części modeli?

Autor:  timon86 [ środa, 18 czerwca 2008, 22:49 ]
Tytuł: 

Już po sprawie. Wybór padł na fishera. Kasa wpłacona. W piątek nowy nabytek ma wstępnie do mnie dotrzeć :) pochwale się wrażeniami ....

Autor:  timon86 [ środa, 25 czerwca 2008, 12:31 ]
Tytuł: 

Pierwsze wrażenia mocno pozytywne. Co prawda nie jestem jeszcze zabardzo ogarnięty w jego obsłudze. Mimo to już przy pierwszym wyjściu w normalny teren trafiłem pamiątkowy medal upamiętniający 300stulecie rządów caratu w Rosji. Jasne czytelne wskazania na dobre kolorki. Eleganckie namierzanie. Puki co z dyskryminacją trochę walcze. Ustawiam np żeby calkowicie żelazo wyrzucało a mimo to przy przemiataniu terenu identyfikuje mi przedmioty do 10 (czyli żelazo jak dobrze kojaże) również.

Mogłbym prosić o ogólne uwagi dotyczące obsługi fishera? Jak wygląda praca z statykiem? Jaką metodą najlepiej zerować? Pompuje sondą z odciągniętym spustem mimo to wyskakuje komunikat cant gb

Autor:  Jacek [ środa, 25 czerwca 2008, 18:00 ]
Tytuł: 

Żelaza a w zasadzie nic nie wytniesz jeżeli będziesz chodził w trybie dynamicznym z identyfikacją. Czyli w trybach po prawej stronie wyświetlacza.

Autor:  DZIAD [ środa, 25 czerwca 2008, 21:49 ]
Tytuł:  f 75

Zeby na dyskryminacji nie sygnalizował do 15-zelaza-grubym tonem ,to trzeba go zresetować.Czasem trzeba notch na 1 i jeszcze galeczką w lewo-tak pol obrotu.Do gruntu jak tam nic nie ma to nie wyskoczy cant ge,czasem miedzy cewka a osloną moze być drobinka zelaza i wtedy sygnalizuje,ale to przypadek 1 na milion.Zardzewialą puszkę z konserwy,starą to zawsze wezmie jako dobry kolorek.Zycze dobrych lowow,ale lepiej o tym nie pisać
Klucznik z Klucz

Autor:  111 [ środa, 25 czerwca 2008, 23:17 ]
Tytuł:  Re: f 75

DZIAD napisał(a):
Zeby na dyskryminacji nie sygnalizował do 15-zelaza-grubym tonem ,to trzeba go zresetować.Czasem trzeba notch na 1 i jeszcze galeczką w lewo-tak pol obrotu.
Klucznik z Klucz


Notch to wybiórcza dyskryminacja, więc jaki sens ma zaznaczanie dwa razy tego samego przedziału przedmiotu dyskryminowanego?
Czy jest jakieś uzasadnienie dla takiego postępowania?

Przejście z trybu statycznego do ruchowego na podwyższonej czułości powoduje że słyszy się głośny szum. Wystarczy wtedy wyłączyć wykrywacz i ponownie uruchomić.

111

Autor:  SiD [ środa, 25 czerwca 2008, 23:40 ]
Tytuł: 

Powiem więcej, włączenie notcha w danym segmencie, a następnie zwiększenie dyskryminacji powyżej prosgu tego notcha w F75 powoduje powstanie okna, kiedy to coś zawarte w notchu ma właśnie zostać wykryte. Ale o wszystkim jest w instrukcji...

Autor:  timon86 [ czwartek, 26 czerwca 2008, 16:29 ]
Tytuł: 

Ile razy byłem w terenie ani razu nie udało mi się wyzerować fisherka do gleby :| początkowo pojawia się komunikat pump coli unoszę cewkę na okolo 30 cm nad glebe, opuszczam i tak w kolko. Numeracja na wyświetlaczu zmienia się od 40 do 90. Po chwili wyskakuje komunikat cant gb i tak cały czas. Chodzac nawet na mniejsze czułości dyskoteka na wyświetlaczu i głośniku :| co z tym zrobić? gdzie błąd?

Autor:  SZZ [ czwartek, 26 czerwca 2008, 19:41 ]
Tytuł: 

Czy tak powinno być, że podczas pompowania na wyświetlaczu nie ma żadnych cyfr i pojawiają się one dopiero po puszczeniu cyngla?
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

Autor:  SiD [ czwartek, 26 czerwca 2008, 20:25 ]
Tytuł: 

Czy ktoś czytał w ogóle instrukcje do tego wykrywacza?! Przecież tam jest wszystko wyjaśnione, krok po kroku, nie pozostawiając żadnych wątpliwości. Przed chwilą sprawdziłem, czytając instrukcję zamieszczoną na stronie producenta, ale nie będę odpowiadał na zadane pytania, skoro ktoś jest na tyle leniwy, ze nie chce mu się instrukcji przeczytać :n

Zaraz się dowiem, jak to się mylę, ze jestem taki i owaki... trudno. Przynajmniej jestem w stanie wyszukać potrzebne informacje, w przeciwieństwie do niektórych.

Autor:  titi [ czwartek, 26 czerwca 2008, 21:27 ]
Tytuł: 

ja to na przykład jestem zaskoczony - sid potrafi wyszukać :P
podczas pompowania (cyngiel cały czas w przodzie) powinno być widać cyfry, mogą się zmieniać ale w niedużym zakresie, tak czy siak sonda musi widzieć jakieś zmiany(zbliżanie i oddalanie od gruntu z odpowiednią częstotliwością - instrukcja zaleca 1-2 / sek ) inaczej , np w przypadku trzymania w powietrzu, wyskoczy can't gb

Autor:  DZIAD [ niedziela, 29 czerwca 2008, 09:25 ]
Tytuł:  dla Timona

Jezeli ma caly czas dyskoteke to raczej jakies rozlutowanie.Czesto i to mialem kilka razy urywa sie drucik we wtyczce,czasem dotyka ,czasem nie i piekne skoki na wyswietlaczu.Mialem tez zimny lut na plycie glownej,zauwazylem to pod lupa i po poprawieniu(przez elektronika!) mam teraz idealnie stabilny.
Klucznik z Klucz

Autor:  Topór [ poniedziałek, 30 czerwca 2008, 23:06 ]
Tytuł: 

nie wiem ale ja mam tak samo :ups: tylko mi się pojawia cyfra mineralizacji gleby i mam dalej machać co ma się pojawić jakiś napis czy sygnał w instrukcji nic nie piszą tylko o komunikatach błędnego dostrajania :pap

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/