https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Fisher 4, 5 czy 1225-X? https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=56469 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Nartek [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 00:08 ] |
| Tytuł: | Fisher 4, 5 czy 1225-X? |
Czesc, witajcie Jestem na forum nowy i nie ma co mówić całkowicie zielony. Czym dlużej czytam forum tym większy mam w głowie mętlik:)) Ilu użytkowników sprzętu tyle polecanych piszczałek :) Po wielogodzinnej lekturze zdecydowałem się na Fishera. W Vikingu znalazłem 3 wykrywki do 1500PLN - Fisher 4, 5 czy 1225-X. Którą z nich byście mi radzili kupić jeśli nastawiam się na monetki? - czy jest jakiś ranking, który je porównuje? Pozdrawiam serdecznie i czekam na rady bardziej doświadczonych kolegów |
|
| Autor: | Mayormayor [ wtorek, 5 sierpnia 2008, 17:11 ] |
| Tytuł: | |
Witam.Z tych trzech F5 to najnowsze dziecko Fishera,jeśli jest tylko troche lepszy od F4 to ja bym się długo nie zastanawiał-ale to nowy sprzęt więc ryzykujesz,w Polsce pewnie ma go kilka osób,od nie dawna,trudno się czekokolwiek dowiedzieć poza tym co o nim pisze producent.Pozdrawiam. |
|
| Autor: | idol [ wtorek, 5 sierpnia 2008, 17:24 ] |
| Tytuł: | |
Weż jeszcze pod rozwagę 1236 X2-może konstrukcyjnie lekko w tyle za nowościami,ale polecam-genialnie czyta drobnicę,i chyba jest niezniszczalny :) |
|
| Autor: | SiD [ wtorek, 5 sierpnia 2008, 21:49 ] |
| Tytuł: | |
Moim zdaniem 1225-X, 1236 X2 i pochodne wykrywacze, to już przestarzałe modele i nie warto w nie wchodzić, jeśli nie jest to podyktowane dodatkowymi przesłankami (dobra okazja itp.) Oczywiście to wykrywacze które zasłużyły się, są solidnie wykonane i oczywiście znajdą w ziemi to czego będzie się nimi szukać, tylko co z tego? Ich czas już miną. To jak ze starymi telefonami komórkowymi, dzwonią podobnie jak obecne i w kwestii działania niewiele sie zmieniło, tylko nowe telefony są kilka razy mniejsze i lżejsze niż sztare oraz posiadają rozbudowaną funkcjonalność. Nowe wykrywacze są zwyczajnie przyjaźniejsze poszukiwaczowi, zwłaszcza takiemu, który od nie dawna jest w tym hobby (sprawa może mieć się inaczej przy wyjadaczach, którzy szukają od 30 lat). Są zdecydowanie lepiej wyważone i można nimi dłużej szukać bez zmęczenia, posiadają takie funkcje jak dyskryminacja wybiórcza, identyfikacja tonalna i wizualna, często posiadają udogodnienia w postaci automatycznego strojenia do gruntu. W dziedzinie samej dyskryminacji czy głębokości niewiele się zmieniło, wygląda na to, że już 20 a może i więcej lat temu konstruktorzy zbliżyli się do maksymalnych możliwych zasięgów, tak więc w tej kwestii stare i nowe niewiele się różnią. Z nowymi szuka się po prostu przyjemniej i łatwiej. Kwestie przyjazności dla użytkownika, zarówno pod względem ergonomii jak i interface-u zostały przeprojektowane od podstaw z zastosowaniem nowej technologii. Jeśli ktoś więc nie jest przyzwyczajony do starych rozwiązań (starych drzew się nie przesadza) to nie widzę najmniejszego powodu by wchodził w rozwiązania muzealne, które z czasem coraz trudniej będzie odsprzedać. Kto dziś chodzi z telefonem wielkości cegły, abo małej walizki, tylko dlatego, że da się rozmawiać jak z nowego a fajnie i solidnie wykonany? |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|