https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Niska temperatura i praca detektorem
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=62264
Strona 1 z 1

Autor:  JUSTOMEN [ piątek, 6 lutego 2009, 23:57 ]
Tytuł:  Niska temperatura i praca detektorem

Proszę wpisywac swoje spostrzeżenia i doświadczenia w pracu detektora metali przy niskich temperaturach. Na polach teraz bezruch az żal w domu siedziec. z drugiej strony szkoda wykrywki, jak miała by sie uszkodzic. Proszę Kolege Armanda, co moze ulec uszkodzeniu w niskiej temperaturze, powiedzmy około 0 stopni celsjusza. Pracujac Prospectorem nie miałem żadnych problemów. Whites 5900 tez ich nie ma. Ale All 1 już ma zastrzezenia.

Autor:  Krzychu_ [ sobota, 7 lutego 2009, 00:27 ]
Tytuł: 

Chodziłem z moją PROximą przy lekkim minusie i nie zauważyłem u niej specjalnych zmian w pracy. Identyfikacja, namierzanie, czas reakcji OK i wyświetlacz też pokazywał jak należy. Jedynie akumulatorki po pewnym czasie (ok.1...2 godzin) lekko "przysiadły", ale to akurat zjawisko normalne dla wszystkich elektrochemicznych źródeł zasilania. Biorąc pod uwagę fakt, że nikt raczej nie chodzi przy temperaturze w której ziemia zamienia się w beton (chyba, że się mylę :) ) oraz zakres temperatur pracy elementów elektronicznych (np. -40...+85°C) można śmiało stwierdzić, że w okolicach zera i nieco poniżej nic w elektronice nie ma prawa się popsuć (chyba, że do budowy użyte są jakieś wybrakowane części), chociaż przejściowa zmiana parametrów jest wielce prawdopodobna.

Samym Olejkiem :)

Autor:  Argo [ sobota, 7 lutego 2009, 00:47 ]
Tytuł: 

Chodziłem ze Smentkiem ( HS3 ) przy minusowej temperaturze (bylo na tyle zimno, ze snieg kleił sie i przymarzał do sondy błyskawicznie) i przy okolo 5-10 cm pokrywie sniegu .... rzecz miała miejsce w Bieszczadach kilka lat temu, zaskoczyla nas koncem listopada na miejscowce silna sniezyca i ogolne zalamanie pogody, udało sie mimo to spod tego sniegu wyciagnac bagnet do mosina plus jakies kolorki, ale przy takich temperaturach baterie wysypywaly sie niemal błyskawicznie .. .po 2-3 godzinach byly gotowe ....mialem tez wrazenie ze potencjometry i suwaki ciezko chodza ....ale ogolnie nie zauwazylem w działaniu piszczałki znaczacych zmian in minus.

Autor:  hektor111 [ sobota, 7 lutego 2009, 07:21 ]
Tytuł: 

witam
nie wiem dokładnie jak z whitesem 5900 ale seria E XLT, DFX, MXT M6 została zaprojektowana do pracy w temperaturach od -10 do + 60 stopni celcjusza
5900 to starsza konstrukcja ale myśle że lekki mróz mu nie powinien mu zaszkodzić
ALL1 konstruktor tego sprzętu wypowiadał się na forum odkrywcy w podobnym temacie
http://www.odkrywca-online.com/mroz-a-w ... tml#645852
na forum u Proscana też był poruszany ten temat http://www.proscan.gliwice.pl/forum/vie ... ight=#4768
pzdr

Autor:  siemens [ sobota, 7 lutego 2009, 10:36 ]
Tytuł: 

fisher f5 raczej bez zarzutu,zawsze nosze dodatkowe baterie w kieszeniach blisko ciala :) w instrukcji jest ze od -10 c

Autor:  hoplita [ sobota, 7 lutego 2009, 10:51 ]
Tytuł: 

Ja przy swojej Proximie przy minus 9 st. nie zauważyłem jakiś problemów ,sprzęcik pracował normalnie :1

Autor:  MKF [ sobota, 7 lutego 2009, 12:42 ]
Tytuł: 

Solarka spisuje się nadzwyczaj dobrze, czy to 0, czy cały dzień -15, różnicy kolosalnej w zużyciu baterii nie zaobserwowałem ale i tak korzystam z miksu różnych typów baterii więc nie mogę być wyznacznikiem. Co ciekawe w Solarce dłużej działają mi baterie, gdy mam czułość ustawioną prawie na max niż gdy ustawię na 2 kreskę i kopię 1/3 sygnałów z tego co przy większej czułości, ki czort? Ogólnie Solarka w zimie sprawuje się OK, kilka zdjęć w temacie:
http://www.poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?t=49018&postdays=0&postorder=asc&highlight=mrozie&start=12
Uważałbym z kolei na inną rzecz - gwałtowna zmiana temperatury, suszyć sprzęt długo a powoli, przy nagłym ocieplaniu zmrożonego sprzętu woda dostaje się wszędzie i może zrobić przykrą niespodziankę jeśli go przypadkiem włączymy niedosuszonego do końca.

Autor:  tadeklobo [ sobota, 7 lutego 2009, 12:53 ]
Tytuł: 

najniżej chodziłem na ACE 250 przy temp. -10 poniżej już wyświetlacz się zamula.

Autor:  Le.I.G.18 & Inez [ sobota, 7 lutego 2009, 13:02 ]
Tytuł: 

HS-3 ok ale z tego co slyszalem to temperatura odbija sie na akmulatorkach i bateriach

Autor:  Christophoros [ sobota, 14 lutego 2009, 12:35 ]
Tytuł:  Ace

HauAs:
Spojrzyj na to: http://www.findmall.com/read.php?32,625714,626457
Fanty wykopane kanarkiem, gdy na dworze było -12 *C

Można tam znaleźć późniejszy post że Garret wytrzymał owinięty w skarpetkę -30 stopni :D

Co do Ace 250 , biegam już miesiąc po śniegu i mrozie, nic z wyświetlaczem sie jeszcze nie działo, ale wychodziłem tak przy -5 C , i po 3-4 godziny jednorazowo. Parę razy w śnieżycy małej , zamókł kilka razy <chodzi> ale do ciepełka porządnie wysuszyć , i jest gotowy do ponownego użytku. Właśnie jestem w trakcie szycia płaszczyka dla Garrego . A co do baterii nie zauważyłem żadnych zmian , nie pożerał gwałtownie , a nawet się zdziwiłem że tyle wytrzymują .Więc podsumowując zimowe wypady z Garretem są ok , saperki mniej wytrzymują ale już od tematu odbiegam :D


Strzeżonego pan Bóg strzeże. A o sprzęt trzeba dbać.

Autor:  Voucur [ sobota, 14 lutego 2009, 13:02 ]
Tytuł: 

Kopać w temperaturach poniżej -10 nie kopałem natomiast z kolegą szukaliśmy przy pomocy Tesoro drobnych kolorków na posadzkach zniszczonych koszar pruskich gdzie temperatura była praktycznie taka sama jak na zewnątrz, czyli między -15 a -20, to było w czasie tej mroźnej zimy z 2004/2005. Nie zauważyłem żadnych problemów z działaniem sprzętu, prędzej wymiękliśmy my tj. po 3 godzinach.

Autor:  Darglo44 [ sobota, 14 lutego 2009, 13:11 ]
Tytuł: 

Przy ujemnej temp. raczej ciężko jest wbić szpadel/saperkę w ziemie :( i przy okazji mozna zniszczyć ciekawy fancik. Odnośnie akumulatorów czy też baterii- szybciej nastepuje ich rozładowanie. Wykrywka ( terra 70) przy temp. ok. - 5 zachowuje się stabilnie. Problem może być ze słuchwkami -przy temperaturze ujemnej mogą popękać przewody :( .
No i najważniejsze - ZIMNO W ŁAPKI ;)

pozdr
Darglo44

Autor:  Stefanwojok [ niedziela, 15 lutego 2009, 19:11 ]
Tytuł: 

Gdy chodziłem przy lekkim minusie z moim obecnym F75 nic się nie działo(-5)dalej wolałem nie ryzykować natomiast jak kiedyś miałem kanarka i szukałem kluczy do auta które brat zgubił gdzieś w sniegu chodziłem przy - 10 i nic się z nim nie działo.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/