https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Na co zamienic Terre x-70? https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=66163 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | daras [ wtorek, 23 czerwca 2009, 14:31 ] |
| Tytuł: | Na co zamienic Terre x-70? |
Mam pytanko do kolegów, na co zamienic moja terre x -70?Sprzet jest ok, stabilny, ergonomiczny ale mam niedosyt jesli chodzi o glebokosc. W niedziele biegalem ze znajomym po poletku-on z Tesoro Cortes, ja ze swoim. Kumpel, na tym samym polu wyjął 2 x więcej fantów :(. Chciałbym zmienić na jakis sprzet do około 3tys. Interesują mnie monetki, generalnie kolorek jak rowniez sprzet stabilny z w miare prosta obslugą z wyswietlaczem. Prosilbym o propozycje z uzasadnieniem. Co sadzicie o Cortesie? |
|
| Autor: | vincent_vega_69 [ wtorek, 23 czerwca 2009, 15:39 ] |
| Tytuł: | |
Miał więcej farta. |
|
| Autor: | talgo [ wtorek, 23 czerwca 2009, 15:42 ] |
| Tytuł: | |
ja bym na nic nie zamieniał znajomy też ma xterre nieraz wyciągam więcej od niego a mam ACE 250 to co ma zamienić na garreta |
|
| Autor: | Denar [ wtorek, 23 czerwca 2009, 18:49 ] |
| Tytuł: | |
Każdemu mogą bardziej odpowiadać inne wykrywacze. Jeżeli o mnie chodzi to 3 lata spędzone z Cortesem zaliczam do najowocniejszych w moim życiu, i w zasadzie nie potrzebowałbym innego wykrywacza, a tak się składa, że teraz chodzę z Tejonem. Prawdopodobnie, zaraz odezwie się osobnik, który powie, że Cortes to badziewie i u niego leży w szafie. Jak widać dla każdego coś innego. |
|
| Autor: | jeneral [ wtorek, 23 czerwca 2009, 21:16 ] |
| Tytuł: | |
Wszystko zalezy od tego jak chodzisz jak masz ustawione parametry no i od szczescia. Jak dobrze nie poznasz swojego sprzetu to zaden ci nie bedzie pasował i wykrywacz nie produkuje fantow tylko pomaga je błąd ortograficzny!!! ma być "znaleźć". Wszystko zalezy od ciebie POWODZENIA. ;) |
|
| Autor: | Rodło [ środa, 24 czerwca 2009, 01:32 ] |
| Tytuł: | |
jeśli cenisz prostotę i skuteczność, wybierz Tesoro... jeśli cenisz żmudne, wieloletnie studia oraz uwikłanie w niuanse wybierz Minelaba..... taką mam koncepcję ;) |
|
| Autor: | Warkon [ środa, 24 czerwca 2009, 09:24 ] |
| Tytuł: | |
Albo bierz mnie na wykopki zamiast znajomego. Wtedy na pewno będziesz wyciągał więcej niż Twój towarzysz - czyli ja :P |
|
| Autor: | SiD [ środa, 24 czerwca 2009, 10:50 ] |
| Tytuł: | |
Rodło napisał(a): jeśli cenisz żmudne, wieloletnie studia oraz uwikłanie w niuanse wybierz Minelaba..... taką mam koncepcję ;)
Co za bzdura i całkowicie błędna koncepcja! To co piszesz, może być prawdą w stosunku do Explorera czy E-track-a, ale nie każdego Minelaba. Pomijając tą kwestie, każdy wykrywacz, nawet najprostszy wymaga czasu na zapoznanie się, osłuchanie się. |
|
| Autor: | SZZ [ środa, 24 czerwca 2009, 10:50 ] |
| Tytuł: | |
Denar napisał(a): Prawdopodobnie, zaraz odezwie się osobnik, który powie, że Cortes to badziewie i u niego leży w szafie. Jak widać dla każdego coś innego.
Rozbroiłeś mnie Denar :) A tak poważnie to chętnie przejdę się po tym samym polu, ze swoją aktualną zabawką, po gościu z Cortesem. W kwestii efektów poszukiwań opowiem taką historię - jest w rejonie Warszawy poszukiwacz, jeden z najlepszych spośród tych, których widziałem w akcji, a może nawet najlepszy, ma świetnie opanowany sprzęt, ogromną intuicję i niesamowitego farta. Na miejscówkę na której już był kilkanaście razy zabrał kumpla o dużo mniejszym doświadczeniu, farcie, intuicji i ze słabszym sprzętem. I na tej miejscówce schodzonej przez niego wszerz i wzdłuż ten mniej doświadczony poszukiwacz znalazł dwa cenne przedmioty, a mistrz musiał się zadowolić kilkoma guzikami. Niestety w tym hobby - tak jak w życiu - najważniejsze jest czy ma się szczęście. Pozdrawiam |
|
| Autor: | maniutek1 [ środa, 24 czerwca 2009, 11:32 ] |
| Tytuł: | |
Witam. A mój Explorer przegrywa ostatnio notorycznie z Solarisem kolegi... I co z tego? Kolega ma dobry sprzęt i być może więcej szczęścia... A może do tego też należy doliczyć to, że nie pali i nie pije piwka (bo prowadzi). Ten czas który ja przeznaczam na te przemiłe używki on przeznacza na kopanie... I odważniejszy ode mnie jest, chodzi bliżej niebezpiecznych, a więc mniej przekopanych, miejscówek... Tak więc podsumowując: Nie zawsze wszystko zależy od wykrywki. O jej wartości można powiedzieć wtedy gdy dokładnie przejdziemy jakiś obszar, a po nas przejdzie jeszcze ktoś i będzie lub nie będzie wykopywał następne fanty. Równoległe chodzenie, nawet obok siebie, nie ma nic wspólnego z porównywaniem wartości wykrywaczy a jedynie rywalizacją na szczęście i intuicję... Kto ma większą... Pozdrawiam i jak najwięcej farta życzę Maniutek Aha... nie dziękujcie... żeby nie zapeszyć... ;) |
|
| Autor: | daras [ środa, 24 czerwca 2009, 15:49 ] |
| Tytuł: | |
wszystko jasne...ale co sadzicie o cortesie?czy ktos mial mozliwosc porownania obu wykrywaczy-jesli tak jakie wrazenia-odczucia....ewentualnie co polecicie za sprzet-glebszy od terki? |
|
| Autor: | Denar [ środa, 24 czerwca 2009, 16:07 ] |
| Tytuł: | |
Przecież chodziłeś z kolegą, który ma Cortesa i możesz go chyba poprosić aby Ci go dokładniej pokazał i może dał trochę pochodzić. Mogę sporo o tym wykrywaczu powiedzieć, ale nie chcę rozpętywać tutaj wojen. Parę uwag: warto chodzić na niskiej dyskryminacji w okolicach Iron, wykrywacz ma Superstrojenie, czyli Threshold na maksimum i kontrolowanie stabilności pokrętłem czułości. Warto dostrajać zawsze do gruntu i mimo, że Dyskryminacja ma fabrycznie ustawiony grunt, to ma to wpływ na działanie wykrywacza. Interesująca jest funkcja Sum uśredniania, działa w niej identyfikacja 11 - tonowa. Jeżeli chcesz mieć wykrywacz ostrzejszy (ale trudniejszy) to warto zainteresować się Tejonem. |
|
| Autor: | jacek111 [ środa, 24 czerwca 2009, 23:01 ] |
| Tytuł: | |
Witam Pewnie znalazł też guzik guberni Płockiej, carski 26 i medalik ? :-) Można pisać że miał więcej farta itp. ale tydzień wcześniej na tym samym polu Proxima w porównaniu z Cortesem była przegrana. W niedzielę były tam jeszcze Explorer SE,Quattro MP.; Sam posiadałem Quattro MP przez 1,5 roku.Quattro jest głęboki i ma super dyskryminację. W moim posiadaniu były lub są Compass Golscanner Pro, Tesoro Cortes, Minelab Quattro Mp i takie są moje wnioski: Compass ,niesamowicie punktowy,lekki,kosa na kolor ale mały zasięg na większe elementy. Quattro, głęboki,super dyskryminacja,ciężki,złe namierzanie,prądożerny,zgubne sygnały. Cortes ,leciutki,głęboki,mały pobór energii,b.punktowy,problem pływających pokręteł. Z osobami co chodzę to mam najmniejszy staż ok. 7 lat. swoje wykrywacze znają b. dobrze i kilku z nich gdy zobaczyło ile kopię Cortesem już myśli o zmianie na Tesoro. O Cortesie czytałem tylko jeden negatywny opis który w moim egzemplarzu się nie potwierdza. W porównaniu do X-terry 705 i Quattro MP nie było ani jednego sygnału którego bym nie wykrył Cortesem.Quattro ma lepszą dyskryminacje od Cortesa ale X-705 już nie. Ustawienie czułości na 10 daje efekty możliwe ale gdy grunt pozwala na chodzenie ( u nas pozwala na max) na SS to jest to kosa. Kolego SZZ możemy kiedyś sprawdzić wykrywacze w terenie,zadzwonię i jakoś się ustawimy,z chęcią porównam do F-75. Pozdrawiam wszystkich. |
|
| Autor: | Denar [ czwartek, 25 czerwca 2009, 12:18 ] |
| Tytuł: | |
Problem przestawiających się przypadkowo pokręteł łatwo usuniesz podkładając oringi od głowicy baterii 6,3×2,4, 5 szt niecałe 2 złote w każdym sklepie z hydrauliką. Nie należy podkładać pod pokrętło gruntu. Podświetlenie i notch warto zablokować na stałe, aby się przypadkowo nie włączyły. |
|
| Autor: | jacek111 [ czwartek, 25 czerwca 2009, 17:29 ] |
| Tytuł: | |
Na tym polu to byłem ja z tym Cortesem. Podam jeszcze takie porównanie.Gdy chodziłem z Compassem to naprawdę kopałem dużo fantów, jak się przesiadłem na Quattro to kopałem może ok 30 % tego co Compassem a teraz Cortesem kopię więcej niż Comapssem ale on ma już 20 lat. Kiedyś na sąsiednim polu chodził gość z X terra-70 a ja Z Compassem ( około 3 lata temu) gdy zobaczył jak często kopie to nie wytrzymał i podszedł obejrzeć wykrywacz a jak się okazało że ma kilkanaście lat myślałem że x-70 rozwali na miejscu. Cortes ma też wady np.Kopie się dużo fantów i wraca się bardziej zmęczonym niż po Quattro ;) Fisher F-75 jest bardziej wyważony niż Cortes. Pozdrawiam |
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|