|
Z góry zaznaczę, ze jestem POCZĄTKUJĄCY i gdybym pisał jakieś głupoty, to prosze się ze mnie nie śmiać... :)
Tak więc, mieszkam niedaleko Gdyni, znam od groma ciekawych miejsc wokół mojej miejscowości, gdzie można by "coś" wykopać i w tym celu chciałbym sie dowiedzieć, jaki wykrywacz byłby najodpowiedniejszy na tego typu wyprawy... Zaznaczam, że powinnien on byc niedrogi, tzn. do 500 zł. Zastanawiałem się nad kupnem Armand Explorera lub Pioniera. A może jakiś "forumowicz" miałby jakiś odpowiedni sprzęt na zbyciu?
|