https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Naprawa pogwarancyjna Minelaba w Vikingu
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=72825
Strona 1 z 2

Autor:  janhus7 [ niedziela, 31 stycznia 2010, 01:42 ]
Tytuł:  Naprawa pogwarancyjna Minelaba w Vikingu

Witam
mam Explorera SE po gwarancji (3 letni) i strasznie wzbudza mi się, zmiana cewek nie pomaga, zmiana aku też. Czy ktoś z szanownych kolegów dawał do naprawy po gwarancji do Vikinga?
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, też na priva.
janhus7 :pomysl :pomysl
oraz mam problem ze znalezieniem strony firmy Detech, potrzebuję kontaktu z nią. Czy ktoś z kolegów zna?

Autor:  cehaigrek [ niedziela, 31 stycznia 2010, 02:05 ]
Tytuł: 

Detech bulgarska firma widmo produkujaca jedne z najlepszych cewek do roznego typu wykrywaczy, adres jak i strona web hmm tak samo tajemnicze jak i sama firma - nie do znalezienia.

Autor:  plomber [ niedziela, 31 stycznia 2010, 15:25 ]
Tytuł: 

Proscan nie robi Minelaba bo nie ma części ;)
http://www.proscan.gliwice.pl/forum/vie ... php?t=1881

Autor:  Denar [ poniedziałek, 1 lutego 2010, 09:57 ]
Tytuł: 

Wykrywacze Tesoro od wielu lat są bezproblemowo naprawiane w kraju, a części można u mnie nabyć. Proszę o zaprzestanie rozsiewania plotek i dezinformacji bez sprawdzenia u źródła.

Autor:  Kuba [ poniedziałek, 1 lutego 2010, 10:25 ]
Tytuł: 

Denar napisał(a):
Wykrywacze Tesoro od wielu lat są bezproblemowo naprawiane w kraju, a części można u mnie nabyć.


Twój "magik" stwierdził że się nie da i odesłał bym sobie nową cewkę kupił u Ciebie
a Proscan naprawił i jeszcze zaproponował kupno dwóch używanych cewek za całkiem
rozsądne pieniądze i dał na wszystko rok gwarancji , na moje szczeście wykrywacz nie
pochodził od Ciebie więc Proscan się bezproblemowo zgodził na naprawę.

Cytuj:
Proszę o zaprzestanie rozsiewania plotek i dezinformacji bez sprawdzenia u źródła.


To że Proscan Cię nie lubi i nie chce naprać wykrywaczy od Ciebie to nie plotka i dezinformacja tylko fakt.

http://www.proscan.gliwice.pl/forum/viewtopic.php?t=89

:)

To tyle offtopa ...

Autor:  Shelton [ poniedziałek, 1 lutego 2010, 10:38 ]
Tytuł: 

To przypomina mi mój rynek offroadowy jest podobnie. Jeden robi, reszta leży i czeka na laury.

Autor:  Denar [ poniedziałek, 1 lutego 2010, 11:05 ]
Tytuł: 

Od wielu lat nie mam nic wspólnego z Proscanem i nie obchodzi mnie czy mnie lubi czy nie, formalnie wykrywacze serwisuje ktoś inny, prywatnie każdy może robić co mu się żywnie podoba. Każda część jest naprawialna i wszystko jest kwestią czy się to jeszcze opłaci robić czy nie.
Proszę mnie nie wciągać w swoje brudne gry i szambo, prostuję tylko oczywiste kłamstwa i wplątywanie mnie w temat dotyczący zupełnie innego zagadnienia, z którym ja nie mam nic wspólnego. Amen.

Autor:  Kuba [ poniedziałek, 1 lutego 2010, 11:14 ]
Tytuł: 

Denar napisał(a):
Proszę mnie nie wciągać w swoje brudne gry i szambo,


Wolne żarty , stwierdziłem że Twój "serwisant" to naciągacz i tyle
bo skoro Proscanowi się opłacało to czemu WAM się nie opłacało ? (Pytanie retoryczne)

Za taki serwis to ja dziękuję panie diler...

ps. jest takie powiedznie o stole i nożycach :)

Autor:  vincent_vega_69 [ poniedziałek, 1 lutego 2010, 11:51 ]
Tytuł: 

kuba_gd napisał(a):
ps. jest takie powiedznie o stole i nożycach :)

Gwoli sprawiedliwości, jest też powiedzenie o rzepie i psim ogonie.. to tak gwoli sprawiedliwości.

Autor:  janhus7 [ poniedziałek, 1 lutego 2010, 12:45 ]
Tytuł: 

Witam,
dzięki za odpowiedzi.
proszę o nierobienie z tematu rozgrywki biznesowej, ja też mam swoje doświadczenia z Kursem z Anglii na którym położyło łapę jedno stowarzyszenie Polskie i dla dobra kursu w Polsce prawie nic nie robi ale innych skutecznie odsunęło.


Jestem zaniepokojony tym Detechem - cewki lepiej mi służą niż minelaba, ale teraz pękła mi osłonka od snajperki, w Polsce takiej nie mają, to może nie warto kupować Detecha, z drugiej strony dlaczego się tak ukrywają, przecież jakoś swoje cewki dostarczają do sklepów....a w Polsce jest przepis że na towarze musi być podany producent i jego adres.

Do tej pory byłem fanem Minelaba - ale zaczyna mi tu śmierdzieć i jak tak dalej sprawa się rozwinie - to następny mój wykrywacz nie będzie minelab ale firmy która daje dobry i tani serwis, bo na razie czuję jakbym kupił Mercedesa, zepsuła się w nim pompka chłodnicy, a producent doradza mi kupno nowego Mercedesa (np. za neopren na rączkę Ex Se 100zł). To albo firma bankrutuje, albo już tak czuje się pewna że ma w d...ie klientów, bo i tak zapłacą.

Czy ma ktoś doświadczenia z serwisem pogwarancyjnym u Vikinga - takie było główne pytanie. :bat :pa

janhus7

ps. w przypadku ponownej dyskusji jaki fajny lub bee ten dystrybutor albo tamten bez związku z tematem prosze modów o wycięcie takich wypowiedzi z wątku

Autor:  IdeL [ poniedziałek, 1 lutego 2010, 13:28 ]
Tytuł: 

Moje doświadczenia są lekko nietypowe, ale jeśli coś Ci one powiedzą, to je przedstawię.
Kontaktowałem się z Vikingiem trzy razy w życiu, w trzech różnych sprawach, spory czas temu:
1. Wyświetlacz LCD do WH Eagle II;
2. Kontroler do WH Eagle Spectrum;
3. Okienko plexiglesowe na LCD j.w.

Skończyło się na tym, że pomogli mi w Szkocji (Whites). Ale nie mam do nich żalu (Viking) bo to jednak podzespoły dość nietypowe i bądź co bądź stare.
Inna rzecz, że to nie są akcesoria, które ściąga się ot tak, w standardzie nawet dla sprzętów współcześnie produkowanych.
W sprawie takiej jak Twoja najlepiej do nich zadzwonić i zapytać. Sprzęt jest niestary więc wydaje mi się, że pomogą - bo dlaczego by nie :que
A jeśli nie będą w stanie pomóc to na pewno jasno się określą i już.....
Nie ma co kruszyć kopii w sprawie.
A najlepiej wcześniej skontaktuj się ze mną - umówię Cię z kolegą (albo dam Ci namiar), który ma SE i sprawdzicie sobie czy to wina sprzętu czy sondy.

Autor:  Lipek [ poniedziałek, 1 lutego 2010, 19:16 ]
Tytuł: 

Ktoś wie, jak wygląda sprawa z serwisowaniem Fishera? Czy Viking nadal naprawia wykrywacze tej marki u Proscana?
I jeszcze jedna sprawa: w karcie gwarancyjnej jeden z punktów mówi, iż wykrywacz musi zostać dostarczony w oryginalnym opakowaniu. Czy w przypadku jego braku serwis może odmówić naprawy lub nałożyć dodatkowe opłaty? Jak to wyglądam pod względem prawnym?

Autor:  janhus7 [ poniedziałek, 1 lutego 2010, 21:17 ]
Tytuł: 

Witam

czy nikt nie dawał żadnego sprzętu po gwarancji do serwisu w Vikingu? a może ktoś ma znajomych co dawali? :que

Autor:  weje [ poniedziałek, 1 lutego 2010, 22:58 ]
Tytuł: 

Lipek napisał(a):
I jeszcze jedna sprawa: w karcie gwarancyjnej jeden z punktów mówi, iż wykrywacz musi zostać dostarczony w oryginalnym opakowaniu. Czy w przypadku jego braku serwis może odmówić naprawy lub nałożyć dodatkowe opłaty?


Jak mi rok temu wysiadł minelab x70 to dostarczyłem VIKINGOWI tylko elektronikę i cewkę. Najpierw zadzwoniłem zapytać. Nie robili mi problemów. Wykrywacz miał jeszcze gwarancję.

Autor:  KrisssK [ wtorek, 2 lutego 2010, 00:08 ]
Tytuł: 

Co do serwisu Vikinga...
W moim przypadku kilka tygodni temu, wymiana klawiatury w X70 z powodu kiepsko działającego PP - bezproblemowo, na poczekaniu, w ciągu 10min było po naprawie.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/