https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Poszukuję normalnego wykrywacza https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=7519 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Renald [ niedziela, 10 października 2004, 14:13 ] |
| Tytuł: | Poszukuję normalnego wykrywacza |
Chciałbym kupić wykrywacz metali, który nie reaguje na zmiany ciśnienia, temperaturę, mgłę. Mówiąc inaczej chodzi o taki sprzęt, z którym można bezstresowo pójść do lasu i który przy zwiększonej wilgotności powietrza nie kwiczy bez powodu. Zwykle szukam militarii. Cena jest sprawą drugorzędną. Będę wdzięczny o jakieś rady. Pozdrawiam Renald |
|
| Autor: | Jarasek [ niedziela, 10 października 2004, 14:55 ] |
| Tytuł: | |
Od przeszło roku używam HS3 z 30cm cewką, głównie do militariów. Sprawdza się na 5+. Polecam, koszt około 900PLN |
|
| Autor: | sothoth666 [ niedziela, 10 października 2004, 14:57 ] |
| Tytuł: | |
HS3 to chyba najlepszy wykrywacz do lasu ...... nic go nie rusza .......... :jump |
|
| Autor: | Renald [ niedziela, 10 października 2004, 15:09 ] |
| Tytuł: | |
A jak u niego z osiągami (realnymi)? |
|
| Autor: | lis [ niedziela, 10 października 2004, 18:55 ] |
| Tytuł: | |
czyżby tak zachowywał się wychwalany na forum odkrywcy Bartek-3? to raczej nowy wykrywacz, może jeszcze go całkowicie nieopanowałeś lub jest wadliwy?co na to ALL? pozdrawiam |
|
| Autor: | Jarasek [ niedziela, 10 października 2004, 19:23 ] |
| Tytuł: | |
Osiągi: skrzynka amunicyjna do mg pusta 1,2m; łuski od mausera 40cm i głebiej; 10 pfennigów z 20 cm... felga do jakieś ciężarówki 1,5m.. |
|
| Autor: | loraks [ niedziela, 10 października 2004, 20:52 ] |
| Tytuł: | |
kto produkuje HS3 ? mam obecnie prospectora, jednak nie jestem zadowolony, i chce zmienic, wiec gdzie znajde jakies dane o HS3 ? |
|
| Autor: | Bacchus [ niedziela, 10 października 2004, 22:37 ] |
| Tytuł: | |
HS3 - Henryk Smetkowski (Smentkowski ?) 3 - bo trzecia wersja. Wpisz po prostu haslo HS3 w wyszukiwarke forum. Bacchus |
|
| Autor: | RG42 [ niedziela, 10 października 2004, 23:10 ] |
| Tytuł: | |
Na 200% "Smętkowski". Wiem, bo osobiście o tę różnicę Pana Smętkowskiego pytałem. Pozdrawiam, RG42 |
|
| Autor: | Renald [ poniedziałek, 11 października 2004, 07:06 ] |
| Tytuł: | |
lis napisał(a): czyżby tak zachowywał się wychwalany na forum odkrywcy Bartek-3?
to raczej nowy wykrywacz, może jeszcze go całkowicie nieopanowałeś lub jest wadliwy?co na to ALL? pozdrawiam Tak właśnie jest, Lis. Ten zaj... , bajeczny w osiągach Bartek3 to jakieś równie nieprawdopodobne nieporozumienie. Już podczas pierwszego wyjścia w teren zauważyłem, że coś jest nie tak. Akurat przed moim przyjazdem, spadł deszcz. Nie była to jakaś ulewa, ale ściółka zawilgotniała. Wykrywacz zaczął wariować w pięć minut po wyjęciu z samochodu. Odczekałem z godzinę, ale nic się nie zmieniło. Jednym słowem zafundowałem sobie wycieczkę: 150 km w jedną stronę. W tym momencie byłem jeszcze wściekły wyłącznie na siebie, bo sądziłem że to ja coś źle robię. Zadzwoniłem do producenta. Powiedział, że to normalne. Wiatr po prostu zawiał trochę wilgoci do elektroniki. Przy okazji zostałem poinstruowany, że "te najdroższe wykrywacze zachodnie" to dopiero są nieodporne na zmiany pogody. A co tam pogody, ciśnienia nawet! Ale takie postawienie sprawy mnie nie dziwi, ponieważ podczas poprzedniej rozmowy dowiedziałem się, że telewizja i prasa kłamią. I że wszędzie tam siedzą Żydzi. Pewnie ten wiatr i ciśnienie to też żydowska robota. Byłem z tym wykrywaczem dokładnie 10 razy w terenie. Dopóki było sucho, działał OK. Nie jest żadną rewelacją. Moja poprzednia wykrywka (Mirakl), miała podobne osiągi. Ale wystarczy odrobina wilgoci, a zaraz trzeba skręcić czułość do połowy. Inaczej wykrywka piszczy w dowolnym momencie. To po cholerę jest tam 10 stopniowa skala? Żeby ładnie wyglądało? Efekty mojego wczorajszego wyjścia dobiły mnie zupełnie. Była lekka mgła, godzina ok.11. Poszedłem na łąkę. Trawa była jeszcze mokra, ale świecilo słońce i nie czuło się wilgoci w powietrzu. Okazało się, że ta odrobina mgły Bartkowi wystarczy. Wykrywka piszczała przy ocieraniu sondą o źdźbła trawy!!! Myślałem, że zacznę gryźć tą trawę!!! Postanowiłem, że dosyć tych eksperymentów. Gotów jestem kupić Minelab'a, jeżeli to pomoże. Chce mieć możliwie najgłębiej penetrujący, działający wykrywacz. Stąd moje pytanie. Pozdrawiam Renald |
|
| Autor: | Renald [ poniedziałek, 11 października 2004, 13:12 ] |
| Tytuł: | |
Widzisz Robi, Ty się na tym znasz i gdyby Ciebie coś takiego spotkało, ściemniający producent usłyszałby co-nieco. Mnie pewnie znowu będzie wciskał jakieś głodne kałwałki. Ja nie chcę wnikać w to z czego i jak zrobiona jest wykrywka. Ja chcę tego po prostu używać! Wiele dobrego usłyszałem o Hs-3 (chociaż jego wygląd jest troszkę toporny), ale teraz zwyczajnie boję się ryzykować z polskimi producentami. Poczytałem trochę i chyba zdecyduję się na White's Spectrum XLT. A Bartka odeślę jego twórcy. Może go sobie odkupi. Pozdrawiam Tomasz PS. Nie wspominałem o tym wcześniej, ale jak się skarżę to już do końca: wskaźnik w tym moim Bartku przestał działać po drugim wyjściu w teren. Solidna robota, nie ma co... |
|
| Autor: | Jarasek [ poniedziałek, 11 października 2004, 13:36 ] |
| Tytuł: | |
Jeśli masz na niego jeszcze gwarancję, powinienieś być konsekwentny i wyegzekwować bezpłatną naprawę u producenta...Przecież na pewno będziech chciał sprzedać tę wykrywkę.... Tak więc, nie odpuszczaj.... Pozdrawiam, |
|
| Autor: | Renald [ poniedziałek, 11 października 2004, 13:49 ] |
| Tytuł: | |
Jarasek napisał(a): Jeśli masz na niego jeszcze gwarancję, powinienieś być konsekwentny i wyegzekwować bezpłatną naprawę u producenta...Przecież na pewno będziech chciał sprzedać tę wykrywkę.... Tak więc, nie odpuszczaj....
Kupiłem go w sierpniu, więc gwarancja wciąż obowiązuje. Zabawne jest to, że wytwórca Bartka nie załącza do swojego produktu pisemnej gwarancji! Pytałem go o ten drobiazg. Mało brakowało a obraziłbym człowieka. Poinformował mnie, że praktycznie nie miał jeszcze reklamacji := Swoją drogą instrukcja do tego wykrywacza to jedna kartka papieru, machnięta z drukarki. Teraz, gdy o tym piszę mam narastające wrażenie, że to jakiś film Bareji. Ale oczywiście nie odpuszczę. To w końcu 1000zł. Pozdrowienia |
|
| Autor: | Netcom [ poniedziałek, 11 października 2004, 14:44 ] |
| Tytuł: | |
Uzywam minelaba sovereigna 1 rok i moge z ze spokojnym sumieniem powiedzieć że żadna mgła, deszcz, mróz i zmiany ciśnienia oraz ataki marsjan nie mają wpływu na jego pracę. Oprócz metalu reaguje jedynie na mocne pier..lnięcie cewką w kamień. Spokojnie można go używać jako kosiarki do trawy i nie zakłóca to jego pracy. Jak już wyżej napisano zapewne inne drogie wykrywacze prod. zachodniej mają tak samo, ale dla porównania Whites XLT ma chyba słabiej opancerzoną cewkę i kijek wydaje się mniej odporny. Podsumowując - włączasz i zawsze działa poprawnie. |
|
| Autor: | gwene [ poniedziałek, 11 października 2004, 15:36 ] |
| Tytuł: | |
w obu whitesach ktore uzywam nie zauwazylem zeby padajacy deszcz czy wilgoc mial jakis wplyw i wykrywka glupiala a niejednokrotnie musze przecierac szybke na wyswietlaczu spectruma zeby cos zobaczyc bo tak jest zapadana ze malo co widac przy bardzo duzym deszczu zakladam pierwsza lepsza reklamowke na elektronike jaka znajde w przepasnych czelusciach bagaznika kolegi :pa to samo z 6000 di nic go nie rusza obserwujac kolegow chodzacych z suwrenkiem i xs rowniez wsio ok jedyny wplyw jaki wywiera deszcz na nas to to ze trzeba dobrze buty wycierac prze wejsciem do samochodu i zdejmowac mokre kurtalki jedyne co ostanio sie stalo to to ze nasz znajomy chodzaczy z bounty hunterem qd2 (poczatkujacy) przez jeden dzien bylo wsio ok ale wtedy malo padalo i wilgotnosc byla ok jednak nastepnego dnia przy duzej wilgotnosci i srednich przelotnych opadach jego wykrywka zgupiala wariowala zle wskazywala "po prostu" piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! pracowala jak chciala miejmy nadzieje ze to tylko wilgoc a nie jakies trwale uszkodzenie pozdrawiam gwene |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|