Teraz jest sobota, 2 maja 2026, 13:50

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: [RF+] Pytanko. Dyskryminacja 3/10 odrzuciła mi mosiądz.
PostNapisane: sobota, 16 października 2004, 13:04 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 15 czerwca 2004, 20:04
Posty: 364
Lokalizacja: Gdańsk
Taka rzecz mnie ostatnio zaskoczyła w RF+. Nadmieniam, że to dopiero moje pierwsze wypady w teren z wykrywką. Mianowicie, dziwnie zachowywała się dyskryminacja. Czy ja coś źle robiłem, czy też to może normalne? Oto opis zdarzenia.
Las, mokro, miejscami wysoka trawa, gałązki. Co pewien czas słabe opady deszczu. Zaczynam szukać: GRND 2, DISC 3, SENS 8, próg 5 (to z powodu czułości na buty), czas 60. Tryb dynamiczny 2-tonowy. Poprzednim razem te nastawy sprawdziły się, teraz niestety wykrywka piszczy jak oszalała. GRND na 5 załatwia sprawę. Po chwili znajduję wystrzelony pocisk karabinowy. Oczywiście sygnał na przedmiot żelazny (terkotanie, czyli dyskryminacja odrzuca). Problem w tym, że za jakiś czas taki sam dźwięk naprowadził mnie na łuskę - mosiężną! Za jakiś czas trafiłem mały okop (zmniejszyłem wtedy próg do 2, nie pamiętam niestety czy także GRND kręciłem), w którym swoją drogą widać było już ślady jakiegoś kopacza. A w nim namierzyłem ze 3 pozycje, z których strzelano, 2 z łuskami stalowymi, a 1 tylko z mosiężnymi. I za diabła wykrywka nie pokazywała mi mosiężnych jako koloru! Kiedy indziej z pełną dyskryminacją pokazuje mosiądz jako kolor, a tym razem nie.
Co więcej, "test butów" (mam stalowe czubki, niestety), też wypadł dziwnie. Dotąd na DISC 3 piszczał nad butami jak na kolor (te kawałki stali w czubkach są duże), a tego dnia nie - terkotał jak na żelazo.
Wniosek: gdybym miał tryb jednotonowy, to na dyskryminacji 3/10 nie zauważyłbym łusek mosiężnych, czyli coś nie tak. Czy to sprawa gruntu czy wilgoci? Aha, oczywiście próbowałem wyłączać i włączać no nowo wykrywkę. No a w domu te same łuski czuje w powietrzu już prawidłowo, czyli kolorowo.

Jakieś opinie, sugestie, dobre rady? Dzięki.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 16 października 2004, 18:26 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): wtorek, 26 listopada 2002, 01:00
Posty: 135
Lokalizacja: Księstwo Warszawskie
nie wiem czy wykrywacze z lepszą dyskryminacją(BBS) sobie z tym radzą
z doświadczeń z moim wykrywaczem ustaliłem że skuteczność zależy nie tylko od poziomu ustawionej dyskr. ale też od mineralizacji gleby, wilgotności, odległości od sondy czy czasu przebywania przedmiotu w glebie
jeśli wykrywacz dobrze dyskryminuje w powietrzu to weż pod uwagę te czynniki
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 października 2004, 08:25 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): środa, 27 marca 2002, 01:00
Posty: 3264
Problem może też być jeszcze bardziej skomplikowany - jeśli to nie była łuska, a pocisk, to mógł on mieć czubek żelazny w mosiężnym pancerzu - wtedy dyskryminacja ma mały orzech do zgryzienia (nawet nie wiem jak się zachowuje sprzęt w takim przypadku, mi w każdym bądź razie fanty się znajdują, ale sygnał jest co najmniej dziwny). Inny przypadek, to taki, że w ziemi obok lub pod łuską leżało żelazo (jakieś większe) i też dyskryminacja nie bardzo wiedziała co ma zrobić...

Oczywiście wiadome jest, że sygnały różne są w powietrzu, a różne w ziemi - ważne jest ułożenie przedmiotu, głębokość (co za tym idzie wyrazistość sygnału dla elektroniki), mineralizacja gleby i związane z tym dostrojenie do gruntu itp.

Nadmienię jeszcze, że jak na razie wygląda na to, że masz małe doświadczenie z tym wykrywaczem (jak piszesz pierwsze wypady) i nie do końca go poznałeś - być może to są jakieś niuanse tego wykrywacza, do których musisz się przyzwyczaić.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 października 2004, 09:02 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): sobota, 1 czerwca 2002, 00:00
Posty: 419
Lokalizacja: Mońki
Czasem zdarzają się i inne dziwne przypadki. Mam pokrywę od kotła kuchni polowej (I WS) i jest ona wykrywana z odległości o połowe mniejszej niż każdy inny analogicznej wielkości przedmiot niezależnie od materiału z jakiego byłby wykonany. Prawidłowość dotyczy dowolnego detektora pracującego w dowolnym systemie :( Potwierdzone bardzo wieloma testami. Po prostu taki materiał. Podobnie jest z niektórymi rosyjskimi łuskami armatnimi. Pozdrawiam
Mrand


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 października 2004, 09:29 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 30 sierpnia 2004, 19:57
Posty: 341
Lokalizacja: Łódź
Witam

Trochę to dziwne bo u mnie w rutusie to łuski ( nie ważne z czego są ) dają taki sygnał że rozrywa uszy a pociski to w szczególności, czubki dają krótki czysty sygnał z delikatnym " prychnięciem" :D w środku... Według mnie problem tkwi w zbyt małej dyskryminacji , której używasz (3) tzn: łuski mogą leżeć w otoczeniu np. różnych opiłków żelaznych , których zbyt mała dyskryminacja nie do końca odrzuca i stąd przekłamania i stąd właśnie chyba przy jej większym zakresie jak sam pisałeś łuska sygnalizowana jest jako kolor... dyskryminację polecam--6 , grunt od 3--5, czułość-- max, próg w zależności od terenu 3 lub 5 i będzie dobrze... Ja kopię tyko na czyste sygnały ( no i na te z delikatnym " prychnięciem" :D ) i z weekendu wróciłem z 14 łuskami, 4 guzikami, 4 monetami i dwoma medalikami na o czubkach to nawet nie wpominam, no może kiedy kopał bym na wszystkie sygnały to fantów byłoby więcej ale jak dla mnie to strata czasu i zbędnego wysiłku...

Pozdrawiam :pa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 października 2004, 01:45 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 15 czerwca 2004, 20:04
Posty: 364
Lokalizacja: Gdańsk
Dzięki Kolegom za odpowiedzi. Po kolei do wybranych fragmentów z nich się teraz ustosunkuję.

Robi -->
"Problem może też być jeszcze bardziej skomplikowany - jeśli to nie była łuska, a pocisk, to mógł on mieć czubek żelazny w mosiężnym pancerzu - wtedy dyskryminacja ma mały orzech do zgryzienia (nawet nie wiem jak się zachowuje sprzęt w takim przypadku"
To były łuski mosiężne, a tylko jeden pocisk. Jedna łuska płytko w ziemi w lesie, dalszych 6-7 na przedpiersiu okopu obok siebie, każda kolejna głębiej niż wcześniejsza (coraz głębszy dołek kopałem i ciągle miałem na dnie sygnał na żelazo, a wychodziły następne mosiądze, a na koniec cisza, czyli wykopałem z pozoru wszystko). W innych miejscach tego okopu były przerdzewiałe stalówki, więc wtedy sygnał się zgadzał.
Natomiast co do żelaza otoczonego mosiądzem, to wyczytałem kiedyś, że wykrywka widzi jedynie wierzchnią warstwę materiału, kilkadziesiąt mikrometrów?

"Nadmienię jeszcze, że jak na razie wygląda na to, że masz małe doświadczenie z tym wykrywaczem (jak piszesz pierwsze wypady) i nie do końca go poznałeś - być może to są jakieś niuanse tego wykrywacza, do których musisz się przyzwyczaić."
Jak najbardziej. Z tym że jakkolwiek bym tej dyskrymiancji nie nastawiał, to na mosiądz zawsze powinien być sygnał pozytywny jak mniemam? Żadne ustawienie dyskryminacji przedmiotów żelaznych, tym bardziej tak niskie jak 3/10, nie odrzuca przecież mosiądzu?

Martin -->
Według mnie problem tkwi w zbyt małej dyskryminacji , której używasz (3) tzn: łuski mogą leżeć w otoczeniu np. różnych opiłków żelaznych , których zbyt mała dyskryminacja nie do końca odrzuca i stąd przekłamania i stąd właśnie chyba przy jej większym zakresie jak sam pisałeś łuska sygnalizowana jest jako kolor... "
Pierwszym "leśnym" fantem militarnym w życiu były 2 stalowe łuski 8x33 do StG 44. Dyskryminacja wynosiła wtedy bodajże 4, bo większej dotąd nie dawałem. I już je odrzucała, czyli RF+ "prychał" zamiast piszczeć :) Stąd przy "3" opiłki żelazne wg mnie z powodzeniem są odrzucane (skoro łuska żelazna odrzucana jest przy max. 4). Dlatego nie chcę kręcić większej. Zresztą jak czesałem transzeje, to kopałem każdy sygnał - równie dobrze mogłem dyskr. wyłączyć na "0", ale korzystając z dwutonowości chciałem wiedzieć co w ziemi piszczy :) Innym razem (wtedy co wyjąłem te od StG) trafiłem na tych samych nastawach mosiężne mauserówki na jakichś 25 cm, nie mniej, i sygnał był bardzo czysty (akceptacja).


Żałuję, że w tę niedzielę była w Gdańsku koszmarna pogoda i nie doszedł do skutku wypad. Po następnym napiszę Wam do czego doszedłem. Porobię też jakieś testy, bo dotąd dostawałem amoku widząc las i pozostałości stanowisk, zamiast na spokojnie sobie nastawy potestować :) pozdr, M.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL