https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| detektor, jaki wybrać https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=7774 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | loraks [ piątek, 22 października 2004, 19:39 ] |
| Tytuł: | detektor, jaki wybrać |
witajcie , w gre wchodzi sumka max do 3500, przeznaczenie to monetki i militaria, ale raczej drobne kolorki, moje typy na dziś to garrett 250 gti minelab severigne co o tych 2 sądzicie ? i czy to dobry wybór ? pozdrawiam loraks |
|
| Autor: | Bacchus [ piątek, 22 października 2004, 20:16 ] |
| Tytuł: | |
Compass Coinscanner z cewka 12" lub, gdybys mogl troche dolozyc, to polecam Compassa XP Pro, rowniez z cewka 12" Pozdrawiam serdecznie Kuba |
|
| Autor: | loraks [ sobota, 23 października 2004, 20:10 ] |
| Tytuł: | |
zastanawiam się tylko nad takim faktem, obecnie szukam armandem prospectorem, z cewką 37 cm, na wykopki chodzi ze mna jeszcze jedna osoba mające garretta 250 gti, i mimo ze sprzęt jest "zawodowy" przez wielu zachwalany nie znajduje wcale więcej niż mój armand, a nawet mniej. z czego wysuwam wniosek ze 90 % zależy od szczęścia i znalezienia sie w odpowiednim miejscu a 10 % to sprzęt który wykryje to na co przypadkiem naszliśmy. "poza tym" piszemy oddzielnie! - błąd ortograficzny!!! garrett jest znacznie cięższy i cieżko nim szukać kucając, po przegarnieciu ziemi trzeba wstać zeby sprawdzić położenie przedmiotu. (robienie przysiadów znudziło mi sie już w podstawówce) pomalu zaczynam się zastanawiać czy jest sens inwestowac w sprzęt, bo z moich obserwacji i porównań wcale nie zwiększa to skuteczności no może minimalnie. to tyle moich rozważań ciekawy jestem jakie wy macie podejście do tej kwestii. pozdrawiam Loraks |
|
| Autor: | euro_sabre [ sobota, 23 października 2004, 20:39 ] |
| Tytuł: | ...nie wiem czy konieczna jest przesiadka... |
Witam ! Jestem podobnego zdania co loraks1, kupno wykrywacza za 3000-4000 nie spowoduje "magicznego" pojawiania się przedmiotów pod cewką ! Prawdopodobieństwo znalezienia fajnego fanta wzrasta (jeśli w ogóle) nieproporcjonalnie do wzrostu ceny za wykrywkę ! POZDRAWIAM ! ... i tradycyjnie już :dnc |
|
| Autor: | Martin [ sobota, 23 października 2004, 21:51 ] |
| Tytuł: | |
loraks1 napisał(a): z czego wysuwam wniosek ze 90 % zależy od szczęścia i znalezienia sie w odpowiednim miejscu a 10 % to sprzęt który wykryje to na co przypadkiem naszliśmy.
no pewnie że tak ,ale Ci z trochę lepszym i droższym sprzętem troszkę mniej nakopią się żelaztwa, kamieni, folii itp. i chyba to wszystko właśnie na tym polega... |
|
| Autor: | Bacchus [ sobota, 23 października 2004, 22:01 ] |
| Tytuł: | |
loraks1 napisał(a): [...]garretta 250 gti, i mimo ze sprzęt jest "zawodowy" przez wielu zachwalany nie znajduje wcale więcej niż mój armand, a nawet mniej.[...]
Garrett 2500 nie jest moze najbardziej "zlozonym" wykrywaczem na swiecie, ale "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! wymaga pewnego czasu, aby sie z nim zaznajomic. Ja np. uzywalem swojego czasu (i to nie krotko) Whites´a XLT, ktory niektorzy wychwalaja (i to - jak widac na pozniej zalaczonych obrazkach - nie bez powodu) ponad wszystko, a ja nie moglem sie do konca z nim zaprzyjaznic. Tak ze fakt, ze ktos nie znajduje z danym wykrywaczem bursztynowej komnaty, niekoniecznie musi znaczyc, ze wykrywacz jest zly. Bacchus |
|
| Autor: | Bacchus [ sobota, 23 października 2004, 22:04 ] |
| Tytuł: | |
martin napisał(a): no pewnie że tak ,ale Ci z trochę lepszym i droższym sprzętem troszkę mniej nakopią się żelaztwa, kamieni, folii itp. i chyba to wszystko właśnie na tym polega...
Trzeba pochodzic dluzszy czas z dobrym wykrywaczem, aby moc porownywac. Uwierzcie mi. Roznice w cenach nie sa bezpodstawne ;) |
|
| Autor: | loraks [ sobota, 23 października 2004, 22:10 ] |
| Tytuł: | |
tak, tylko ze z tańszym wykrywaczem rowniez mozna sie na tyle zaznajomic, ze po sygnale juz wiadomo co mniej wiecej kryje sie pod ziemią, tak przynajmniej jest ze mna, jednak tak czy tak wolę kopac sygnal niz go zostawic, mysle ze i z dobrym sprzetem tez bym kopal, bo nigdy nie ma 100% pewności czy to śmiec czy "coś" a przy okazji martin jak sprawuje sie rutus first + jak z osiągami i uzytkowaniem ?? jeszcze wczoraj bylem gotów wydać 3 - 4 tys. na piszczałkę, ale to spowodowane było awarią mojego armanda, dziś po głębszym zastanowieniu sie pozostane chyba przy średniej półce, bo tak jak pisałem wcześniej sprzęt to wg. mnie 10%..... pozdrawiam loraks |
|
| Autor: | Martin [ sobota, 23 października 2004, 22:45 ] |
| Tytuł: | |
loraks1 napisał(a): martin jak sprawuje sie rutus first + jak z osiągami i uzytkowaniem ?
co raz bardziej poznaję sprzęt i jest dobrze... co do użytkowania , ma swoje humory i przez to pewnie ominołąem kilka fantów, zasięgi przyzwoite, namierzanie dobre, lubi sobie " pisnąc" na krzaczek lub korzeń ale można się przyzwyczaić ( dzisiejszy wypadzik 1,5h= medalik+ 3X pfennig + 3X łuseczki + 2 pociski)... ostatnio byłem na wypadzie z gościem z XLT ( serdzczne pozdrowionka :zdr ) no i co ja 5 monet On 11, ja 1 medalik On 3, łuski remis no i nie nakopał sie aż tyle "śmieczuszków" , więc cena sprzętu jednak ma znaczenie, chociażby XLT nie był wrażliwy na rudy a mój niestety tak... Reasumując Rutus jest całkiem niezły ale kiedyś w przyszłości chyba jednak dopłacę... a jak chcesz więcej informacji o Rutusiku to pisz na prv... Pozdrawiam :pa |
|
| Autor: | euro_sabre [ sobota, 23 października 2004, 23:32 ] |
| Tytuł: | ...a co z... |
...wszystko się zgadza przy dobrym sprzęcie nakopiesz się mniej, ale co z wartościowymi, zardzewiałymi fantami??? Przykład: czarna odznaka za rany (stalówka). Koleś z White'sem 6000 uznaje sygnał za badziewie, ja z moim Tesoro kopie... i wyciągam piękną stalówkę za rany. Po za tym stalowe bagnety (mauserowskie etc.) dają kiepskie sygnały, klamry stalowe, itp., a jednak warto się po nie "schylić" :lol: Wykrywacze z najwyższej półki często "wycinają" tzw. kiepskie sygnały pod postacią których kryją się całkiem niekiepskie fanty!!! POZDRAWIAM ! P.S. Do posiadaczy "lepszych" piszczałek, BEZ URAZY Panowie, gdybym miał sosu jak lodu sam bym pewnie kupił wykrywkę nie za 3-4tys. a za 10000 ! :lol: ...i to: :dnc |
|
| Autor: | loraks [ niedziela, 24 października 2004, 09:40 ] |
| Tytuł: | |
teraz to juz kompletnie nie wiem jaki wykrywacz kupic.... amusze to zrobic w ciągu tygodnia, bo inaczej nie bede mogl go odebeac (wyjazd) ......czekam na oferty :pa |
|
| Autor: | sylur [ niedziela, 24 października 2004, 10:29 ] |
| Tytuł: | |
loraks1 napisał(a): teraz to juz kompletnie nie wiem jaki wykrywacz kupic....
amusze to zrobic w ciągu tygodnia, bo inaczej nie bede mogl go odebeac (wyjazd) ......czekam na oferty :pa No to będziesz miał łatwiej :lol: : /usunąłem - mogło być poczytane za reklamę/ Mieszkasz nad morzem. Powinieneś kupić wykrywacz, który może szukać w słonym piachu. Do opisu na stronie /.../ można mieć zastrzeżenia. Lepiej oprzeć się o oryginał: http://www.whiteselectronics.com/mxtw.php W Polsce oficjalnie kosztuje 3850,- |
|
| Autor: | euro_sabre [ niedziela, 24 października 2004, 10:53 ] |
| Tytuł: | |
Witajta! www.tesoro.com :dnc :1 :pa |
|
| Autor: | Bacchus [ niedziela, 24 października 2004, 11:03 ] |
| Tytuł: | |
loraks1 napisał(a): ......czekam na oferty :pa
Napisz to zatem w forum "Gielda". Nie chce, aby pewni handlarze przyzwyczaili sie do bombardowania propozycjami kazdego, kto sie bedzie pytal o wykrywacze w tym dziale. Bacchus |
|
| Autor: | loraks [ środa, 27 października 2004, 19:09 ] |
| Tytuł: | |
jeszcze jedno pytanie, czytalem o wykrywaczach ostatnio sporo, i tejon mi sie spodobal , z jego zasiegami, podwojna dyskryminacja, tylko podobno trudny w obsludze, czy ktos z uzytkownikow tejona moze cos na temat napisac ?? pozdrawiam |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|