https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Polacy ALKOHOLICY
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=9823
Strona 1 z 1

Autor:  fazer [ sobota, 22 stycznia 2005, 17:35 ]
Tytuł:  Polacy ALKOHOLICY

witam pewnie borykacie z takim samym problemem jak ja(przynajmniej niektorzy)ustawiam dyskryminacje na max czulosc na polowe i chodze i szukam i wykopuje mase zakretek po wodce.macie na to jakies sposoby??


jesli ten temat tu nie pasuje to przepraszam.

Autor:  berezol [ sobota, 22 stycznia 2005, 17:57 ]
Tytuł: 

Hehe, mój suwerenik dyskryminuje większość tych kapsli i zakrętek... :)

Autor:  Matejko [ sobota, 22 stycznia 2005, 18:28 ]
Tytuł: 

Witam !

Ja znalazłem sposob.... :pomysl

Mianowicie mojemu Rutkowi do parki dokupiłem Prizma V... :D
Gdy chodzę z Prizmem, to jakoś korki od goudy mi się rzadziej trafiają..... :)

A tak poważnie, to w Rutusie na korki od wódy chyba nie ma patentu.....
Kręcilem swego czasu wszystkimi pokrętłami, bez skutku....
Po prostu ryć trza, i tyle... :(

Pozdrawiam MATEJKO :piwo :piwo :piwo

Autor:  Jarema [ sobota, 22 stycznia 2005, 18:35 ]
Tytuł: 

A mi się ostatnio w MD-3005 coś tak porobiło że (Już przeszło) jak nie miałem dyskryminacji na conajmniej 1/2 to myliło żelazne z kolorowym.

Autor:  Partyzant [ sobota, 22 stycznia 2005, 20:55 ]
Tytuł: 

temat ten powinien być w dziale Detektory !
Pozd.

Autor:  proscan [ poniedziałek, 24 stycznia 2005, 18:41 ]
Tytuł: 

Witam, stanowczo odradzam dyskryminowanie tego typu przedmiotów. Rezygnując z aluminiowych kapsli można pożegnać się także z niektórymi monetami srebrnymi czy miedzianymi. Mówię tu o dyskryminacji wybiórczej, bo jeśli ktoś ma zwykłą dyskryminację, bo przy tak wysokim poziomie "w ogóle" piszemy oddzielnie!!! - błąd ortograficzny!!! przestanie cokolwiek znajdować.

Rada ? Nie ma. Są psedudo sposoby, którę mogą pomóc, ale do zastasowania w terenach gdzie kapsli jest szczególnie dużo:

1. Użycie wykrywacza który ma bardzo precyzyjną identyfikację (co najmniej kilkanaście poziomów rozróżniania koloru). Metoda jest skuteczna w 20-50% przypadków i nie jest wolna od ryzyka pominięcia czegoś fajnego.

2. Pomiar głebokości - jeśli pokazuje że płytko, to najpewniej jest to śmieć.

3. 1+2

:pa

proscan

Autor:  Test [ poniedziałek, 24 stycznia 2005, 23:23 ]
Tytuł: 

Witam

Ja nie narzekam. Po 1,5-rocznym zgraniu się z moją wykrywką w ok. 80 -90 procentach wyczuwam zakrętki od wódki. Z tego choćby powodu warto mieć bardziej skomplikowany wykrywacz.

Jeśli teren jest nasycony przedmiotami historycznymi, kopię także wątpliwe sygnały (przy zakrętce dostaje takie "przeskoki" na wizualizacji - migotania rozmiarów - raz rozmiar monety, raz większy). Gdy teren jest zaśmiecony takie wahające się sygnały odpuszczam.


Test

Autor:  fazer [ wtorek, 25 stycznia 2005, 10:07 ]
Tytuł: 

no nic.chyba nie ma okreslonego sposobu na zakretki.trza kopac.ps chodzicie na wykopki gdy lezy snieg??

Autor:  proscan [ wtorek, 25 stycznia 2005, 11:22 ]
Tytuł: 

Test ma rację. Ta funkcja w Garrecie pomaga. Niestety dostępna jest jedynie w modelach GTI 1500, 2000, 2500. Najnowszy GTP też ma podobną funkcję (nazywa się to profilowanie). Testowałem ten wykrywacz przez 5-10 minut i znalazłem w tym czasie właśnie zakrętkę od półlitrówki. Już nie pamiętam jaki rozmiar mi to pokazało, ale stwierdziłem wówczas że się zgadza (był płytko!).

Pomocna w określaniu rozmiaru jest też funkcja "oscyloskopu" dostępna w Whites Quantum. Doświadczeni posiadacze wykrywaczy statycznych też potrafią rozrożniać wymiary.

:pa

proscan

Autor:  PREM [ wtorek, 25 stycznia 2005, 12:20 ]
Tytuł: 

Robi jestes Romantykiem !!! wspaniale pozdrowka dla Admina Romantyka, romantyzm to rzadkosc w tych czasach...... :1

Autor:  Jaro5 [ wtorek, 25 stycznia 2005, 12:25 ]
Tytuł: 

proscan napisał(a):
Witam, stanowczo odradzam dyskryminowanie tego typu przedmiotów. Rezygnując z aluminiowych kapsli można pożegnać się także z niektórymi monetami srebrnymi czy miedzianymi. Mówię tu o dyskryminacji wybiórczej, bo jeśli ktoś ma zwykłą dyskryminację, bo przy tak wysokim poziomie "w ogóle" piszemy oddzielnie!!! - błąd ortograficzny!!! przestanie cokolwiek znajdować.
proscan

I tu zgadzam się w 100%. Chociaz "kopanie" każdego sygnału w terenie mocno zaśmieconym jest "nieco" męczące, to z doswiadczenia wiem że warto
Pozdr

Autor:  Topór [ czwartek, 27 stycznia 2005, 23:28 ]
Tytuł: 

Ja po prostu je wykopuje i zanoszę na złom :jump , a tak poważnie to się przyzwyczajam gorsza sprawa jest z plombami od puszek tego to jest masa. :wq

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/