szeryfns napisał(a):
Witam! Podczepię się pod ten wątek :) Od niedawna posiadam Fishera F75 LTD i nie za bardzo jeszcze "kumam"tryby bp i cl.Może koledzy z większym doświadczeniem podzielą się wiedzą na temat chodzenia na tych konkretnie opcjach? Wiem , że temat był ruszany nie raz w necie ale chciałbym poznać jak najwięcej opinii.Z góry dzięki.Pozdrawiam!
Do tych trybów trzeba troszkę większego doświadczenia. Na CL w ogóle nie chodziłem, zastosować ten tryb w normalnych warunkach jest bardzo ciężko ze względu na nie stabilność. Tryb CL znajdzie na pewno zastosowanie w lesie na piaszczystym gruncie np. okopy.Posiadałem na początku "złotego" F75 , który jak wiadomo nie posiadał tych dwoch dodatkowych trybów pracy, chciałem wypróbować co te dwa tryby potrafia i na poczatku nie mogłem sie przełamać do trybu BP i chodziłem na JE, ale po coś w końcu wywaliłem tego tysiaka więcej :) Po dwóch latach użytkowania trybu BP moge powiedzieć, że jest mega głeboki tylko trzeba sie z nim obsłuchać i wyczuć kiedy zaczyna byc on nie stabilny i zjechać z czułościa. Tryb BP czasami wydaje fałszywe sygnały, ale podobne sa one do prwadziwych i trzeba czasami pare razy sprawdzić miejsce usłyszanego sygnału. Na tym trybie chodzimy dużo wolniej i nigdy z maksymalna czułościa, ja sie przekonałem że powyżej 90 na polach nie warto chodzić bo zwiększa się ilość fałszywych sygnałów za to w lasach na piaskach podkręcać czułość ile się da :) Ważne w tym trybie są cienkie i ciche, bo nie raz byłem zaskoczony z jakiej głębokości można wyciągnąć monetę.Pozdr