https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Zmiana piszczałki z Fisher 1266x na .. i oto jest pytanie
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=150&t=141987
Strona 1 z 1

Autor:  filak [ niedziela, 2 listopada 2014, 21:25 ]
Tytuł:  Zmiana piszczałki z Fisher 1266x na .. i oto jest pytanie

Witam zastanawiam się nad kupnem nowej piszczałki i nie bardzo wiem co wybrać, ponieważ nie siedzę w tym na bieżąco.
Do tej pory chodziłem z Fisher 1266x lecz ten mimo iż dobry snajper, ze względu na zasięgi i mała cewkę, troszkę się już wysłużył. Dodam że jestem kompletnie zielony w tych sprawach.

Taką pomocniczą listę dodam:

1) nowy lub używany
2) Zastosowanie: uniwersalny
3) Teren poszukiwań: pola, lasy
4) Łatwość obsługi: przyjazna, łatwa obsługa
5) Rodzaj wyposażenia:Tutaj jest pewien problem bo sam nie wiem czego chce, słyszałem że cyfrówki bardzo szybko jedzą baterie ale za to są zakresy "liczbowe" lub różne tony i nie musisz kopać łusek, jak to zazwyczaj bywa w analogach
6)Cena: tak do 3 tyś
7) Osobiste preferencje: fajnie jakby potrafił odnaleźć się w zaśmieconych miejscach i miał dwie dyskryminacje, i regulowaną czułość oraz regulacja głośności bo czasem muszę się przemykać pośród Panów robiących wycinkę drzew fajnie by też było gdyby się nie wzbudzał za często.

Zdaję się na Wasze doświadczenie :)

Pozdrawiam.

Autor:  kajtencjusz [ poniedziałek, 3 listopada 2014, 08:47 ]
Tytuł:  Re: Zmiana piszczałki z Fisher 1266x na .. i oto jest pytani

Używany F75LTD z cewką 11DD :)
Trochę "NAROWISTY", ale jak go opanujesz - BĘDZIESZ NIEKWESTIONOWANYM KRÓLEM PÓL I ŁĄK :1 :1 :1
:pa

Autor:  tara [ poniedziałek, 3 listopada 2014, 09:39 ]
Tytuł:  Re: Zmiana piszczałki z Fisher 1266x na .. i oto jest pytani

Dobra, czekam kto pierwszy powie Rutus :lol:
Tak na serio wielkiego wybory nie ma. Po mojemu nowy MXT pro z cewką DD. Osobiście mi bardziej podszedł niż F75, ale to już zależy od preferencji własnych. Podstawowy minus, brak regulacji głośności. Co jest jakimś nieporozumieniem. Oszczędności rzędu 30 centów na wykrywaczu za 700 Euro to porażka... Nie zależnie czy ktoś tego używa czy nie, to powinno tam być. Czekam aż wyjdzie gwarancja i sam sobie zrobię.

Autor:  _cheetah_ [ poniedziałek, 3 listopada 2014, 10:49 ]
Tytuł:  Re: Zmiana piszczałki z Fisher 1266x na .. i oto jest pytani

filak napisał(a):
1) nowy lub używany
czyli: nowy XP Deus w wersji lite (bez panela)

filak napisał(a):
2) Zastosowanie: uniwersalny
czyli:XP Deus w wersji lite (bez panela)

filak napisał(a):
3) Teren poszukiwań: pola, lasy

Bez znaczenia, ale jeśli już to tryb dynamiczny na pola (kolorki), a statyk na las (militarka), albo odwrotnie... Jest do wyboru tyle trybów i częstotliwości, że ech... na każde warunki... ;)

filak napisał(a):
4) Łatwość obsługi: przyjazna, łatwa obsługa
czyli XP Deus w wersji lite (bez panela)

filak napisał(a):
5) Rodzaj wyposażenia:Tutaj jest pewien problem bo sam nie wiem czego chce, słyszałem że cyfrówki bardzo szybko jedzą baterie ale za to są zakresy "liczbowe" lub różne tony i nie musisz kopać łusek, jak to zazwyczaj bywa w analogach
Zycie samo zweryfikuje ci to co słyszałeś w internecie - bredni tam nie brak - i co do czasu pracy "cyfrówek", i co do skuteczności ich dyskryminacji, nie mówiąc już o przydatności VDI, czyli cyferek... ;).

A co do wyposażenia to:
  1. detektor;
  2. odpowiednie cewki do niego;
  3. krecik
- sumując: XP Deus w wersji lite (bez panela)

filak napisał(a):
6)Cena: tak do 3 tyś
znaczy się odrobinę więcej - ale warto za XP Deus w wersji lite (bez panela).

filak napisał(a):
7) Osobiste preferencje: fajnie jakby potrafił odnaleźć się w zaśmieconych miejscach i miał dwie dyskryminacje, i regulowaną czułość oraz regulacja głośności bo czasem muszę się przemykać pośród Panów robiących wycinkę drzew
znaczy się XP Deus w wersji lite (bez panela)

filak napisał(a):
fajnie by też było gdyby się nie wzbudzał za często.
A to już zależy głównie od operatora sprzętu.

tara napisał(a):
Dobra, czekam kto pierwszy powie Rutus :lol:
Podszedłby Ci pewnie i któryś z Rutusów, ale już je właśnie spuentowano... :P

Autor:  prymek [ poniedziałek, 3 listopada 2014, 11:37 ]
Tytuł:  Re: Zmiana piszczałki z Fisher 1266x na .. i oto jest pytani

Miałem kiedyś 1266 - fajny sprzęt , miło wspominam . W sumie jak miałeś 1266 to może pozostań wśród analogów ?

Moje typy to :
Goldmaxx power - używany 2000-2200zł - jednak to drobnicowiec na pola i nie wybrałbym się z nim na śmieciową militarkę z ww2 , wybitny wykrywacz na pola zaśmiecone żelazem i małymi starymi monetkami
Whites MXT - używany około 2000zł - chyba najbardziej "uniwersalny" - choć ta uniwersalność wykrywaczy to sprawa
względna
Tesoro Tejon - używany może za 1800zł by się trafił , trochę trudny ale to w sumie kontynuacja 1266 mówiąca tym samym językiem więc łatwo by było się przestawić , z dużą cewką bardzo głęboki na przedmioty większe niż monety
Golden mask 4 - nowy 1900zł ( wersja wd daje możliwość wyboru 8khz a 18khz - "uniwersalność" ) wyjątkowo skuteczny wykrywacz w niskiej cenie

Wymieniłem moje ulubione wykrywacze które posiadałem ale wybór zależ od "gustu" więc wybrać musisz sam .3000zł to dużo i myślę że nie ma sensu tyle wydawać lepiej kupić coś lekko używanego z gwarancją lub serwisem w Polsce .Z doświadczenia ci powiem że jeśli chodzi o skuteczność to wymienione nie ustępują wykrywaczom za 4000-5000zł ( o czym się wielokrotnie przekonałem )

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/