Panowie, panowie... trochę bardziej rzeczowo :)
O karach za fałszowanie monet mówi m.in. artykuł 19. księgi praw powszechnych Prawa starochełmińskiego pt. “Jak należy bić pieniądze” :
“(...)A jeżeli mincerz wypuszcza fałszywe monety i to tak, że chce za nie coś kupić, albo chce nimi coś spłacić, albo nawet dać je komuś za mienie, a jeżeli jest ich 12 albo i więcej, grozi mu kara obcięcia ręki, chyba że miałby swego zachodźcę, a ponadto musi przysiąc, że nie wiedział, jakoby one były fałszywe. A jeżeli jest ich pół funta albo więcej, wtedy odpowiada gardłem.
Jeżeli zaś został on wcześniej postawiony przed sąd z powodu fałszowania pieniędzy, wówczas nie należy od niego odbierać przysięgi, a należy mu wyrokiem przyznać potrójny wybór [sądu Bożego]: [próbę] gorącego żelaza albo [próbę] kotła z wrzącą wodą, na którego dno powinien położyć gorący kamień i tak duży, jak jajo, [zanurzając rękę] aż do łokcia, albo próbę zimnej wody [to jest pławienia]. A jeżeli mu się nie uda, to należy mu odciąć rękę. Tak kara jest dla nikogo innego, jak tylko dla mincerzy (...).
Nieco więcej na ten temat w wątku o łamaniu monet
viewtopic.php?t=4607
Prawo starochełmińskie, powstałe u schyłku XIV wieku, obowiązywało na terenie zakonnego państwa krzyżackiego. Składało się z pięciu ksiąg tematycznych, z których każda zawierała od kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu artykułów, na ogół krótszych niż ten przytoczony powyżej.
:pa
Test