https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Jak odnaleźć zamek? https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=29&t=13347 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Jarema [ poniedziałek, 30 maja 2005, 17:50 ] |
| Tytuł: | Jak odnaleźć zamek? |
Są jakieś szanse na odnalezienie szczątków doszczętnie zniszczonego zamku? Sytuacja jest taka: Koło Legnicy i Złotoryi w bodajże XV wieku grasował zbójcerz nazywany Czarnym Krzysztofem. W końcu go dorwali i ścięli na legnickim rynku, a zamek według legendy zapadł się pod ziemie (Oczywiście wiem że to nie możliwe - podejrzewam że zniszczyli go tak że nic z niego nie zostało), a na jego miejscu straszył duch Czanego Krzysztofa, którym jeszcze długo straszono w okolcy dzieci. No i mam zamiar znaleźć jakieś resztki tego zamku. Tylko nie jestem pewien jak szukać. Wiem że mam szukać miejsc z natury obronnych, gdzie leżałoby trochę np. kamienia lub cegieł. Coś doradzicie? To może być ciekawe miejsce, jeszcze nie przeszukane. Nikt nie znalazł zamku bo chyba nikt go nie szukał. Ktoś chciałby poszukać go ze mną (w wakacje)? Miejscowość w której stał zamek to Olszanica na Dolnym Śląsku. |
|
| Autor: | PREM [ poniedziałek, 30 maja 2005, 17:53 ] |
| Tytuł: | |
W kazdej legendzie tkwi ziarno prawdy, wuec powodzenia, ale mozliwe ze zameczek tego legendarnego rycerza wcale nie byl murowany tylko byl to jakowys kasztel obronny i to drewniany, wtedy bedzie trudniej niemniej warto by bylo. Wydaje mi sie, ze warto weryfikowac niektore legendy, chociaz na wiekszosc nalezy spojrzec spod przymruzonych oczu ;) |
|
| Autor: | Jarema [ poniedziałek, 30 maja 2005, 19:54 ] |
| Tytuł: | |
Rycerz istniał na prawdę, to że go ścieli jest potwierdzone. Legenda to to że zamek zapadł się pod ziemie (Pewnie go po prostu zburzyli) no i to że straszył tam duch tego rycerza. |
|
| Autor: | Matejko [ poniedziałek, 30 maja 2005, 20:09 ] |
| Tytuł: | |
Witam !! Pokręć się w nocy po okolicy, i zapamiętaj gdzie Cie postraszy... :D A tak poważnie, to znam krzyż który stoi na miejscu gdzie kościół zapadł się pod ziemię. Nie szukalem tam, bo to łąka... Głupio tak komuś łąkę podziurawić... Ale korci mnie, oj korci. :) Coś jest w tych legendach... :? Pozdrawiam Matejko |
|
| Autor: | Jarema [ poniedziałek, 30 maja 2005, 20:25 ] |
| Tytuł: | |
EEEhh... Boże... czy wy uważacie że ja wierzę w te legendy? Uważam tylko że zamek istniał, tylko to jak skończył to bujda. Czy jeżeli Schilleman czy jak mu tam wierzył że istnieje coś takiego jak Troja to musiał też "wierzyć" piszemy przez "rz" - błąd ortograficzny!!! że Achilles był nieśmiertelny? :wq |
|
| Autor: | atylla [ poniedziałek, 30 maja 2005, 20:34 ] |
| Tytuł: | |
Zamek zniszczony został w 1512 r. przez Fryderyka legnickiego oraz mieszczan i górników złotoryjskich. Dlaczego? Poszukiwanie zapewne były prowadzone chociażby przy okazji robienia AZP. Można jednak podejrzewać, że była to niewielka warownia, po której zniszczeniu materiał budowlany wykorzystano na lokalne potrzeby, co o ile nie zachował się nasyp, daje nikłe szanse na odnalezienie resztek. Ale próbuj :1 |
|
| Autor: | Van Worden [ poniedziałek, 30 maja 2005, 20:37 ] |
| Tytuł: | |
Witam! Kretschmer, jak bym był w Twoim wieku (i pewnie Matejki?) to też bym szukał (wiem, bo szukałem) :jump A na poważnie to musisz bracie zacząć od poważnej literatury czyli na początek na przykład pracy Guerquina "Zamki w Polsce".. Metoda jest prosta: najpierw próbuj udowodnić sobie że zamku NIE BYŁO a jeśli na podstawie literatury, map, opracowań historycznych etc.,stwierdzisz że jednak był to jedź i go znajdź.. :1 Powodzenia! VW |
|
| Autor: | atylla [ poniedziałek, 30 maja 2005, 20:41 ] |
| Tytuł: | |
U Guerqiuna nie ma tego zamku, podobnie jak w Zamkach w Polsce Kajzera, Kołodziejskiego ... ale to nie znaczy że nie istniał, tam zamieszczali jedynie 100% pewniaki. Czyli, że istniała budowla i że był to zamek, a nie np. wieża obronna, z pewnymi wyjątkami oczywiście ;) |
|
| Autor: | Pytlik [ poniedziałek, 30 maja 2005, 23:28 ] |
| Tytuł: | |
Ten rycerz na pewno miał też jakiś majątek-wsi. Szukaj w literaturze i po tym w okolicach tych wsi. Jak by zajął obce tereny, chyba wiącej by to bylo opisane. Też poszukaj w starych niemieckich mapach miejscz czekawimi nazwami (Burgberg, Burghübel, Burgstadtel, Schlossrand, Schlossberg, Wallhübel, Stein, Schwedenschanze...). Na miejscu samym niemusi być nic innego, neż na wznak rowu. |
|
| Autor: | Test [ wtorek, 31 maja 2005, 20:51 ] |
| Tytuł: | |
Witaj Szanse są nikłe, ale nie żadne. W sumie sporo jest zameczków, gródków czy wież obronnych, które znamy z przekazów źródłowych i przypisanych tam do konkretnych miejscowości, ale naukowcy do dziś nie potrafią wskazać ich lokalizacji. Ostatnio zetknąłem się z podobnym problemem i wykombinowałem tak: Skoro podczas AZP nie znaleziono śladów na gruntach ornych, to trzeba szukać wykrywką w lasach i na wieloletnich łąkach w okolicy miejscowości. To pozwala odrobinę zawęzić obszar poszukiwań. Nie zdecydowałem się jednak na poszukiwania, bo to robota na kilka lat bez pewności co do efektów. Przy odrobinie pecha jedynymi znaleziskami widzianym przez wykrywacz mogą być w takich miejscach: trochę średniowiecznych gwoździ, parę haków, kawałek podkowy i niewiele więcej. I nigdy nie wiadomo, czy w końcu odkryło się "ten" zameczek, czy pozostałości po drewnianej chałupie. No chyba, że sprawa potwierdzi się w regularnych wykopaliskach, ale do tego, to już trzeba wołać archeologów. :pa Test |
|
| Autor: | atylla [ wtorek, 31 maja 2005, 20:56 ] |
| Tytuł: | |
Test, wydawało mi się że Kołodziejski u Was znalazł już wszystkie gródki, wieże itp obiekty ;) |
|
| Autor: | Test [ wtorek, 31 maja 2005, 21:01 ] |
| Tytuł: | |
Mam wrażenie, że - mimo jego zapału i niemal nadprzyrodzonych możliwości - kilka jeszcze zostawił na deser ;) :pa Test |
|
| Autor: | Ardengard [ wtorek, 31 maja 2005, 23:33 ] |
| Tytuł: | |
AZP dobra sprawa ale ostatnio czytalem dosc obszerna krytyke jekiejs pani profesor, ktora wyrazala sie dosc niepochlebnie o dziwnych ukladach panujacych wsrod archeologow co do tego kto gdzie pojechal i co weryfikowal. Pisala, to zapamietalem "sa wsie o wczesnosredniowiecznym pochodzeniu gdzie pola USLANE SA CERAMIKA (tutaj mile cieplo ogarnelo cale moje cialo ;)) a w AZP nie ma o nich nawet wzmianki". Zreszta i tak zdjecie nie pokrywa obszaru calej Polski wiec nie moze byc ostateczna wyrocznia. Przy duzym zapale jakos mozna mysle trafic takie miejsce. Dobry pomysl to analiza nazw miejcowosci no i oczywiscie rozmowy z autochtonami. No i tradycyjnie lazic po wszystkich gorkach przy starch rzekach. No i najlepiej znajdz sobie Kretschmer paralotnie. To ulatwi sprawe :D Pozdrawiam, Ardengard |
|
| Autor: | atylla [ środa, 1 czerwca 2005, 11:10 ] |
| Tytuł: | |
Oczywiście, że AZP nie doprowadziło do całkowitego rozpoznania terenu, wyłączone zostały z niego np. obszary leśne, łąki też zapewnie nie ujawniły co kryją. W wielu przypadkach wynik AZP zależał jakiej specjalności był archeolog prowadzący AZP i tak np. tam gdzie chodził specjalista od neolitu takich stanowisk z tego okresu jest więcej, natomiast może się zdarzyć że późniejsze potraktowane zostały po macoszemu. Najczęściej AZP na nizinach robi się w oparciu o cieki wodne czyli spacerek wzdłuż cieku i zebranie skorup z powierzchni. To oczywiście powoduje, że stanowiska oddalone od obecnych cieków nie są zazwyczaj nanoszone na mapy. W wielu przypadkach wystąpiło też mnożenie bytów, czyli dzielenie jednej osady na kilka śladów osadniczych, gdyż przy AZP płaci się od odnalezionego punktu. Co więcej w wielu przypadkach zaznaczone na mapach stanowiska nie odpowiadają temu co tam znajduje się w rzeczywistości. i tak na mapie wczesneśredniowiecze, w terenie kultura łużycka. Nie wiem czemu to przypisać, ale wolę myśleć że to wynik niedbałości niż niedouczenia lub nieuczciwości. Przewiduje się drugi etap AZP, jednak jeżeli ma być taki jak pierwszy, to może lepiej dać sobie spokój. Jest to nie tylko moje stanowisko ale też wielu archeologów,których z tego miejsca pozdrawiam ;) |
|
| Autor: | Marti [ środa, 1 czerwca 2005, 11:17 ] |
| Tytuł: | |
tak tak, ale bywalo i tak, ze badania powierzchniowe wykonywano w niezwykle sumienny sposob, szukano najmniejszego sladu zeby zidentyfikowac stanowisko, na trasie przyszlej autostrady az roi sie przeciez od stanowisk, a to tylko pas szerokosci 100 m; pozdrawiam marti |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|