https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Wykopy na rynku w Krakowie.
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=29&t=15109
Strona 1 z 1

Autor:  El Loco [ wtorek, 9 sierpnia 2005, 09:18 ]
Tytuł:  Wykopy na rynku w Krakowie.

Witam.

Rozpoczęła się właśnie kolejna część remontu rynku krakowskiego i tym razem rewolucja niespotykana chyba jeszcze w polsce!
Prace archeologiczne będą prowadzone na naprawdę szeroką skalę! Umowa z archeologami została podpisana na 8 miesięcy prowadzenia prac! Dodatkowo z możliwością ich przedłużenia w przypadku odkrycia czegoś naprawdę ciekawego! Wykopy mają być do głębokości 4 metrów.
I teraz informacja chyba dla wszystkich najważniejsza: przez wykopaliska zaplanowano poprowadzenie trasy turystycznej! Kazdy będzie mógł wejść i zobaczyć co też tam kopią a oglądać na pewno będzie co!
Wobec tego zapraszam na zwiedzanie podziemnego rynku!

Pozdrawiam.

Autor:  ljc [ środa, 10 sierpnia 2005, 09:52 ]
Tytuł: 

witam,
kiedy ruszają wykopaliska? - bo na przyszły weekend planuje tam wpaść...
sam pomysł ze zwiedzaniem wykopów - jak dla mnie - super, tylko ochrona musi być czujna:)
pzdr
Łukasz


dzięki El Loco za info
pzdr

Autor:  wasal [ środa, 10 sierpnia 2005, 10:06 ]
Tytuł: 

To super sprawa!!!! że w końcu i w naszym kochanym kraju ktoś myśli o archeologii :), mam nadzieje że z czasem będzie więcej takich prac i inicjatyw miast, i innych instytucji.

Autor:  El Loco [ środa, 10 sierpnia 2005, 10:42 ]
Tytuł: 

Witam.

Wykopaliska ruszyły w poniedziałek ale myślę że nie ma sensu przyjeżdżać wcześniej niż za jakieś 2-3 tygodnie, zanim archeolodzy nie wgryzą się głębiej w ziemię i nie odsłonią czegoś naprawdę ciekawego.

Pozdrawiam.

Autor:  iglanadon [ czwartek, 11 sierpnia 2005, 08:40 ]
Tytuł: 

nie na hałdę , raczej to drugie , przyznają sie pewnie znowu do jakiegoś grosika z XIV w. żeby pismaki miały się czym podjarać a o reszcie pewnie nigdy sie nie dowiemy

Autor:  Jack [ poniedziałek, 22 sierpnia 2005, 12:45 ]
Tytuł: 

Pierwsze fotki z wykopów.

Autor:  ljc [ poniedziałek, 22 sierpnia 2005, 13:00 ]
Tytuł: 

pracujesz przy wykopach Jack? bo foty są od wewnątrz:)
byłem teraz w weekend w Krakowie i tylko przez szpary w ogrodzeniu mogłem popatrzyć...
pzdr

Autor:  atylla [ poniedziałek, 22 sierpnia 2005, 20:07 ]
Tytuł: 

Ciacho, czy Tobie jakiś archeolog przypadkiem czegoś nie zwinął ? :jump

Autor:  mirek [ poniedziałek, 22 sierpnia 2005, 22:42 ]
Tytuł: 

Ciacho, od jakiegoś czasu wraz z kilkoma uczestnikami tego Forum jeździmy na "profesjonalne wykopaliska", pracujemy pod nadzorem archeologów i... monetki wychodzą, wychodzą nawet jakieś brąziki... Problemem archeologów jest to, że samina codzień praktycznie nie używają wykrywaczy-- a pewnie powinni zacząć. Inna rzecz, że jak się kopie osadę z okresu wpływów rzymskich a wychodzą carskie kopiejki to nie bardzo wiadomo co z nimi zrobić :)

Autor:  mirek [ wtorek, 23 sierpnia 2005, 10:02 ]
Tytuł: 

Ciacho napisał(a):
"profesjonalne wykopaliska" bez sita ? :jump

Gdyby posiadali sito nie musieli by miec Was do pomocy. Wykrywaczem z haldy wyciagniesz jedynie przedmioty metalowe a co sie dzieje z reszta ??
Co zrobic z kopiejkami ??? To chyba na studiach powinni sie dowiedziec - tak samo skatalogowac i do muzeum.


Bez sita, tu masz rację. A monetki oczywiście katalogują i trafiają gdzieś pewnie do jakiś muzealnych magazynów :(

Autor:  mirek [ wtorek, 23 sierpnia 2005, 12:13 ]
Tytuł: 

Ciacho napisał(a):
mirek napisał(a):
Bez sita, tu masz rację. A monetki oczywiście katalogują i trafiają gdzieś pewnie do jakiś muzealnych magazynów :(


Oczywiscie ze do magazynów... gdzie nie ma rzadnej kontroli kto co wynosi - ile to razy czyta sie w inwentarzach fraze:
znaleziona tu i tu w roku takim a takim - egzemplarz zaginał*

* przewaznie przy najrzadszych i najdrozszych monetach


szkoda się przegadywać, Ciacho. Może Ty masz więcej doświadczeń z pracy z archeologami i większą wiedzę o tym, co się dzieje z zabytkami. Ja, przyznaję, podchodze do tego na razie dość idealistycznie, ale też nie uczestniczyłem dotychczas w wydobywaniu niczego wartościowego (w sensie: materialnie, bo historycznie - być może).

Autor:  Taz [ wtorek, 23 sierpnia 2005, 18:01 ]
Tytuł: 

Ciacho ma w 100000% rację. To prawie jak plaga. Gdzie się nie otworzy spis inwentarzy zabytków to czegoś brakuje, zazwyczaj tych wartościowych rzeczy. Takie bardzo wartościowe gina nie od razu, bo wywołałoby to burze, ale powoli jak wszyscy się nacieszą i naoglądaja to z magazynu gdzies potem znikną.
Sprawy jak sito czy wykrywacz zależą od indywidualnych zapatrywań archeologa. Mimo że pisze się o tym sporo w technikach poszukiwań i badań archeologicznych to ludzie i tak robią swoje co czasami przynosi oplakane skutki, i nikt nie przyznaje się do błędu.
sam znam przypadki ludzi, którzy na wykopaliskach nie używają wykrywacza metali bo uważają to za "nie metodyczne" czyli niezgodne z prawidłowym tokiem prowadzenia badań. Potworna bzdura i debilizm ale tak niektórzy prowadzą badania.
Sito, jest bardzo fajnym przyrządem szczeglólnie przydatnym w takich badaniach jak te, bo bardzo dużo przedmiotów może wyjść, ale trzeba kogoś przy tym sicie postawić, a na to albo nie ma chęci albo "kasy" albo wpływa mniemanie że na moich wykopaliskach to nic mi nie ujdzie uwadze. A uchodzi wiele ale megalomania jest nie do przeskoczenia i ignorancja.
Czasami niektórzy stosują ciekawą technikę w badaniach, np. nie robią czegośbo to im zakłóci wnioski. Dlatego np nie wpisuje się że znaleziono feninga w warstwie sredniowiecznej bo to pokomplikuje sprawę. A wtedy co ciekawsze przedmioty trafiaja do kieszeni. przykre ale prawdziwe.
Jeszcze sporo musi się zmienićw archeo!;-)
pozdrawiam ciepło;-)

Autor:  Test [ czwartek, 15 września 2005, 13:40 ]
Tytuł: 

Witam

Byłem kilka dni temu na Rynku. Ale wykopy! Od brackiej aż po fontannę przy kwiaciarkach - odkrywka wzdłuż całych sukiennic od strony kościoła Mariackiego. Wszędzie wychodzą mury - jeśli dobrze rozumiem kramów bogatych, w formie ceglano-kamiennych boksów.

Kombinat archeologiczny. W niższych warstwach 1,5 do 2 metrów pod poziomem płyty Rynku ziemia czarna i tłusta - przez żadne sito nie przejdzie.

Sitem można się bawić w piasku, ale nie w tłustej glebie.

W tym roku fajna rzecz - spore fragmenty ogrodzenia wykonano z siatki, tak aby każdy etap prac można było oglądać. Tak jakby archeolodzy czytali zeszłoroczną dyskusję o archeologicznych płotach na naszym forum. Zainteresowanie ogromne. Miejscami płoty oklejone miejscowymi i turystami. A potem jak rozumiem jeszcze ścieżka turystyczna - mniam !

:pa

Test

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/