https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Czego średniowieczny mistrz nie zdążył wyrzeźbić.. https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=29&t=16167 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Test [ czwartek, 15 września 2005, 00:31 ] |
| Tytuł: | Czego średniowieczny mistrz nie zdążył wyrzeźbić.. |
Witam Sporo jest takich dzieł z okresu średniowiecza, które nie doczekały się ukończenia. Mniej czy bardziej ważne detale, a czasem nawet kluczowe elementy kompozycji nie istnieją, bo nigdy nie powstały. Są dzieła, które od setek lat czekają na dokończenie. Nikt ich nie dokończy, bo w tym ich piękno, znak czasów, ułomność człowieka, świadectwo burzliwych dziejów zaklęte w kamieniu, drewnie, czy cegle. Przychodzą mi do głowy dwa przykłady. Romański tympanon z kościoła Św. Trójcy w Strzelnie oraz malowidła ze scenami rycerskimi z wieży mieszkalnej w Siedlęcinie. Czego średniowieczny mistrz nie zdążył wyrzeźbić w kamieniu... Strzelneński tympanon (czyli półkoliste, a w tym wypadku ostrołukowe pole nad portalem, a więc ozdobnym obramieniem wejścia) został odnaleziony dopiero w 1953 r. To nie pomyłka, taka ciekawostka. Tympanon ów przedstawia Chrystusa na majestacie (tronującego)otoczonego archaniołami i symbolami świętych. Zwycięski Zbawiciel depcze tu wijące się mu u stóp potwory grzechu. Otacza go mandorla (rodzaj migdałowatej, a więc owalnej aureoli, która obejmuje całą postać). Nad mandorlą unosi się gołębica, czyli symbol Ducha św. Ale ostrołukowe zwieńczenie madorli jest niedokończone; przechodzi w surowy kamień na którym jedynie schematycznie zaznaczono gołębicę. Temu ptakowi, z racji przerwania pracy przez mistrza, bliżej do kury niż do lotnego symbolu. Ewidentnie tympanon nie został ukończony. "Może mistrz zmarł podczas realizacji?" - dywaguje historyk sztuki Tadeusz Chrzanowski. Tympanon ze Strzelna powstał na początku XIII wieku. Czego nie zdążył namalować... Malowidła ścienne z wieży mieszkalnej w Siedlęcinie koło Jeleniej Góry datowane są na pierwszą połowę wieku XIV. Poświęcone są tematyce religijnej i - co rzadsze - również świeckiej. Te ostatnie ukazują sceny z życia rycerskiego, są ilustracją jakiejś średniowiecznej opowieści. Niektórzy podejrzewają, że jej tematem jest opowieść o rycerzu Okrągłego Stołu Lancelocie z Jeziora, a więc jednej z najważniejszych postaci z otoczenia króla Artura. Jedna ze scen przedstawia rycerzy pędzących konno ku sobie. Za chwilę ma nastąpić nieubłagane starcie, twarze wykrzywione są już grymasem w oczekiwaniu uderzenia, jeździec po prawej aż po oczy kurczowo zasłonił się tarczą... Ale gdzie są kopie? A może miały być to miecze? Dłonie rycerzy są puste. Mistrz nie zdążył ukończyć dzieła i tak trwają przez kilkaset lat... Na koniec przychodzi mi do głowy zagadka łysych aniołków, które - jeśli dobrze pamiętam - widziałem w katedrze w Pelplinie. Anegdota mówi, że mistrz snycerski niezadowolony z wynagrodzenia, z zemsty nie wyrzeźbił aniołkom włosów. A jak było naprawdę...? Rzadka to okazja, aby zobaczył łysego anioła, więc komu po drodze do Pelplina... Takich przykładów nie dopowiedzianych dzieł można znaleźć więcej, pewnie setki. Co jest powodem? Być może naturalna śmierć mistrza, wszak praca przy średniowiecznych dziełach obliczona była na lata. Może wypadek i kalectwo, często pracowano na wysokości, prymitywnymi (przynajmniej w naszym pojęciu) narzędziami. Być może nieuleczalna w tamtych czasach choroba kończyn lub oczu. Może zbrojny najazd i śmierć albo konieczność ucieczki. Takie malowidła, rzeźby i budowle sprzed setek lat niejako przy okazji opowiadają nam drugą historię, jej twórcy. Ludzi z krwi i kości, którzy przeminęli i nie pozostał po ich kościach nawet jaśniejszy ślad w piasku... :pa Test Ps. Niestety z braku skanera wątek ten mogę zilustrować jedynie fotografiami zaczerpniętymi z sieci, które pozostawiają wiele do życzenia. Fota tympanonu pochodzi z: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci ... _Strzelnie Fota malowidła z: http://dolnyslask.org/zamki/siedlec.html |
|
| Autor: | Kredek [ czwartek, 15 września 2005, 01:23 ] |
| Tytuł: | |
Wniosek jest chyba taki: powiedzonko "nie ma ludzi niezastąpionych" jest nowoczesnym wynalazkiem. A współczesnych dzieł niedokończonych jest bez liku, co z kolei świadczy jak małą wagę obecnie przywiązuje się do przedmiotów materialnych. Przyszłe pokolenia też będą się zastanawiały po co komuś był potrzebny wiadukt kolejowy w szczerym polu (koło Nieporętu). Do najbliższej lini kolejowej jest parę kilometrów :) |
|
| Autor: | Taz [ sobota, 17 września 2005, 10:31 ] |
| Tytuł: | |
Wszystko dobrze i tłumaczenia też są bardzo przekonujące, że umarł, okaleczył się itp. Ale problem może być całkiem inny. W okresie średniowiecza, kościół stanowił potężną machinę a gdzie jeszcze nie stworzył jej tam starał się ją stworzyć. Do ludzi niepiśmiennym jedynym przekazem jakim docierał były malowidła i rzeźby, więc zapytać można czemu nie dokończono takich dzieł, skoro mogli sprowadzić innego kamieniarza lub malarza ???? Styl by się nieco może różnił ale dzieło byłoby skończone. Pod względem wystroju kościół dbał o szczegóły, czemu więc nie skończono tych dzieł?? Może skończyły się pieniądze, a nikt nie chciał robić za darmo i się zwinęli. A może stało się tak że w między czasie była zmiana rzemieślnika-artysty i nikt nie zauważył tego niedokończenia ??? choć to mało prawdopodobne. Powodów może być chyba ogrom. Pozdrawiam;-) Taz |
|
| Autor: | Test [ środa, 21 września 2005, 12:33 ] |
| Tytuł: | |
Czołem W naturze ludzkiej leży "odkładanie na jutro" i chyba w ten sposób owo "jutro" w wielu przypadkach stało się prawie wiecznością. Każdy z nas wie, że najtrwalsze są prowizorki, a studenckie przysłowie "co masz zrobić dziś, zrób jutro, będziesz miał dwa dni wolnego" ma wielu wyznawców. Nie pomaga nawet to, że w "Piątku z Pankracym" Z. Kęstowicz w towarzystwie kilograma sznurka śpiewał: "Nie odkładaj do jutra / tego co masz zrobić dziś..." ;) :pa Test |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|