Van Worden napisał(a):
Witam!
Jack - stanowisko archeologiczne na polu uprawnym nie oznacza (i nie może oznaczać) że to miejsce jest dla nas niedostępne.. Uważam że tylko wyraźnie zaznaczone stanowiska lub miejsca które są ewidentnie wyłączone z prac rolnych ze względu na kontekst archeologiczny, powinny być przez poszukiwaczy omijane szerokim łukiem :n
Biorąc pod uwagę że znajdujemy jedynie drobne przedmioty w górnej warstwie ziemi ornej, nie powinniśmy się martwić istnieniem potencjalnych stanowisk na aktywnie uprawianych polach rolnych.
Pozdrawiam
VW
gratuluję optymizmu, Van Worden! Niestety w swoim rozumowaniu kierujesz się rozsądkiem i logiką, a to, jak można zauważyć na przykładzie wielu obowiązujących w tym (ale i w innych) kraju praw, prowadzi donikąd. Prawo jest niestety takie, że nie wolno szukać z wykrywaczem na polu ornym nawet jeśli archeolodzy, którzy którzy tam będą kiedyś prowadzić jakieś wykopaliska mieliby wcześniej zerwać metr ziemi spychaczem. Nie wolno i tyle. Bzdura? Oczywiście! Mam nadzieję, że współpracując z archeologami dokładamy swoją cegiełkę żeby to w przyszłości zmienić, ale na razie ... powinniśmy się martwić. :wq