Teraz jest sobota, 17 stycznia 2026, 09:07

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zdobywanie miast
PostNapisane: piątek, 18 listopada 2005, 17:03 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
Zastanawiam się, czemu w XVII-XVIII wieku miasta tak łatwo poddawały się najazdom... dla przykładu Legnica:
w 1241 obroniła się (A konkretnie zamek) przed tatarami. W XV wieku kilkakrotnie broniła się przed husytami i ani razu jej nie zdobyli. Dochodzimy do XVII wieku... miasto dostało już 20 (Co ciekawe wyższe od murów miejskich) kilku metrowe wały z bastejami. Dalej jest następny pierścień wałów, z umocnieniami bastionowymi. Potem następny niski wał z murem i przeciskarpą. Między wałami fosy - jedna 50 m szerokości i dwie 20 metrowe. Na wyspach na fosie 50 metrowej szańce i reduty. Czyli umocnienia całkiem całkiem.
Przyszli szwedzi, podtoczyli parę armatek i zdobyli. Dobra, broniła się, nie ma problemu. Ale potem została splądrowana przez lisowczyków którzy raczej nie mogli ciągnąć za sobą artylerii i organizować zdobywania miast. Ale jakimś cudem ją splądrowali. Wojny Śląskie. Znów oblężenie i zdobycie, ale się broniła.
Nie wspomnę o tym że w czasie wojen napoleońskich parę razy była plądrowana prawie bez walki. Co to ma być? Czy mieszczanie nie umieli walczyć? Moim zdaniem taka twierdza powinna bez problemu obronić się przed lisowczykami... więc musiała się poddać bez walki. Czy w tych czasach jeśli w mieście aktualnie nie przebywała żadna armia, nie było sensu go bronić? W średniowieczu zdobycie każdego miasta i zamku było związane z walką a później... wszystko się poddawało. Wiecie może, czemu tak było?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 18 listopada 2005, 18:01 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 23 kwietnia 2004, 18:15
Posty: 770
Lokalizacja: Polska
Powinienes troche podzialac na www.historycy.org gdzie mialbys mozliwosc uzyskania wiekszosci odpowiedzi na twoje pytania bo wydaje mi sie ze zasoby wiedzy historycznej naszego forum sa zbyt male co i u siebie stwierdzam.

pzdr

Ardengard


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 listopada 2005, 20:52 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
Zastanawiam się jescze jak było z zamkami. Znam jeden stojący "za domem" mojej ciotki, zniszczony przez szwedów ale nie wiem czy się bronił bo jak nie to chyba i szukać szkoda... A śledzie niszczyli każdy jeden zamek nawet jak się nie bronił...
A jak się bronił to gdzieś i obóz musiał być.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 21 listopada 2005, 15:49 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 5 stycznia 2005, 10:10
Posty: 302
Lokalizacja: mazowsze
Tak sobie gdybam:
W średniowieczu chyba wszyscy mieszkańcy bronili murów, bo bronili nie tylko domów i dorobku, ale także własnego życia – przykładowi Szwedzi chyba nie wycinali w pień mieszkańców, co w średniowieczu nie było chyba specjalnie rzadką praktyką – tak samo chyba z niewolą...
W XVII-VIII w. wieku w miastach nie było wojska tylko straż, taka policja – do walki chyba niespecjalnie przyuczana... Przede wszystkim chyba jednak siła ognia i liczebność armii zdobywającej (do Lisowczyków to trochę nie pasuje:)) – może rady miasta podejmowały decyzje o poddaniu, żeby zmniejszyć zniszczenia, płacono jakieś okupy itd...

To są moje przypuszczenia, sam nie jestem przekonany co do ich słuszności

Pzdr
Julek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 21 listopada 2005, 18:29 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): poniedziałek, 27 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1060
Lokalizacja: Poznań, Gorzów
Moim zdaniem wielką rolę w tym odgrywała coraz lepiej rozwinięta artyleria. O ile w takim XV czy XVI wieku stosowano głównie kule armatnie kamienne i pełne stalowe, o tyle wiek XVII a szczególnie XVIII należał już głównie do granatów. Poza tym stale wzrastała liczebność artylerii co też nie może być bez znaczenia.
I czasami wystarczyło, że dowódca oddziałów oblegających miasto wydał rozkaz ostrzelania miasta kulami zapalającymi, żeby "zmiękczyć" obrońców.
Mieszczanie woleli więc poddać się i nawet zapłacić kontrybucję czy koszty utrzymania najeźdźcy, niż od nowa budować swe domy...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 1 grudnia 2005, 00:07 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
Witam

Do wielu czynników różnej natury (po części sygnalizowanych przez PT Przedpiszców) dodam kwestię najbardziej mnie poruszającą: rozkład moralny polskiej armii oraz tchórzostwo. Znam sporo XVII-wiecznych bitew przegranych przez Polaków dlatego, że byli pijani, nieposłuszni dowódcom, zbyt pewni siebie i lekceważyli wroga. Bywały postawy nie ma kasy - nie ma walki, fakt, że chodzi o obronę ojczyzny miał drugorzędne znaczenie. Wielu szlachciurom było obojętne komu będą służyć - swoim czy obcym. Niekiedy przegrywali, bo zwyczajnie nie chciało się im walczyć.

W jednej z bitew przerazili się Szwedów tylko dlatego, że ich zobaczyli. W strugach deszczu polskie wojsko wdepnęło na szeregi szwedzkich muszkieterów i ... zwiało, choć Szwedzi byli bezbronni, bo większość muszkietów w takich warunkach nie była w stanie odpalić. Kiedy indziej pili w obozie do momentu aż Szwedzi podeszli na bliską odległość. Bywa, że dowódcy kłócą się, kto ma dowodzić i działają przeciw sobie, sabotując rozkazy. Wrogie armie nie mogą wyjść z podziwu nad głupotą Polaków i często nie mogą uwierzyć, jak to się dzieje, że wygrywają z Polakami nawet stracone bitwy.

Po prostu w XVII wieku Polakom przestaje się chcieć. A jak się im akurat coś zachce, to zwykle jest to naruszenie ładu wewnętrznego Polski, racji stanu, każdy szlachciura ciągnie w swoją stronę; państwo, wspólny interes mało się liczą.

To była dopiero przygrywka. Rozkład państwa i demoralizacja Polaków postępowała nadal, aż zowocowała wymazaniem Polski na 150 lat z mapy Europy.

Test


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL