https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Kopce
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=29&t=21396
Strona 1 z 2

Autor:  Jacek [ sobota, 28 stycznia 2006, 23:39 ]
Tytuł:  Kopce

Na Kielecczyźnie dokładnie w miejscowościach: Kazimierza Mała, Zbeltowice, Bejsce, Grodowice czyli co kilkanaście kilometrów na polach w najwyższych punktach usypane są kopce różnych wielkości. Miejscowa hipoteza głosi, iż były to kopce komunikacyjne armii Napoleona gdy szedł na Moskwę. Podobno rozpalano na nich ogniska i przekazywano sygnały z jednego na drugi. Jeżeli macie jakies materiały na potwierdzenie tej historii to proszę o informacje jeżeli jest inna hipoteza chętnie poczytam.

Autor:  Filip [ niedziela, 29 stycznia 2006, 01:01 ]
Tytuł: 

tak naprawde bylo inaczej, kazdy z kieleckiego Ci to powie :D:D:D
dawno temu djabel sie wq.. na jakiegos ksiedza i chacial walnac na jego kosciol wielki kamien, ale ze sie nie wyrobil przed switem i juz musial znikac to upuscil na pole i teraz jest taka sterta glazow porosnieta trawa, spytaj tych miejscowych jeszcze raz :):)

Autor:  ljc [ poniedziałek, 30 stycznia 2006, 10:11 ]
Tytuł: 

witaj,
poczytaj wątek kurchany i ich rabusie - obalamy mity archeologii

Autor:  Jacek [ poniedziałek, 30 stycznia 2006, 11:26 ]
Tytuł: 

ale to nie są kurchany :) i nie chcę by moje pytanie zaginęło w pseudoakademickiej przepychance.

Autor:  ljc [ poniedziałek, 30 stycznia 2006, 11:43 ]
Tytuł: 

witaj,
w tym wątku też jest o kopcach granicznych...
może to jest właściwy trop - nie wiem, jak stare są te miejscowości...
Historia o Napoleonie na Dzikim Zachodzie do mnie nie przemawia...
już bardziej prawdopodobna jest historia z diabłem, bo oznacza, że kopce są tak stare, że miejscowi nie wiedzieli nic o nich i skonfabulowali pochodzenie... :)

Autor:  Jacek [ poniedziałek, 30 stycznia 2006, 11:56 ]
Tytuł: 

Nie są to kopce graniczne a chłopi na wsi mieli większe problemy niż usypana spora góra na ich polu /wcześniej pańskim/ Układają się w lini na najwyższych wzniesieniach w tych miejscowościach i sa oddalone znacznie od wsi do których przynależą. Są na środku pól i róznej wielkości od kilku do kilkunasu metrów.

Autor:  Jaro5 [ poniedziałek, 30 stycznia 2006, 12:00 ]
Tytuł:  Re: Kopce

Witam
FDJ napisał(a):
Na Kielecczyźnie dokładnie w miejscowościach: Kazimierza Mała, Zbeltowice, Bejsce, Grodowice czyli co kilkanaście kilometrów na polach w najwyższych punktach usypane są kopce różnych wielkości. Miejscowa hipoteza głosi, iż były to kopce komunikacyjne armii Napoleona gdy szedł na Moskwę. Podobno rozpalano na nich ogniska i przekazywano sygnały z jednego na drugi. Jeżeli macie jakies materiały na potwierdzenie tej historii to proszę o informacje jeżeli jest inna hipoteza chętnie poczytam.


Znam kilka takich kopców z wypraw w teren (to w końcu mój teren operacyjny) :)

Poszukam informacji na ich temat, ale musze Cię rozczarować, w większości przypadków określa sie je jako kurhany.

Jak na złość nie moge znaleźć przewodnika w którym sa opisane, bo wstawiłbym skany kilku stron :cry:

Pozdrawiam

Autor:  Van Worden [ poniedziałek, 30 stycznia 2006, 15:21 ]
Tytuł: 

Witam!

"Kopce Napoleona" to klasyczna hipoteza tybylców ;) Wszystkie wymienione miejsca obfitują w kurhany, najczęściej kultury trzcinieckiej, podobne do tych:

http://archeo.umcs.lublin.pl/html/praco ... t_bad.html

Rejon jest jednak ciekawy bo zdarzają się też pozostałości po Hunach :666

Pozdrawiam

VW

Autor:  Jacek [ poniedziałek, 30 stycznia 2006, 15:26 ]
Tytuł: 

Dalej to nie to :)
Jeden z tych kopców w miejscowości Grodowice jest dokładnie "ucięty" w połowie przez rolnika, który od wielu lat poszerza sobie pole i nie ma w przekroju śladu po czym kolwiek poza jednolitą gliną.

Autor:  Van Worden [ poniedziałek, 30 stycznia 2006, 15:36 ]
Tytuł: 

Jednak są to kurhany.. Co do przynależności kulturowej można się sprzeczać, ale jedno jest pewne - mają tyle wspólnego z Napoleonem co Biskupin z Polakami ;)
Popytaj się Szarego Wilka.. Powinien wiedzieć.

Autor:  Jacek [ poniedziałek, 30 stycznia 2006, 15:43 ]
Tytuł: 

Na jakiej podstawie twierdzicie, że to nie kopce sygnalizacyjne tylko kurhany ? jakieś materiały źródłowe o tym wskazują czy to tylko wasze domniemania ? i czy ktoś z was je widział osobiście ?
Dodam, iż tymi miejscowościami w istocie był przemarsz armii Napoleona jak i też jest sporo mogił z powstania syczniowego - Bejsce.

Ps. Na stronie gminy Bejsce piszą, że kilometr od wsi jest kurhan z epoki brązu :) ale nie podaja źródła

Dla ewntualnych amatorów do rozkopania tego kurhanu /kopca/ informacja : właściciel pola nabije na widły :) znam osobiście.

Autor:  Van Worden [ poniedziałek, 30 stycznia 2006, 15:57 ]
Tytuł: 

To może inaczej.. Czy mógłbyś podać jakieś inne przykłady "kopców napoleońskich"?

Autor:  Jacek [ poniedziałek, 30 stycznia 2006, 16:03 ]
Tytuł: 

Znalazłem tez taki zapis ze strony arheo :)

Królewice, Grodowice, Brodek (k. Kazimierzy Wielkiej) O

Kurhany (ew. kopce)

Jak widzę to sami nie wiedzą :(

Autor:  Van Worden [ poniedziałek, 30 stycznia 2006, 16:09 ]
Tytuł: 

P.S. Podejrzewam, że całą sprawę można dość logicznie wytłumaczyć.. Jeśli rzeczywiście w okolicy tamtych miejsc maszerowała armia napoleońska, to niewykluczone że istniejące na ich trasie kurhany zostały faktycznie wykorzystane w celach sygnalizacyjnych.. To by tłumaczyło lokalne przekazy. Tak samo można potraktować kwestię zbiorowych mogił powstańczych.. Być może ponownie wykorzystano gotową już przecież mogiłę.. Faktem jest, że w wymienionych przez Ciebie miejscowościach i okolicach, znajdują się kurhany.

Autor:  Jack [ poniedziałek, 30 stycznia 2006, 21:28 ]
Tytuł: 

mnie się wydaje niedorzeczne aby w trakcie marszu armii który trwał przecież max. kilka dni specjalnie sypać kopce w celach komunikacyjnych.
W takim razie takie kopce powinny być na całej trasie przemarszu.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/