https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Rzeka.... https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=29&t=2700 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Hans [ poniedziałek, 1 września 2003, 17:45 ] |
| Tytuł: | Rzeka.... |
Witam. Mam miejsce gdzie płynie rzeka wzdłuż której ciągnie się wieś. Od miejscowych dowiedziałem się że nie zawsze tak było. Kiedyś podobno wieś ułożona była w poprzek i kończyla się brodem przed którym był młyn i karczma. Rzeczywiście znajduję tam dużo monet ale z opowieści wiem że najwięcej znajduje się tam gdzie ludzie chodzili za potrzebą. Mam więc pytanie gdzie ludzie w okresie renesansu chodzili za potrzebą? Do rzeki? Za rzekę? Chyba w karczmie nie było toalet... |
|
| Autor: | Maciek (cobra67) [ wtorek, 2 września 2003, 15:23 ] |
| Tytuł: | |
Dałączam się do pytania law-a. Ciekawa sprawa z tym sikaniem:) |
|
| Autor: | marwro [ wtorek, 2 września 2003, 15:48 ] |
| Tytuł: | |
Biorąc na zdrowy rozsądek raczej z dala od rzeki. Sikałbys do wody której używasz do picia? :D Przynajmniej tak mi sie wydaje. |
|
| Autor: | Hans [ wtorek, 2 września 2003, 17:46 ] |
| Tytuł: | |
No dobra ale gdzie to mogło być. Na pewno nie pod ścianą karczmy, nie daleko bo większość w nocy była nawalona, a jak była zima to juz "w ogóle" piszemy oddzielnie!!! - błąd ortograficzny!!! im się nie chciało.... A tam gdzie walili kupę to kucali i kaska z kieszeni się sypała na ziemię..... Oj leciała, a ja chcę wiedzieć gdzie. |
|
| Autor: | jankos [ wtorek, 2 września 2003, 21:31 ] |
| Tytuł: | |
Z lektury "Chlopow" pamietam ze sr..lo sie za stodola... jankos |
|
| Autor: | mcns [ wtorek, 2 września 2003, 22:40 ] |
| Tytuł: | |
Jak na mój gust to ludzie przez wieki nie zmienili swoich nawyków. Przecież dzisiaj w przydrożnych barach też nie zawsze są toalety, więc ludzie latają do lasu lub w inne zarośla :mad: . Powinienneś zorientować się gdzie dawniej takowe były i tam poszukać, choć dzisiaj lokalizacja może być tradna a nawet niemożliwa :szu . |
|
| Autor: | Inka [ środa, 3 września 2003, 19:58 ] |
| Tytuł: | |
Krzaki i jeszcze raz krzaki. A tak z własnego doświadczenia, to wiem, że dokładnie w takim miejscu z którego nie jestes widziany, gdy ktoś zbliża się do wejścia. Wejście do takiej karczmy znajdowało się najczęściej od strony drogi. No to chyba wtedy łatwiej sobie wyobrazić, gdzie się chodziło Inka |
|
| Autor: | Hans [ środa, 3 września 2003, 23:51 ] |
| Tytuł: | |
Wiem, że karczma tam była, nie wiem gdzie była droga. Mogę jedynie w przybliżeniu do 20m stwierdzić którędy biegła. Rzeka zmieniła bieg na pewno, a krzaki, cóż na pewno już dawno zdążyły być drzewami i zostały zużyte na opał. Dookoła pola uprawne i pastwiska. Konie zostawiano przy rzece to wiem bo pomiędzy hipotetycznym położeniem budynku a rzeką znajduję monety w pasie szerokości 20 metrów. Znaleziska urywają się jakieś 15 metrów od rzeki. Później pusto. Zakładam że tamtędy prowadzono konie do wodopoju i może je tam gdzieś zostawiano. Muszę jeszcze sprawdzić dwa pola ale na razie tam ziemniaków po choryzont :)). |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|