https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Krzyże pokutne https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=29&t=33496 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Pali [ czwartek, 19 października 2006, 12:36 ] |
| Tytuł: | Krzyże pokutne |
Szanowni Forumowicze Mam pytanie o krzyże pokutne, czy ktoś może wie coś o zasięgu występowanie na obszarze Rzeczpospolitej? Kiedyś, gdzieś (zaćma pamięciowa!), usłyszałem informację o jednym, jedynym takim na terenie Mazowsza. Proszę o pomoc Pozdrawiam i dziękuję Pali |
|
| Autor: | Test [ czwartek, 19 października 2006, 12:57 ] |
| Tytuł: | |
Witaj Była dyskusja na ten temat w naszym dziale ale nie mogę jej znaleźć wyszukiwarką. Za to w dziale linki znalazłem kilka ścieżek do stron: http://www.sudety.it/index/obiekty/catID,219 http://www.republika.pl/inforych/ http://www.rogow.pl/infopage.php?id=5 http://www.krzyze.pl/index.php?podstawa=0 Jeśli po ich przeglądnięciu zafrapuje Cię jakaś kwestia - pytaj, może ktoś z nas potrafi udzielić odpowiedzi. :pa Test |
|
| Autor: | Garet_the_thief [ piątek, 20 października 2006, 16:25 ] |
| Tytuł: | |
Ja też dorzuce swoje 3 grosze http://www.jaktrafic.prv.pl/krzyze/pruchna.htm W mojej miejscowości znajduje się ostatni na śląsku cieszyńskim krzyż pokutny. Napis na nim w języku staroczeskim głosi: "Rok 1645 dnia 25 lutego został na tym miejscu przez lekkomyślnych towarzyszy syn pana Jana Czerwenki obywatela Starego Cieszyna zamordowany." "Boże, bądź miłościw duszy jego Amen." |
|
| Autor: | lexx1 [ sobota, 21 października 2006, 14:24 ] |
| Tytuł: | |
Obok mojej miejscowości na Dolnym Śląsku jest z 10 szt |
|
| Autor: | Grzebiuszka [ niedziela, 22 października 2006, 01:46 ] |
| Tytuł: | |
Podobno pod krzyżami pokutnymi zakopywano narzędzie zbrodni. Czy ktoś to może potwierdzić? Jak moralnie (o prawie proszę nie pisać) widzicie kopanie w takim miejscu?Grzebiuszka |
|
| Autor: | Test [ niedziela, 22 października 2006, 23:48 ] |
| Tytuł: | |
Grzebiuszka napisał(a): Podobno pod krzyżami pokutnymi zakopywano narzędzie zbrodni. Czy ktoś to może potwierdzić? Jak moralnie (o prawie proszę nie pisać) widzicie kopanie w takim miejscu?Grzebiuszka
O zakopywaniu narzędzi informacji nie mam. Moralnych skrupułów jeśli chodzi o kopanie wokół krzyża pokutnego nie miałbym, bo to przecież nie jest miejsce pochówku lecz zbrodni i skruchy. Tyle jako odpowiedź Grzebiuszce. Jak ktoś nie chce, to dalej czytać nie musi (chyba że wnikliwy). Z obowiązku muszę dodać kilka zdań, adresowanych do młodszych i mniej doświadczonych kolegów. Powyżej pisałem o skrupułach natury moralnej. Inna sprawa - skrupuły natury prawnej (choć podobno powinny iść w parze). Hipotetyzując - gdyby ktoś się do tego rodzaju przedsięwzięcia zabierał, to ze świadomością, że działa w bezpośrednim sąsiedztwie (szczególnego) zabytku. Należałoby zachować dużą ostrożność, tak aby nie uszkodzić krzyża i nie osłabić jego posadowienia w gruncie. Warto mieć też na uwadze, że facet z łopatą przy krzyżu pokutnym może być wzięty za osobnika usiłującego wykopać krzyż w celu jego wywózki i kradzieży. Świadek zdarzenia, działający w takim przeświadczeniu, natychmiast wezwie policję albo po prostu da po łbie detektoryście i krzyż dorobi się jednego nadprogramowego truposza. Zapewne też PT Konserwatorzy nie byliby zachwyceni kopaniem dołków wokół krzyży pokutnych. Krzyże pokutne jak wszystkie inne zabytki znajdują się pod ochroną prawa. To wiemy ale wiemy też, że i tak znajdą się tacy, co zechcą spróbować, więc lepiej apelować, żeby czynili to ostrożnie niż udawać, że takie sytuacje się nie zdarzają. Podejrzewam, że otoczenie krzyży jest solidnie przetrzepane przez ludzi z wykrywaczami. To w końcu bardzo znaczne (charakterystyczne) miejsca. I w tym upatruję samoistnej ochrony takich miejsc przed przyszłą eksploracją, bo jak nie ma sygnałów, to nie ma kopania. :pa Test |
|
| Autor: | Pali [ piątek, 27 października 2006, 09:44 ] |
| Tytuł: | |
No tak, wszystko pięknie. Dokopałem się do kilku informacji na temat występowania krzyży pokutnych na trerenie Europy i Polski, jednak cały czas brakujer mi informacji o ww na terenie mazowsza. Czy ktoś coś takiego widział lub słyszał coś??? :( Pozdrawiam Pali |
|
| Autor: | anonimus [ poniedziałek, 20 listopada 2006, 15:28 ] |
| Tytuł: | |
Celowe szukanie wykrywaczem czegoś koło krzyży nie ma za bardzo sensu. W mojej okolicy są one najczęściej bądz wmurowane, bądz były przeniesione z pierwotnych lokalizacji w wyniku budowy itd. Bardzo wiele z tych które istnieją jeszcze w oryginalnych lokalizacjach była natomiast ponownie ustawiana, bo albo zapadły się już po same ramiona albo byłu ułamene i złożone je ponownie i scementowano. Są one też zinwentaryzowane i nie błąd ortograficzny!!! znajduja sie przy nich tabliczki je opisujące. Były one tylko miejscami zdrodni i sądząc po ich lokalizacji zabójstw najczęściej dokonywano na terenie wsi stąd stoją one np w ogródkach. W tym przypadku wątpie by ktoś pozwolił grzebać wykrywaczem na swojej posesji-co jak co ale są to jedne z niewielu zabytków co do których ludzie na wsi mają szacunek wynikający z ich przeszłości. Krzyże są raczej wskazówką na średniowieczną metryke osadnictwa niż celem by pod nimi szukać-bo przecież nie grzebano nikogo pod nimi |
|
| Autor: | Ryjec [ poniedziałek, 20 listopada 2006, 16:49 ] |
| Tytuł: | |
Pali-pytasz o krzyże pokutne na Mazowszu?Z tego co wiem,im dalej na wschód od Odry,tym występowanie tych krzyży bardziej epizodyczne.Pozdrawiam :) |
|
| Autor: | Pali [ poniedziałek, 20 listopada 2006, 17:02 ] |
| Tytuł: | |
No właśnie! cały czas chodzi mi o "krzyże pokutne" nw okolicach Warszawy. Nie kapliczki i nie krzyże wyznaczające koniec i początek wsi. Mam o tym jeszcze dość blade pojęcie. Może jakiś południowo-zachodni się przypętał. ;) Słyszałem, że jakiś nowy nabywca posesji budowlanej w okolicach Grójca "przesadził" taki krzyż wgłąb lasu - oczywiściwe bez pozwolenia! I szukam go.. Krzyża nie nabywcy:) Nie miałem zanmiaru pod takim grzebać i z szacunku i bo bez sensu. Pozdrawiam Pali |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|