Skorupy to po prostu najlepiej pokazać archelogowi może dzięki temu coś fajnego sie natrafi i poszukiwacze nie będą zle kojarzeni. Ja mam takiego znajomego jak coś mi sie pod nogami trafi to biore to i ide pokazać np coś takiego
viewtopic.php?t=26117&highlight=
viewtopic.php?t=32146&highlight=
wtedy i samemu się coś wie co się znalazło jak i archeolog też wie co można znaleść-to jest bardzo istotne w przypadku tego krzemienia to gdyby było to prawdziwe narzędzie (a tego dalej nie wiadomo) to archeolog musiał by się chyba ze wstydu zapaść pod ziemie bo zostało znalezione to 100m od jego domu. Nawiążcie więć kontakty bo pisanie że coś znaleznione w okolicy Leszna to żadna lokalizacja. Jest to istotne bo np czytająć historie mojej okolicy jest wiele wzmianek na temat sieci osadniczej jak ona się kształtowała na przestrzenie wieków każde nowe znalezisko nawet takiej skotupy już potrafi wiele wnieść. Tak więć jak już szuka się jednych fantów to i nie lekcewarzyć innych, bo kiedyś się to opłąci i będzie się mieć z tego choćby stysfakcje i może zniknie problem złego postrzegania poszukiwaczy.