Witam
Szwagier napisał(a):
Chetnie wskazałbym archeologom
to miejsce ale wiadomo że konsekwencje mogłyby być
nieciekawe... :cop
Nie jest tak źle. Idąc po najmniejszej linii oporu,
możesz im powiedzieć, że po prostu znalazłeś (wypatrzyłeś)
kabłączek na polu. Jeśli jest to pole orne, to nikogo
nie zdziwi takie znalezisko (dwszyscy wiemy, że deszcz
i wiatr odsłaniają niekiedy przedmioty na powierzchni skiby).
Bywa, że tam, gdzie wykrywacz już niczego nie wskaże,
archeolodzy znajdą pole do popisu w głębszych warstwach.
Oczywiście zawsze ktoś doda, że następne orki mogą wyrzucić
coś jeszcze pod wykrywacz, no ale to już kwestia osobistych
wyborów dalszego postępowania... Cytując Szkodnika:
"Jedni lubią ogórki, a drudzy ogrodnika córki". Jeden sam
poszuka jeszcze na polu sezon - dwa, drugi spróbuje się
załapać na wykopaliska z zapoznanymi archeologami.
:pa
Test