https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Guziorek ? https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=29&t=56684 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | zybinek [ niedziela, 10 sierpnia 2008, 20:27 ] |
| Tytuł: | Guziorek ? |
Podczas robienia porządków na działce znalazłem w skrzynce na gwoździe coś takiego jak na fotce. Czy to jest guziorek? A jeżeli tak, to prośba o wydatowanie |
|
| Autor: | GROSSVS [ poniedziałek, 11 sierpnia 2008, 21:20 ] |
| Tytuł: | ładne |
OWR albo wcześniej. W skrzynce na narzędzia powiadasz? |
|
| Autor: | atylla [ wtorek, 12 sierpnia 2008, 09:07 ] |
| Tytuł: | |
wg mnie to wcześniej niż OWR raczej już KL |
|
| Autor: | asdic321 [ czwartek, 4 września 2008, 19:29 ] |
| Tytuł: | |
"Cycek" nazywa sie tutulus i pochodzi gdzies z poczatkow srodkowej epoki brazu. Podobne okazy (z tzw. podwyzszonym kolcem) mozna datowac smialo od polowy II tys. p.n.e. - a wiec nawet wczesniej niz k. luzycka. Zabytek rzadki i wazny! :1 |
|
| Autor: | saper3791 [ czwartek, 4 września 2008, 20:53 ] |
| Tytuł: | |
Witam, pozdrawiam. Juz sobie wyobrazam naszego szanownego Zybinek jak zglasza archeo znalezisko i tlumaczy iz : "... po raz setny mowie przeciez, ze w skrzynce z narzedziami go znalazlem" .Hmm ... czy archeo zarekwiruje skrzynke by prowadzic dalsze wykopaliska ? ;) ;) Zybinku czy szukales w skrzynce wykrywka ? Dolki zakopales ? ;) ;) Przepraszam za wesola "nute" ale naprawde ubawil mnie fakt takiego znaleziska w takim miejscu i ewentualny c.d. Gratuluje znaleziska :1 :1 :1 Pozdrawiam - Piotr |
|
| Autor: | Coinmaster [ piątek, 5 września 2008, 07:29 ] |
| Tytuł: | |
offtopic: ale 20gr nawet ma różnej wielkości :):):) |
|
| Autor: | zybinek [ piątek, 5 września 2008, 11:20 ] |
| Tytuł: | |
Asdic321 dzięki za sugestię! Po poszukiwaniach w Internecie myślę, że jednak nie jest to Cytuj: tutulus
Tutulus jest to brosza, która ma ruchomą zapinkę a dziadka guziorek ma uszko, dodatkowo wszystkie tutulusy jakie znalazłem w Internecie miały powyżej 20 mm średnicy a ten miał poniżej 15 mm. Zupełnie inny był też kształt czołowej tarczki - niczym nie przypominał tych znalezionych w Internecie. Dziadek był stolarzem i przed I i II wojną prowadził firmę która między innymi wykonywała meble do pobliskiego pałacu - może był to jakiś element wykończeniowy? |
|
| Autor: | andrzejBr [ piątek, 5 września 2008, 12:02 ] |
| Tytuł: | |
No może i tak ;) . Jednak też radzę pozbyć się tej skrzyneczki ;) . Choć nie znam się na tubisiach, czy jak im tam, to nawet laik stwierdzi po samym wyglądzie stanu zachowania tego przedmiotu, czymkolwiek by on nie był, że nie pochodzi on z okresu II ww ani nawet Iww. Gratki i pozdr |
|
| Autor: | TomaszDobr [ piątek, 5 września 2008, 12:16 ] |
| Tytuł: | |
hehe, to mi przypomina historie jak ktos ostatnio znalazl brektata/brakteta (monete) w pudelku z guzikami u cioci :) (bylo na forum) viewtopic.php?t=57204 domyslam sie jedynie, ze pudelko zostalo zarekwirowane przez policje, przeszukane przez archeologow a nastepnie wysadzone przez saperow na poligonie, koszt operacji jakies 15-20 tys zlotych... ....wiec Zybinku lepiej wywal skrzynke z narzedziami i powies solidna klodke na drzwiach od piwnicy czy tam szopki ;) :jump |
|
| Autor: | asdic321 [ piątek, 5 września 2008, 18:42 ] |
| Tytuł: | |
zybinek napisał(a): dzięki za sugestię! Cala przyjemnosc po mojej stronie :) , z tym ze nie byla to sugestia a gotowe okreslenie :D zybinek napisał(a): Tutulus jest to brosza, która ma ruchomą zapinkę a dziadka guziorek ma uszko, dodatkowo wszystkie tutulusy jakie znalazłem w Internecie miały powyżej 20 mm średnicy a ten miał poniżej 15 mm. Zupełnie inny był też kształt czołowej tarczki - niczym nie przypominał tych znalezionych w Internecie
To prawda - ale tylko jesli chodzi o tutulusy etruskie i rzymskie albo duzo pozniejsze, anglo-saksonskie. W sieci faktycznie trudno o inne wizerunki (jeden kiepski zalaczam), niemniej Twoj egzemplarz jest sporo starszy i ma calkiem inne pochodzenie. Jest to ozdoba (prawd. stroju kobiecego) z kregu nordyjskiego, datowana okolo 1500/1400-1300/1200 p.n.e. Zatem jesli z warsztatu dziadka, to musial on dzialac dluuugo przed I wojna swiatowa... :) Nie wiem skad pochodzi to konkretnie znalezisko ale pozostalych dwadziescia pare znanych u nas okazow wystepowalo glownie na terenie Polski polnocnej. Roznia sie one niekiedy miedzy soba srednica (sa nawet mniejsze niz Twoj), dlugoscia i ksztaltem kolca ale opisywane sa jako tutulusy wlasnie. P.S. Nie mam niestety pod reka dobrej ilustracji - postaram sie podrzucic cos w najblizszym czasie :) |
|
| Autor: | zybinek [ piątek, 5 września 2008, 19:47 ] |
| Tytuł: | |
Asdic321 dzięki za wyczerpującą informacje! Cycek chyba jednak rzeczywiście był tutulusem... Niestety lub na moje szczęście zlekceważyłem znalezisko i cycek z dziadka skrzynki narzędziowej trafił do banku ziemskiego gdzie czeka na ponowne odkrycie! Jednak dzięki sugestią andrzejbr i TomaszDobr na wszelki wypadek odkurzyłem mieszkanie i siedlisko po dziadku z najdrobniejszych okruchów kurzu! Komórkę również uprzątnąłem lecz skrzyneczkę pozostawiłem jako pamiatkę po dziadku i przygodzie z tutulusem ... |
|
| Autor: | asdic321 [ piątek, 5 września 2008, 23:26 ] |
| Tytuł: | |
zybinek napisał(a): Cycek chyba jednak rzeczywiście był tutulusem... Niestety lub na moje szczęście zlekceważyłem znalezisko i cycek z dziadka skrzynki narzędziowej trafił do banku ziemskiego gdzie czeka na ponowne odkrycie! No coz, mam nadzieje ze jednak wciaz jest - gdziekolwiek by sie nie znajdowal :) Ale czy nie pospieszyles sie zbytnio? Bo przeciez byl tak maly ze w obliczu nieprzyjaciela mogles go bez trudu polknac! :) A pozniej - juz po oczywistej w takich razach wywozce na Sybir - wystarczylo tylko kucnac gdzie wsrod brzoz karlowatych tudziez sosenek i... odzyskac! :jump zybinek napisał(a): Jednak dzięki sugestią andrzejbr i TomaszDobr na wszelki wypadek odkurzyłem mieszkanie i siedlisko po dziadku z najdrobniejszych okruchów kurzu!
Dobre rady zawsze w cenie :1 a jesli udalo sie przy tym odkurzyc i uporzadkowac obejscie to tez wspaniala sprawa:D U dolu obiecane ilustracje - kuzyni Twego (do niedawna) tutulusa z Prus (rowniez do niedawna) Wschodnich: I mala prosba... Ciekawosc mnie dreczy wiec jesli mozesz, zdradz prosze skad (region) pochodzila ta dziadkowa skrzyneczka? :) P.S. Oba obrazki troche "scisnelo" - przed wysylka na Forum byly jakby bardziej "panoramiczne" :( |
|
| Autor: | zybinek [ sobota, 6 września 2008, 11:16 ] |
| Tytuł: | |
Asdic321 jeszcze raz dzięki za wyświetlenie zagadki cycka! Jak już wspomniałem, cycek trafł do banku ziemskiego i znajduje się gdzieś na terenie pewnej miejscowości około 50 km na południe od Warszawy. A dziadkowa skrzyneczka pochodzi z komórki właśnie z tej miejscowości. A co do połykania cycka, to nie mam takiego doświadczenia i wprawy aby połykać jakiekolwiek fanty - A czy Ty już to przerabiałeś?! Opisałeś to tak realistycznie... :jump :jump :jump Osobiście uważam, że lepiej iż fanty trafiają nie do gardła lecz z powrotem do banku ziemskiego gdzie mogą poczekać aż zostana odkryte przez przyszłe pokolenia poszukiwaczy.... |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|