|
Archeologia Odkrycie w meksykańskiej piramidzie
Dziesięciu bez głowy
Ciała dziesięciu wojowników z odciętymi głowami odnaleziono wewnątrz tak zwanej piramidy księżycowej w słynnym centrum kultowym Teotihuacan 50 kilometrów na południe od stolicy Meksyku.
- Istnieją solidne podstawy, aby uznać to znalezisko za masową ofiarę z ludzi, przy czym wszystko wskazuje, że byli to obcy wojownicy z różnych plemion - powiedział Leonardo Lopez Lujan, archeolog uczestniczący w wykopaliskach. Są one prowadzone od sześciu lat przez zespół złożony z badaczy meksykańskich i japońskich.
Rytualną ofiarę z ludzi złożono między 250 a 300 rokiem naszej ery. :fon
Komora grobowa to kwadrat o boku pięciu i wysokości dwóch metrów. Znaleziono w niej także noże ofiarne, którymi kapłani odcięli głowy ofiarom, paciorki z jadeitu oraz półmetrowej wysokości figurkę przedstawiającą postać ludzką (lub boską). Badacze wyróżnili również kości zwierząt - jaguarów, pum i orłów. Zdaniem uczonych układ szkieletów świadczy o tym, że zwierzęta pogrzebano żywcem, już po uśmierceniu ludzi. - Trudno sobie wyobrazić, zgodnie ze współczesnymi kategoriami, aby grobowiec był czysty w momencie składnia w nim ofiar, on po prostu spływał krwią - powiedział Saburo Sugiyama, uczestnik badań.
Od komory grobowej wiedzie w głąb piramidy tunel długości 15 metrów; na razie nie jest do końca odkopany, ale już wiadomo, że znajdują się w nim kolejne ofiary oraz noże, którymi pozbawiono je życia.
Cywilizacja, której centrum administracyjne i religijne znajdowało się właśnie w Teotihuacan, rozwijała się do połowy VIII wieku naszej ery. Nie ma pewności, kim byli twórcy tego ośrodka, ale wiele wskazuje na ich powiązania z kulturą Majów. W szczytowym okresie rozwoju Teotihuacan zamieszkiwało 85 000 ludzi. Centrum zajmowało powierzchnię 3500 hektarów. K.K., AFP
Rzeczpospolita.pl
...i co wy na to, :bond
|