cobra67 napisał(a):
Jak dawna nauka (aż do lat 50-tych XX wieku ) tłumaczyła skomplikowane dzieje Polski w latach 1034-1039? (po śmierci Mieszka II) Jaki fakt jest dziś odrzucany przez historyków, mimo że działa on niesamowicie na wyobraźnie i jest bardzo tajemniczy przez co nam pasjonatom historii podnosi się ciśnienie w żyłach? (...)
Można by jeszcze podyskutować na ten temat bo sprawa nie jest do końca rozwiązana. Ja sam nie wiem kilku rzeczy i wiele spraw mnie nurtuje toteż z chęcią bym się czegoś nowego na ten temat dowiedział.
Pozdrawiam
No, to robiny oddzielny wątek - Test
I było poruszenie wielkie na ziemiach Polski i powstawszy ludzie pozabijali biskupów, i kapłanów, i panów swoich, i było u nich zaburzenie". Znaczna część poddanych wróciła do pogańskich wierzeń, niszczyła kościoły, zabijała możnych............dlatego Bolesław Zapomniany bo historigrafia koscielna odrzucala taaki zamach na kler...ale informacje te pochodza z tzw. Kroniki Wielkopolskiej z XIII wieku, i podobno zostaly zmyslone....
z forum dyskusyjnego :....
Na marginesie dyskusji o Boleslawie uwag kilka.
Najpierw krotki cytat (G. Gromadzki, Galla Anonima genealogia
Piastow [w:] Genealogia. Polska elita polityczna w wiekach
srednich, red. J. Wroniszewski, Torun 1993):
Ze wzgledow schematu kompozycyjnego obowiazujacego w Ksiedze I
Kroniki "tekst gesta Galla Anonima nie moze sluzyc jako argument
przeciwko istnieniu Boleslawa Zapomnianego, domniemanego syna
Mieszka II. Po prostu postac ta nie mogla pojawic sie na kartach
tego dziela, poniewaz burzylaby przyjeta przez autora, swiadomie
lub nieswiadomie, wizje dziejow dynastii panujacej w Polsce."
Za istnieniem Boleslawa moga swiadczyc nastepujace wzgledy:
1. Trudno uwierzyc w siedmioletnie bezkrolewie (1034-1041).
Kazimierz ot tak w 1041 r. obejmuje rzady i odbudowuje panstwo?
2. Kazimierz, zwany tez Mnichem, kilka lat spedzil w klasztorze.
Nie ma w calej Europie precedensu, aby pierworodny syn wladcy,
spadkobierca tronu, ksztalcil sie na mnicha. Mozna to
interpretowac tak, ze Kazimierz byl drugim synem Mieszka.
3. Dlaczego nie obrano wladcy od razu po smierci Mieszka w 1034
r.? Moze obrano, Boleslawa?
i znowu forum dyskusyjne wybrany fragment
: Otoz szanowny panie znawco historii, nie tylko Jasienskiego nalezy czytac.
: Bolslaw Zapomniany zostal wymieniony w Kronikach Wielkopolskich z konca
: XIII w. (1262r.) jako domniemany syn Mieszka II.
: Do koncepcji jego istnienia wracali prof. Tadeusz Wasilewski w numerze
: kwartalnika historycznego z pocz. lat 90, oraz prof. Gerard Labuda w
: swojej pracy "Mieszko II monografia" z roku 92.
Ano zopbaczmy, co na ten temat ma do powiedzenia Labuda ["Mieszko
II krol Polski (1025-1034): czasy przelomu w dziejach panstwa polskiego",
Krakow 1992, s. 158]:
"Powyzsza analiza zrodel i tradycji historycznej calkowicie
potwierdzila diagnoze dokonana przez Stanislawa Ketrzynskiego: w
epizodzie o Mieszku i Rychezie, a takze o rzekomym jej synu pierworodnym,
Boleslawie, wiarygodne jest tylko to, co dalo sie sprowadzic do
niezidentyfikowanego dotad przekazu o ucieczce krolowej Rychezy wraz z
synem Kazimierzem do Saksonii i oddaniu tam Kazimierza na nauke do
klasztoru, cala reszta dotyczaca osoby Boleslawa wchodzi w obreb
legendarnej i w toku dwoch stuleci silnie modyfikowanej opowiesci o
ksieciu i macosze"
i dalej [s. 159]:
"Mimo to nie ustaja proby podtrzymywania w dalszym ciagu fikcji
Boleslawa Zapomnianego; jest to tych zabiegow w kolejnosci trzecia faza.
Dyskusje nad ta kwestia rozpoczela Danuta Borawska[...]"
^^^^^^^^
: Oczywiscie koncepcja ta byla rowniez podwazana, m.in. przez prof. Danute
: Borowska w pracy "Kryzys Monarchi Piastowskiej w latach 30 XI
: w." (pocz. lat 60).
Jak zatem z powyzszego wynika, jest dokladnie odwrotnie, niz byl
Pan laskaw napisac. Wlasnie dlatego naprawde lepiej powolywac sie na
osobiscie przeczytana literature ;)
to ja tyle wyszperalem dodajcie cos od siebie bo dyskusja jest naprawde ciekawa.....