|
Z tetgo co pamietam to prowadzono próby nad zastosowaniem aluminium w produkcji amunicji pistoletowej w latach czescdziesiatych, ale pomysł spełzł na niczym, amunicja taka powodowała mnóstwo zaciec ( zrywały sie kryzy i łuska pozostawała w lufie) skutkiem czego cały projekt zarzucono, natomiast w rakietnicach ( pistoletach sygnałowych) aluminium za wzgledu na niskie cisnienie w lufie takiej broni, mozna wykorzystywac bez zadnych przeszkód , wysoka temperatura podczas strzału tez nie ma wielkiego znaczenia poniewaz trwa ułamek sekundy , zreszta do produkcji amuinicji sygnałówej były ( są) wykorzystywane łuski tekturowe o konstrukcji niemal identycznej z aminicja mysliwska do broni gładkolufowej ( strzelby).
<BR>Natomiat co do amunicji uzywanej podczas II wojny osobiscie nie spotkałem sie i nie słyszałem o istnieniu łusek aluminiowych uzywanych do bronii strzeleckiej , zreszta mijało by sie to z celem , wszystkie strony biorace udział w wojnie miały dobrze opracowana technologie produkcji łusek stalowych ( które były tansze w kwestii surowca i pewniejsze w działaniu) i nie wydaje mi sie aby rozsadna była taka rozrzutnosc jak produkcja amunicji z tak badz co badz deficytowego w warunkach wojny metalu jak aluminium.
<BR>Argo
<BR>
|